Trudność z hodowlanymi odmianami gupika

Zaczęty przez Grundman, 23.09.2010, 13:33

Poprzedni wątek - Następny wątek

Grundman

Są tu już tematy o gupikach, ale ten niech będzie wyłącznie o hodowlanych, wymagających odmianach.

Wiadomo, zwykłe gupiki czy gupiki Endlera uważa się za ryby silne, mało wymagające i nadające się dla początkujących. Nie da się tego powiedzieć o hodolwanych, slekcjonwanych odmianach. Są niezwykle delikatne, absolutnie nie dla początkujących, raczej dla zaawansowanych akwarystów. I mimo że mam już sporo doświadczenia to nie moge podołać  ;)

Ostatnio zaopatrzyłem się w dwie, przepiękne, wyslekecjonowane odmiany - zupełnie zółty, i taki sam ale czerwony gupik. Jednak co je kupie, to nie moge utrzymać więcej niż pare tygodni  ::)  Zawsze to samo - mimo tego że wydaje mi się że opieka jest prawidłowa, ryby nagle po kilku dniach normalnego pływania zaczynają się trząśc na boki, potem znosi je ogonami do dna, i padają. Podejrzewałbym jakąś chorobe, ale znajdujące się w tym samym zbiorniku bardziej popularne odmiany gupika i gupik Endlera mają się doskonale. To raczej jakaś wrażliwość na parametry wody. Tylko na jakie parametry? Na powinienem zwrócić uwagę? Podwyższyłem temeperaturę - i widzę działa to na nie znacznie lepiej, podwyższa ich żywotność (a więc już wiem ze wymagają wyższej temeperatury). Ale co jeszcze?

Już słyszałem kiedyś o trudnościach z utrzymaniem odmian wystawowych i wyselekcjonwanych gupika, ale nie chciało mi się wierzyć. Są tak delikatne jak najbardziej wymagające ryby akwariowe  ::)

Na dodtek hodowcy tych gatunków się wycwanili - do sklepów oddają tylko samce, tak aby była tudność w uzyskaniu tych ryb u siebie. Na dodatek często są to stare samce, że długo w akwarium nie pociągną, bo nie pozwala na to ich wiek. Wiedząc o tym kupowałem tylko młode sztuki, ale i to nie pomaga. Zastanawiam się nad jakością i parametrami wody, jakie są potrzebne żeby je utrzymać?

asagoth

Przedewszystkim spróbuj się dowiedzieć skąd pochodzą te gupiki, ja kiedyś miałem podobny problem z gupikami z Tajwanu... padały masowo w niewyjaśnionych okolicznościach a z krajowymi wszystko było ok, dodając że była to mniej więcej ta sama odmiana barwna... jeśli hodowca jest z Polski, postaraj się o namiary i spróbuj wyłuskać od niego jakieś informacje, na temat parametrów lub ogólnie jego ryb... jeśli to Tajwan to skład wody plus szprycowanie ich tam różnymi specyfikami, załatwiają sprawę w ciągu kilku tygodni... tyle na początek pozdrawiam

Grundman

Dzięki, to dobra sugestia żeby się dowiedzieć skąd pochodzą. Generalnie to wiem - ryby zakupione we Wrocławiu, ale pochodzą od hodowcy z Krakowa. Czyli nasze, rodzime  :) Ale nie mam pojęcia w jakiej wodzie je trzymają (o jakich parametrach). I to będzie bardzo trudne do sprawdzenia.

gosieks83

Rozumiem, ze kupujesz w jakimś zoologicznym stąd problem z ustaleniem parametrów. Zapytaj, może nie podadzą ci numeru do hodowcy, ale jeśli w sklepie jest ktoś kompetentny to powinien bez problemu skontaktować się z hodowcą i ustalić potrzebne dane. Jeśli nie wyjdzie to może poszukaj w sieci kontaktu z ludźmi, którzy hodują odmiany barwne i wtedy pewnie nie będzie problemów.

