subek [1100] Moje pierwsze akwarium. Pawiookie.

Zaczęty przez subek, 08.05.2010, 08:31

Poprzedni wątek - Następny wątek

bialy

Witam Cie mega super akwa,gratulacje..a mozna wiedziec jakie sa koszta takiego akwa??bo bardzo mi sie podoba i moze w przyszlosci...pozdrawiam

waisss

Cytat: bialy w 12.05.2010, 21:59
Witam Cie mega super akwa,gratulacje..a mozna wiedziec jakie sa koszta takiego akwa??bo bardzo mi sie podoba i moze w przyszlosci...pozdrawiam

Goościu nie pytaj, akwaria ze szkła Optiwhite są bardzo drogie, a to w dodatku jest ogromne. Do tego sump i przygotowanie posadzki - od kilku (6 - 7) do kilkunastu tysiecy złotych taka impreza ;(

subek

Kilkanaście też może być mało ;) Ale da się to wszystko zrobić taniej, mniejszy sump, inne lampy, tańsze podłoże (takie jak moje kosztuje 11zł za kg), szkło float, brak RO, brak UPS'a. Urwać da się na wielu rzeczach i drastycznie obniżysz koszty. Najgorzej z doprowadzeniem wody, kanalizacji i zasilania bo i tak trzeba rozryć pół chaty więc najlepiej robić to w trakcie dużego remontu lub budowy domu. Ja zrobiłem w trakcie remontu dlatego mogłem sobie bez problemu pozwolić na wzmocnienia stropu i doprowadzenia wszystkich rurek kabli itp. w podłodze przed wylaniem nowej posadzki. 

szakallo

#63
Subek jak masz jeszcze trochę kasy to możesz zainwestować w jakieś średnie oświetlenie diodowe zawsze to plus jakbyś miał ochotę na roślinki itp a efekt niesamowity jak widac na dnie poruszającą sie taflę wody przy świetlówce nie ma na to szans a koszta nie będą jakieś duże poszukaj a ktoś z chęcią ci zrobi za nie dużą kasę. Nawet jako reklamę swoich produktów coraz więcej osób chyba tym się zajmuje


ps. możesz napisać co wzmacniałęś w stropie żeby postawic tam z 20KN - 30KN - tak z ciekawości jako konstruktor.

subek

Diody są w lampach i imitują światło księżycowe, całkiem fajnie wygląda to wieczorem. O innych pomyśle, na razie czekam aż się zbiornik w ogóle ustabilizuje.

Strop jest ze zbrojonych płyt kanałowych (na luzie by pociągnął ten ciężar - pisze z wiedzy praktycznej, nie normatywnej bo powinno się dawno zawalić). Po zerwaniu posadzki i podkuciu ścian nośnych rozłożyłem siatkę z pręta chyba 12 (już nie pamiętam) i zalałem to wszystko porządnym betonem. Głownie chodziło o to żeby rozłożyć ciężar na większą ilość płyt, akwarium samo w sobie opiera się na trzech płytach po dodaniu siatki mam nadzieje, że ciężar rozkłada się na większą ilość płyt i przez to nacisk na m2 się zmniejszył. Jak na razie nie widać żadnych rys ani pęknięć na stropie, a pod akwarium leżało przez kilka dni kilkaset kilo paneli, jakieś drzwi farby i paru chłopa się kręciło w około :)

Grajewiak

Cytat: subek w 13.05.2010, 05:53
tańsze podłoże (takie jak moje kosztuje 11zł za kg)
no właśnie...tak się zastanawiałem, co to jest za podłoże?
GG 12591627
"Niedoświadczony daje wiarę każdemu słowu, lecz roztropny rozważa swe kroki" Prz 14:15

160l na ziemi!

subek


mrs

Cytat: subek w 13.05.2010, 10:19
Głownie chodziło o to żeby rozłożyć ciężar na większą ilość płyt, akwarium samo w sobie opiera się na trzech płytach po dodaniu siatki mam nadzieje, że ciężar rozkłada się na większą ilość płyt i przez to nacisk na m2 się zmniejszył. Jak na razie nie widać żadnych rys ani pęknięć na stropie, a pod akwarium leżało przez kilka dni kilkaset kilo paneli, jakieś drzwi farby i paru chłopa się kręciło w około :)
Panie architekt, jaki masz dopuszczalny normatywny nacisk na m2 powierzchni stropu?
500kg/m2?

subek

1/5kN/m2 stałego (użytkowego) obciążenia czyli jakieś 152kg. Ale co to ma wspólnego z moim stropem?

mrs

Cytat: subek w 13.05.2010, 13:55
1/5kN/m2 stałego (użytkowego) obciążenia czyli jakieś 152kg. Ale co to ma wspólnego z moim stropem?
Z ciekawości. Zastanawialem się jakie jest dopuszczalne obciążenie na m2 w domach prywatnych.
No i przepraszam, że odbiegłem od tematu.

