rozwielitka

Zaczęty przez Jaroe, 30.03.2010, 07:50

Poprzedni wątek - Następny wątek

Jaroe

Jak łowić rozwielitki?
Pytam bo nie znalazłem takiego pytania
i chciałbym wiedzieć kiedy jak i gdzie je łowić <good>   
Precz ze sztucznotą w akwarium !!!
(nie lubie np.statków i gupich zamków)

sarco

Cześć.
Kiedy- "rozwielitki" (czyli właściwie wioślarki) występują niemal cały rok, za wyjątkiem zimy, przy czym najwięcej jest ich w czerwcu i na przełomie marca/kwietnia czyli właśnie teraz.
Jak- siatką z gazy młynarskiej lub innej o drobnych oczkach.
Gdzie- są niemal w każdym stawie, szukaj brzegów obficie porośniętych roślinnością; popatrz jak wieje wiatr i w które miejsce stawu jest "spychana" woda, tam jest ich dużo.

Jaroe

dzięki sarco ale co zrobić z rzęsą i innym stawowym syfem bo wiatr zwiewa to w jedmo miejsce
Można t jakoś przefiltrwać  ???
i czy oczliki da rade tak łapać ??? ??? ??? ??? ??? ??? ??? ??? ???

Precz ze sztucznotą w akwarium !!!
(nie lubie np.statków i gupich zamków)

Muchomorek

Cytat
i czy oczliki da rade tak łapać ?
Teraz jest największy rzut oczlików. Szukaj ich wśród roślin na płytkiej wodzie. Można je teraz złapać tysiące, później już jest gorzej.

Tal

uważaj żebyś też nie złapał w siatkę "chorób" złapiesz przy okazji różne inne niepotrzebne zwierzaczki :) u nas na rozwielitki mówiło się "flyje" i jak będziesz łowił to siatką musisz wykonywać ruch w kształcie "8" pamiętam jak byłem mały to łowiłem teraz sobie dałem spokój trochę się boje o rybki :)

mlody23

Cześć...no ja bym nie ryzykował..odłowu z naturalnych wód...
Kupuje mrożonkę lub ewentualnie żywe(przebadane)i moczę w abioseptynie lub aquasanie..
dzisiaj wszystkie wody są strasznie zanieczyszczone..Nawet jak nie ma ryb i innych większych,żywych organizmów,to mogą być np.metale ciężkie lub mnóstwo chemii z okolicznych pól.

Tal

szczególnie teraz lepiej sobie dać spokój bo zamiast rozwielitki można wyłowić wszystko to co nam powódź zabrała

Muchomorek

E, jednak sprostuję.  ;)
Tam, gdzie jest zanieczyszczenie, tam rozwielitek nie będzie. Ba, są nawet używane jako zwierzęta wskaźnikowe to oznaczania szkodliwości nieznanych zanieczyszczeń.
Z tą chemią z okolicznych pół i dróg nie jest tak strasznie, znam badania dwóch jezior leżących blisko drogi (10 m i 25 m), gdzie jest pierwsza klasa czystości wody, leżą również koło pól. Trochę się samochody poprawiły, a rolnicy też nie sypią nawozów, ile PGR dał, bo są drogie. Znam również jezioro położone dużo dalej od drogi i pola, ale tam jest gorzej, bo nad jeziorem jest mała ogrodnictwo i szkółka leśna, a brzegi nie są zadrzewione.

Choroby można złapać, fakt. I wypada się obawiać się spływających zanieczyszczeń z powodzi, to drugi fakt.

   

Topielec

Cytat: Muchomorek w 09.06.2010, 20:25
E, jednak sprostuję.  ;)
Tam, gdzie jest zanieczyszczenie, tam rozwielitek nie będzie. Ba, są nawet używane jako zwierzęta wskaźnikowe to oznaczania szkodliwości nieznanych zanieczyszczeń.
Z tą chemią z okolicznych pół i dróg nie jest tak strasznie, znam badania dwóch jezior leżących blisko drogi (10 m i 25 m), gdzie jest pierwsza klasa czystości wody, leżą również koło pól. Trochę się samochody poprawiły, a rolnicy też nie sypią nawozów, ile PGR dał, bo są drogie. Znam również jezioro położone dużo dalej od drogi i pola, ale tam jest gorzej, bo nad jeziorem jest mała ogrodnictwo i szkółka leśna, a brzegi nie są zadrzewione.

Choroby można złapać, fakt. I wypada się obawiać się spływających zanieczyszczeń z powodzi, to drugi fakt.

   

Chemia z pól to może i pół biedy. Ale drugie pół biedy to brak kanalizacji w pobliskich wioskach i zaradni mieszkańcy leja swoje produkty przemiany materii prosto do wody, rybom pod nos... U nas od lat jezioro Turawskie koło Opola jest regularnie "zasrywane" a w następstwie pełne sinic i bakterii coli. Z tego co piszesz, to na całe szczęście nie jest tak wszędzie. Jednym słowem, trzeba wiedzieć, gdzie się łowi żywy pokarm i nie robić tego w ciemno. Oprócz chorób, tam gdzie są ryby, tam są i pasożyty.




Tal

eeeee Topielec jak kiedyś będziesz miał na talerzu rybę pangę to pomyśl, że wietnamczycy właśnie nam ją serwują z takich środowisk wodnych jak opisałeś wyżej  <good>

sarco

Cytat: Muchomorek w 09.06.2010, 20:25
Ba, są nawet używane jako zwierzęta wskaźnikowe to oznaczania szkodliwości nieznanych zanieczyszczeń.
Mógłbyś podać jakąś literaturę na ten temat? :)

Muchomorek

Cytat: sarco w 10.06.2010, 19:22
Mógłbyś podać jakąś literaturę na ten temat? :)

Zobacz np. to rozporządzenie:
http://lex.pl/serwis/du/2004/1347.htm

Jeśli chcesz więcej:
http://www.google.pl/search?q=rozwielitki+rozporz%C4%85dzenie&ie=utf-8&oe=utf-8&aq=t&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a

W tekście Ctrl-F "rozwie" i znajdziesz szukane punkty.

sarco

Wielkie dzięki! Akurat wkrótce mam obronę pracy magisterskiej związanej z m.in. rozwielitkami i linki które podałeś są bardzo pomocne