Chory bojownik - wielki brzuch <= Coocker :(

Zaczęty przez Raffy, 24.02.2005, 14:48

Poprzedni wątek - Następny wątek

Raffy

Crespo >> przeczytaj wszystko dokładnie :) Coocker już jest zdrowy, zadna głodówka nie pomogła, nie dostwaał czasem zarcia przez 2 tyg a i grubł... :? Juz ok, dzisiaj ganiał narybki mieczyków :D
Zawód : akwarysta...
Wszystkie ryby są wyjątkowe! Uszanujmy ich wymagania, podziękują nam dobrym zdrowiem i młodymi...
NIE UDZIELAM RAD PRZEZ PW!
http://www.3cityakwarium.fora.pl/Trójmiejska Akwarystyka
Obecnie: 500L Rafa, 112L roślinne, 160L mcharium
I we mnie drzemie Tanganika i Malawi

Neon czerwony

Cytat: RaffyCrespo >> przeczytaj wszystko dokładnie :) Coocker już jest zdrowy, zadna głodówka nie pomogła, nie dostwaał czasem zarcia przez 2 tyg a i grubł... :? Juz ok, dzisiaj ganiał narybki mieczyków :D
Raffy, ale CRESPO pisał o bocjach wesa, a nie o Cookerze....;)
Akwa 60l (dopiero początek obsady):
4 bojki (1 samiec, 3 samiczki)
-12 Neonów Innesa
HABEMUS PAPAM!

Raffy

Zawód : akwarysta...
Wszystkie ryby są wyjątkowe! Uszanujmy ich wymagania, podziękują nam dobrym zdrowiem i młodymi...
NIE UDZIELAM RAD PRZEZ PW!
http://www.3cityakwarium.fora.pl/Trójmiejska Akwarystyka
Obecnie: 500L Rafa, 112L roślinne, 160L mcharium
I we mnie drzemie Tanganika i Malawi

MARCIN141115

mam problem z samica bojownika ma duzy brzuch wyraznie widac "pokladelko" zrobilem jej glodowke i nic i ma problemy z plywaniem cale czs ciagnie ja do gory ciezko jest jej podlynac do dna a jak juz tam jest to wpywa pod jakis lisc i tak siedzi az sie jej znudzi co to moze byc aqua 60l. tem 26C mam tez samca ale mu nic niejest