subek

Norma normą, praktyka co innego. Płyty kanałowe najsłabsze mają dopuszczalne jakieś 3,5kN/m2 są też takie co mają 10kN, ale nośność stropu i tak zależy od wielu innych rzeczy. Z tym architektem to na wyrost powiedziałem dla świętego spokoju, nie pracuje w tym zawodzie chodziłem tylko do szkoły budowlanej  :)

Koniec OT

mrs

W porządku.
Zapytałem o to z tego względu, że kiedyś, gdy dzwoniłem do administracji mojego bloku i pytałem z ciekawości jakie jest dopuszczalne obciążenie na m2 to pracownicy nabrali wody w usta.
Kazali mi robić bzdurne ekspertyzy, pisać pisma o pozwolenia na postawienia baniaka itp.
Mam znajomego budowlańca, poprosiłem - zerknął do papierów i okazało się, że dopuszczalne normatywne obciążenie dla wielkiej płyty wynosi 500 kg/m2. Myślę, że jest spory zapas więc 1000l bańka chyba mogłaby stanąć bez żadnego kombinowania ze wzmacnianiem. A pisze to bo duże bańki mnie się bardzo podobają. Teraz co prawda nie mam miejsca (tak umeblowany pokój) ale w przyszłości, przy jakimś remoncie - kto wie. Ty zrobiłeś mi dodatkowego "smaka" tymi pielęgnicami.
Ech, piękne ryby :)

Pozdrawiam.

subek

Na zgodę raczej nie licz, nie dadzą Ci żeby nie dostać po dupie jak cokolwiek się stanie i im nie wmówisz, że nic się nie stanie bo i tak może się coś stać :) Ja tego problemu nie mam, pode mną mieszkanie mają moi rodzice i to nasz dom więc musiałem tylko Ich przekonać, że nie zaleje im salonu który znajduje się pod moim i też chwilami łatwo nie było, a teraz odwiedzają mnie zdecydowanie częściej i patrzą co się dzieje w akwarium :)

PS. Jako ciekawostkę dodam, że znajomy widział 3000 litrowy baniak morski w biurowcu na 7 piętrze u jakiegoś pana prezesa. Więc mimo wszystko życzę Ci powodzenia w założeniu akwarium o jakim marzysz :)

bialy

Jak dla mnie kozacki baniak..... <good>

mrs

Cytat: subek w 13.05.2010, 16:27
Na zgodę raczej nie licz, nie dadzą Ci żeby nie dostać po dupie jak cokolwiek się stanie i im nie wmówisz, że nic się nie stanie bo i tak może się coś stać :) Ja tego problemu nie mam, pode mną mieszkanie mają moi rodzice i to nasz dom więc musiałem tylko Ich przekonać, że nie zaleje im salonu który znajduje się pod moim i też chwilami łatwo nie było, a teraz odwiedzają mnie zdecydowanie częściej i patrzą co się dzieje w akwarium :)
PS. Jako ciekawostkę dodam, że znajomy widział 3000 litrowy baniak morski w biurowcu na 7 piętrze u jakiegoś pana prezesa. Więc mimo wszystko życzę Ci powodzenia w założeniu akwarium o jakim marzysz :)
Czytałem kiedyś na jakimś forum malawi relecje gościa który zakładał 1200l baniak.
Straszna droga przez męke.
Chłopak mieszka w bloku, gdy już zrobił szafkę pod akwarium i zamówił szkło, jakiś sąsiad zobaczył jak wnoszą kawałki szyb do jego mieszkania i zadzwonił do administracji. Miał o tyle pecha, że w bloku obok ktoś miał taki sam baniak i niestety ów baniak sie rozwalił. Dramat straszny.
Żeby sytuacja się nie powtórzyła spółdzielnia zleciła ekspertyze mającą na celu wyjaśnienie ile nacisku na m2 wytrzyma strop.
Po zrobieniu ekspertyzy okazało się, że musi odpowiednio (poprzecznie) umieścić wzmocnienia szafki tak by siła nacisku równomiernie się rozkładała.
Po tym wszystkim trzeba było ubezpieczyc mieszkanie od tego typu wypadków.
W końcu administracja dała zgode, ale trwało to wszystko chyba z rok.

Ja myśle, że nie chwaliłbym się tym nikomu.
Szyby kazałbym przytargać w nocy i jedyne co bym zrobił to ubezpieczyłbym mieszkanie no i odpowiednio zrobił szafke by wszystko wytrzymało.

Zobaczymy w przyszłości. W tej chwili nie mam miejsca na taki baniak.

Pozdrawiam.