subek [1100] Moje pierwsze akwarium. Pawiookie.

Zaczęty przez subek, 08.05.2010, 08:31

Poprzedni wątek - Następny wątek

subek

Jak na razie ospa zażegnana, podniosłem temperaturę do 27 stopni i leczyłem solą oraz zielenią. Parametry wody są już idealne więc zbiornik chyba dojrzał, wsadziłem też kilka roślin.






Widok z góry.

Hubikopter

#91
Vallisneria Ci raczej długo nie wytrzyma, znam to za autopsji, co innego Kryptokoryny i Anubiasy. Bardzo podoba mi się też ten korzeń japoński, wcześniej go chyba nie było ???. Aha i powiedz mi czy pistia wytrzymała, bo bardzo mi się podoba i chciałbym ją mieć w swoim akwa, a nie widziałem, żeby z Pielęgnicami ktoś ją trzymał.

subek

#92
Pistia ma się dobrze, jak na razie nie zwracają na nią uwagi. Japońskie korzenie są w ilości trzech sztuk i zawitały w akwarium razem z roślinami.

Hubikopter

A Ty tak manualnie wszystkim sterujesz czy masz może sterownik akwariowy??

subek

Lampy mają wbudowany sterownik, sam tylko włączam pompę do dolewek i podmieniam wodę. Co nie zmienia faktu, że chcę ten proces jakoś zautomatyzować.

Hubikopter

Ale dno odmulac i tak trzeba :). Ale zainstalowanie czegoś co by samo wodę dolewało i wylewało w określonym czasie (np. co 2 tygodnie) dało by radę. Z tego co wiem to komputer akwariowy Aqua Medic ma taką funcję synchronizacji ze źródłem wody, ale pewny nie jestem, a cena tego kompa też nie jest mała. Ale gdyby to jakoś zsynchronizować z prądem to może zwykły licznik czasowy byłby to w stanie zrobić tylko musiałby mieć funkcje obejmującą więcej niż jeden dzień no i trzeba by było też obliczyć ile czasu przy danej prędkości poboru wody zajmuje mu zlanie 20%.

mrs

Cytat: Hubikopter w 30.05.2010, 12:33
Ale dno odmulac i tak trzeba :). Ale zainstalowanie czegoś co by samo wodę dolewało i wylewało w określonym czasie (np. co 2 tygodnie) dało by radę. Z tego co wiem to komputer akwariowy Aqua Medic ma taką funcję synchronizacji ze źródłem wody, ale pewny nie jestem, a cena tego kompa też nie jest mała. Ale gdyby to jakoś zsynchronizować z prądem to może zwykły licznik czasowy byłby to w stanie zrobić tylko musiałby mieć funkcje obejmującą więcej niż jeden dzień no i trzeba by było też obliczyć ile czasu przy danej prędkości poboru wody zajmuje mu zlanie 20%.
Hubi, daj spokój z tym komputerem akwariowym.
Moim zdaniem jest to największa bzdura jaką wymyślono w akwarystyce, do tego bardzo droga.
Najlepszym komputerem jest przedłużacz i programator czasowy.
Akwarystyka to hobby, nikt tego nie robi z przymusu.
Jeśli ktoś nie ma czasu by odkręcić zawór do spuszczania wody to niech lepiej zrezygnuje z akwarystyki.
Nie obraźcie się panowie ale sterowanie spuszczaniem i dolewaniem wody to idiotyzm.
Co zrobicie jak automatycznie otworzy się zawór do spuszczania wody i nagle braknie prądu?
Co zrobicie jak fajny komputer akwariowy nagle się zawiesi? I nie mówcie, że sie nie zawiesi bo każdy może się zawiesić.
Im mniej elektroniki w akwarystyce tym lepiej i bezpieczniej.
Programator do sterowania oświetleniem w pełni wystarczy. Jest to podyktowane tylko tym, że wiele osób wstaje i wychodzi jeszcze przed rozpoczęciem dnia w akwarium. Reszta jest zbędna. Wiele komputerów akwarystycznych posiada funkcje których się w zasadzie nie używa.

