gosieks83 [27] [45] [200] i inne szkła z krewetkami.

Zaczęty przez gosieks83, 30.05.2010, 10:52

Poprzedni wątek - Następny wątek

Jak Ci minął poniedziałek? :)

Rewelacyjnie - kocham poniedziałki
3 (7.5%)
Poniedziałek? A to był jakis poniedziałek? Kiedy bo nie zauważyłem :>
11 (27.5%)
Średnio - ale tylko dlatego, że lubię ponarzekać :P
11 (27.5%)
Ja nie lubię poniedziałków z zasady, więc ten i kolejne będą tak jak poprzednie - BEZNADZIEJNE!
15 (37.5%)

Głosów w sumie: 39

gosieks83

Gotuję żywe, ale oczywiście nie w czasie kiedy są pełne soków.

Wierzba jest mandżurska :) i garnek mam olbrzymi żeby duże gałęzie móc wsadzić :)

Max 58

Właśnie tak myślałem że mandżurska... a garnek to pewnie taki z ocynku do gotowania bielizny?  8)
Pozdrawiam słonecznie
Andrzej ;)

gosieks83

Max58: taki właśnie do bielizny :)

A teraz fotka moich słodziaków :) Dopiero zaczynają łapać kolorki, na zdjęciu takie po 9-10 mm + z prawej na patyku szkrab 3-4 dniowy :)



I bardziej grupowo innym aparatem :) Rodzinka podczas uczty :)



I kilka dziabągów w 200l - tak - RC pożera krasnorosty, mimo, że karmiona :) Udokumentowane :)





Max 58

No i to jest dla mnie motywacja do ponownego założenia krewetkarium ! Dla tych widoków warto! Toż ja swoich sakur prawie nie widuję!  Ale znajdź coś w 200l dżungli! ;)
A swoją drogą - ładnie prezentujesz swoich podopiecznych!  <good>
Pozdrawiam słonecznie
Andrzej ;)

gosieks83

Ha! Max58 ciesze się, ze Cię natchnęłam  :P Ja też swoich nie widuję bo im za dużo kryjówek robię ;)

Pochwałę zdjęć przemilczę bo jestem zniesmaczona ich jakością - trzeba wymienić aparat, albo chociaż szkło bo nie mam macro :-\

A dziś rano wstałam z planem ;] i wcieliłam go w życie - fakt że mi znikło 7 godzin przy 35l ale warto było :P Na razie pył opada, bo musiałam osad z dnia wlać z powrotem żeby się nie bawić 8 godzin w wybieranie 2 mm krewetek. Jutro będę robiła zdjęcia.

http://www.gosieks.pl/gal/30.12polrestart.jpg

A to już widok poranny:

Ogólnie: http://www.gosieks.pl/gal/31.12polrestart.jpg

Ukochane przez krewetki bunkry akwariowe: http://www.gosieks.pl/gal/30.12polrestartbunkry.jpg

Na liściach: http://www.gosieks.pl/gal/RCkolaz1.1.11a-600.jpg

Przy kolacji: http://www.gosieks.pl/gal/RCmlodziez3.01-800.jpg


gosieks83

Hi ludziska :) aż tak źle, że Wam się nie chce nawet pisać?  :P

Dawajcie prosto z mostu - przeżyję - mam tu męża on mnie wesprze ;)

Max 58

No to masz ! Tak, masz "łapkę" do aranżacji !  ;)
Ale żeby nie było że nie wybrzydzam... ten termometr i grzałka mogły by zniknąć...
Jeśli w domu masz w miarę stałą temperaturę powyżej 21 stopni - to spokojnie grzałkę możesz wyjąć.
A szkiełko macro - kosztowne ale przydatne... Albo dokup pierścienie lub mieszek.
Pozdrawiam słonecznie
Andrzej ;)

gosieks83

Dziś koło 17:00 'krewetkowy raj' w 35l zamienił się w 'krewetkowy koszmar'   :o

Usłyszałam 'pstryk' i później było duuuuużo biegania z ręcznikami.

Krewetki odratowane, na prędce zakupiliśmy w jedynym otwartym sklepie 45l bo nie mogłam 'przedszkola wrzucić do 200 (możliwość pożarcia) ani do 15 (nie po to segregowałam, a zresztą za dużo ich). Woda z akwarium 200l posłużyła jako wypełnienie, filtr jakiś strasznie mocny z czeluści szafy wygrzebałam - fakt że robi pralkę, ale założyłam na wylot peszla podziurawionego żeby złagodzić, niech się przez chwilę krewetony czują jak w strumieniu, nie powinno im zaszkodzić bo prąd nie jest 'wszędzie'.

SGhost

Bardzo mi się podobają Twoje wody, szkoda 35, te pstryk to tak po prostu? Przerazajace, no chyba, że się mieszka na parterze ;). Powodzenia z nowym szkłem i nigdy więcej pstryków ;).

lajtowygosc

Może coś źle stało to akwa (nierówno), a ile miało to akwarium. Przerażające jak przedmówca napisał

gosieks83

No niestety okazuje się, że 'może się zdarzyć każdemu'.

Szkło było gięte w U (przód i boki) a później wpakowane w plastikowe ramki. Być może  z którejś strony w te plastiki było wciśnięte na silę i stąd napięcie. Baniaczek zakupiony w maju, stał na prostej, podwójnej półce, na to styropian, na to baniak. To chyba aż za duże środki ostrożności jak na coś o podstawie 22*38 cm...

Szkła mi nie żal, bo krewetki odratowane bez większych problemów, w końcu nie rozpadło się tylko pękło - mimo to pierwsze 20l zrobiło fontannę na pół salonu. Trochę szkoda dysku sieciowego i wyłożonych w marcu paneli  :-X

NIGDY WIĘCEJ AKWARIUM W RAMKACH!

SGhost

To musiało dobrze pęknąć, że 20l tak mykło. No baniaka samego, może i nie szkoda, chyba, że jest 1. Zwierzaki uratowane, to fajnie. Tylko właśnie to niestety nie koniec strat, najbardziej mi chodziło o właśnie panele (nie lubią wody), jakieś elektryczne rzeczy, które jak widać u Ciebie też się załapały na imprezę, jakby do tego jeszcze doszli sąsiedzi... to się okazuje, że wartość baniaka to 1/4 strat co najmniej. Ale koniec ot, bo nie o tym ma się tu toczyć rozmowa, ja czekam z niecierpliwością na fotki :).

Max 58

Mam nadzieję że zakupiłaś tym razem bez naprężeń w szkle! Życzę powodzenia i czekam na zdjęcia z porządną aranzacją! ;)
Pozdrawiam słonecznie
Andrzej ;)

gosieks83

Uff.. też mam nadzieję, ze tym razem będzie bez 'pstryków'. Obiecane fotki, po pierwszej, nazwijmy to 'pseudo-aranżacji' czyli...

Akwarium 'NA WINIE'  :P



http://www.gosieks.pl/gal/45-12-01-2.jpg
http://www.gosieks.pl/gal/45-12-01-3.jpg
http://www.gosieks.pl/gal/45-12-01-4.jpg

Gregory85

Zmiana obsady