0,7W/L a CO2

Zaczęty przez Yawaw, 27.04.2010, 22:49

Poprzedni wątek - Następny wątek

Yawaw

Dołożyłem 2x39W i odłaczyłem 1x30W więc mam teraz ok.55W/L. Z ziemą narazie dam sobie spokój. Mam Symfonię Złotą i K2SO4 więc spróbuję nawozic trochę tym i czekac na jakieś efekty. Jak myślicie? Da radę? Czekam na odpowiedzi i ewentualne rady :D

rodia

Cytat: Yawaw w 08.05.2010, 14:13
Dołożyłem 2x39W i odłaczyłem 1x30W więc mam teraz ok.55W/L. Z ziemą narazie dam sobie spokój. Mam Symfonię Złotą i K2SO4 więc spróbuję nawozic trochę tym i czekac na jakieś efekty. Jak myślicie? Da radę? Czekam na odpowiedzi i ewentualne rady :D

55w/l ?? WOW <good>

Ja swoje 240l ciągne na 108 Watach w t5, co daje ~0,5W/L. Efekty możesz obejrzeć w linku ze stopki.

Yawaw

Sorki, oczywiście chodziło mi o 0,55W/L a CO2 jak podajesz? z butli czy bimbrownia?

czapka

Cytat: Yawaw w 08.05.2010, 14:13
Dołożyłem 2x39W i odłaczyłem 1x30W więc mam teraz ok.55W/L. Z ziemą narazie dam sobie spokój. Mam Symfonię Złotą i K2SO4 więc spróbuję nawozic trochę tym i czekac na jakieś efekty. Jak myślicie? Da radę? Czekam na odpowiedzi i ewentualne rady :D

Niestety musisz dołożyć do tego zestawu żelazo bo Symfonia ma go zdecydowanie za mało.

Yawaw

Mam FerroActive, z Tropicala chyba. Nada się?

czapka

Ogólnie na pewno się nada. Chodziło mi jednak o to co niedawno wyczytałem, mianowicie że stosując Symfonię Złotą w warunkach wodnych z żelaza w niej zawartego praktycznie nie ma pożytku. Może lepiej by było kupić zwykły chelat i wymieszać z SZ do pożądanego stężenia.

rodia

Cytat: czapka w 10.05.2010, 19:44
Ogólnie na pewno się nada. Chodziło mi jednak o to co niedawno wyczytałem, mianowicie że stosując Symfonię Złotą w warunkach wodnych z żelaza w niej zawartego praktycznie nie ma pożytku. Może lepiej by było kupić zwykły chelat i wymieszać z SZ do pożądanego stężenia.

Zastanawiam się nad używaniem symfonii wiec zaintersowało mnie to co napisałeś. Skąd masz takie informacje o tym żelazie?

czapka

No właśnie usilnie tego szukam bo nie pamiętam gdzie to było. 

Yawaw

Przymierzam się jednak to zakupu zestawu CO2. Próbowałem już wcześniej z bimbrownią, ale jak dla mnie to za dużo z tym zabawy... a niestety nie mam aż tak dużo czasu wolnego ;) Jak myślicie, do 300 zł. wyrobię się z takim zestawem, że tak powiem standardowym? :D

b0rn2bewild

#24
butla - 130
reduktor - 70
dyfuzor - 50
rurki - 10
elektrozawór - 80
zaworek precyzyjny - 40
zaworek przeciw-zwrotny - 20
licznik bąbelków - 20

~ 420 zł

Na początku z braku środków możesz zrezygnować z elektrozaworu, aczkolwiek polecałbym go zakupić, choćby ze względów bezpieczeństwa ;)
Są to ceny orientacyjne, czasem można trafić na "okazje" i kupić całość za niecałe 300 zł ;)
Na twoim miejscu w miejscu dyfuzora zrobiłbym reaktor (z filtra narurowego), ok 60 zł - nie potrzebujesz licznika bąbelków.

Mirmil



Mirmil

w obu przypadkach brak zaworka precyzyjnego którego koszt wynosi około 40 zł

kombinuj kombinuj a potem więcej ci wyjdzie niż na normalny porządny zestaw w sklepie aquario czyli te aukcji które podałem

b0rn2bewild

drugi zestaw ma zaworek precyzyjny ;)

Yawaw

Zamontowałem dziś bimbrownie. Po godzinie rośliny zaczęły mi już bąbelkowac. Ph teraz mam ok.7 KH też ok 7. Zastanawiam się czy przy 200 litrach jest sens wyjmowac węzyk na noc? Nie ma chyba możliwosci zaby przesycic akwarium? Dodam ze teraz leci mi z "prędkością" ok. 2 bąbli na sekundę czasem więcej. Dyfuzor mam z kostki napowietrzającej umieszczonej bardzo nisko dodatkowo pod filtrem więc w momencie kiedy bąbelki wylatują zatrzymują sie dodatkowo na gąbce filtra. Co sądzicie o takim rozwiązaniu?
Dodam jeszcze, że nawoże symofnią złotą, PG Macro i K2SO4.