Pozdrawiam.

Hubikopter

Wiem, ja też nie używam komputera akwariowego. Trochę z tymi cenami przesadzają, choć kusi to, że elektronicznie sprawdza parametry, bez zabawy w kropelki i paski. C odo automatycznego spuszczania wody, to nawet nie chodzi o to, że musi być czasowe, grunt, żeby był odpływ i ujście wody, ja nie mam i żałuję, bo latanie 18 razy z wiaderkiem, żeby wymienić 20% wody mnie wykańcza ;). Tym bardziej, że muszę jeszcze na taboret z nim wchodzić.

Acipenser

Cytat: Hubikopter w 30.05.2010, 07:07
Cytat: King w 29.05.2010, 22:08
Boże broń, skąd taki pomysł? W proponowanej temperaturze pasożyt przechodzi w stan anabiozy tworząc formę przetrwalnikową. Kończy się leczenie, temperatura spada, problem za jakiś czas powraca. Idealna temperatura, to 27 stopni, w takiej pierwotniak ma stosunkowo krótki czas namnażania, a jednocześnie pozostaje niezabezpieczony prze wpływem leków, choćby tych najprostszych, jak sól właśnie. Proponuę zapoznać się z podstawami dotyczącymi tej choroby:

http://www.pawiookie.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=14:ospa&catid=16:choroby&Itemid=452

Marek

Tak. Tworzą formy przetrwalnikowe w postaci cyst, które jeśi w ciągu tygodnia nie znajdą żywiciela giną, dlatego po zakończeniu kuracji wystarczającym jest zostawienie temperatury na poziomie 31-32 stopni Celsujusza przez tydzień po zakończeniu się objawów choroby i cysty same zginą.
Nie żebym się czepiał szczegółów, ale...
Najpierw piszesz że kulorzęsek tworzy cysty przetrwalnikowe i jeszcze w tym samym zdaniu sobie zaprzeczasz twierdząc że jeśli nie znajdą żywiciela w ciągu tygodnia to giną.
To o czym piszesz to pływki które które żyją max 72 h (w temp.>150C) i wydostają się z cyst rozwojowych, które uwalniane są z ciała ryby.
Kulorzęsek nie tworzy cyst przetrwalnikowych i dlatego zwalcza się go w miarę szybko i prostymi środkami.
240 l
4 akary z maronii
pielegnica skośnopręga - para
3 zbrojniki niebieskie
2 kosiarki
żałobniczki - stado


40 l
prętniki karłowate 2 samce + 4 samice

Hubikopter

No tak, zamiast cysty miało być pływki z cyst, ale dzięki za uwagę.

Marcin14

Litraż imponujący  <good> Fajne rybcie  :D Te korzenie tak trochę dziwnie wyglądają, posadź może na nie microsorium...
250L słodkie
540L + 112L morskie

mrs

Cytat: Marcin14 w 31.05.2010, 17:46
Te korzenie tak trochę dziwnie wyglądają, posadź może na nie microsorium...
Rodia, przybądź i to zobacz.
Przypomnij sobie naszą ostatnią rozmowę...

subek

Korzenie latają luzem bo pomału dopiero toną, jak wszystkie opadną to je poukładam.

grodek78

Litraż baniaka do pozazdroszczenia i pawiki również :). Trochę nie podoba mi się aranżacja zbiornika. Z lewej strony jest gąszcz roślin, natomiast z prawej ani grama zieleniny. Wygląda to nienaturalnie.
A tak poza tym to jestem ciekaw, czy ta zielenina uchowa się Tobie przy pawiookkich. Czytałem na ich temat opinie, że potrafią nawet zdewastować wyposażenie akwarium wykonane z tworzywa :o.

subek

Sam sobie poniekąd odpowiedziałeś za mnie. Właśnie dlatego rośliny są tylko z jednej strony, ponoć jest jakaś szansa, że w ten sposób się uchowają pod warunkiem, że po drugiej stronie zbiornika mają kamień do tarła.