asagoth

Wiem, ale tak naprawdę w takiej sytuacji jedynym problemem jest dobra wola kilku ludzi i już wszystko będziesz wiedział...
Ja zwykle podczas problemów z rybom w pierwszych tyg jej pobytu u mnie sprawdzam, a przynajmniej staram się sprawdzić jak najdokładniej jej pochodzenie... Chyba nawet wiem które gupole i od którego hodowcy, bo jak wiemy Polska jest mała...;)

Raffy

Pasożyty, zbadaj ich odchody to będziesz wiedział na czym stoisz. Wiciowce i nicienie to główny problem, wiele gupików są ich nosicielami.
Zawód : akwarysta...
Wszystkie ryby są wyjątkowe! Uszanujmy ich wymagania, podziękują nam dobrym zdrowiem i młodymi...
NIE UDZIELAM RAD PRZEZ PW!
http://www.3cityakwarium.fora.pl/Trójmiejska Akwarystyka
Obecnie: 500L Rafa, 112L roślinne, 160L mcharium
I we mnie drzemie Tanganika i Malawi

Grundman

Ok, postaram się ustalić parametry wody w jakiej je trzymają.

Raffy, a jak skutecznie pozbyć się wciowców i nicieni?


No i trzeba podkreślić w ramach tego tematu że opinia iż gupik to ryba dla początkujących to w dużym stopniu mit. Wytrzymałe odmiany to i owszem, ale tych prawie w sklepach teraz nie ma.

Drago

Grundman nie chce mi się wierzyć że te jednokolorowe pochodzą od hodowcy krajowego. Na pomorzu też sklepy sie rzuciły na te gupole ale straty liczone są w tysiącach osobników, zarówno w sklepach jak i u ludzi. Tak jak pisał asagoth to import z Azji, tam co róż wymyślają jakieś cuda farbowane, fluorescencyjne i krzyżówki.
Ale Raffy ma rację przede wszystkim trzeba je odrobaczyć.
Akwarium może mieć każdy, akwarystą trzeba się urodzić bo może tylko 2% to hobbyści reszta to ludzie którzy mają ryby. Lecz  czym jest bezmyślne lampienie się na najpospolitsze gatunki i ciąże u gupika wśród chwastów, w porównaniu z odkrywaniem i poznawaniem nowych, tajemniczych i ciekawych gatunków

Raffy

Sam też takie jednokolorowe gupiki sprzedaję, lepiej schodzą... klient nasz pan:) Na endlery, dzikie i mixy krajowych to już mało kto popatrzy :)
Zawód : akwarysta...
Wszystkie ryby są wyjątkowe! Uszanujmy ich wymagania, podziękują nam dobrym zdrowiem i młodymi...
NIE UDZIELAM RAD PRZEZ PW!
http://www.3cityakwarium.fora.pl/Trójmiejska Akwarystyka
Obecnie: 500L Rafa, 112L roślinne, 160L mcharium
I we mnie drzemie Tanganika i Malawi

Grundman

CytatGrundman nie chce mi się wierzyć że te jednokolorowe pochodzą od hodowcy krajowego. Na pomorzu też sklepy sie rzuciły na te gupole ale straty liczone są w tysiącach osobników, zarówno w sklepach jak i u ludzi. Tak jak pisał asagoth to import z Azji, tam co róż wymyślają jakieś cuda farbowane, fluorescencyjne i krzyżówki.

Tak mi mówiono w sklepie - że to przywiezione od jakiegoś potężnego (wielka hodowla) hodowcy z Krakowa. Ale to co mówią nie musi być prawdą  ;) A prawdą o której nie mówią jest że faktycznie straty są ogromne.

CytatSam też takie jednokolorowe gupiki sprzedaję, lepiej schodzą... klient nasz pan:) 

No właśnie - prawo handlu  :)  I to często początkujący kupują, motywowani mitem że gupik to dobra ryba dla początkujących, i potem zonk - zniechęcenie do akwarystyki.


CytatAle Raffy ma rację przede wszystkim trzeba je odrobaczyć.

Jakiś sposób na skuteczne odrobaczenie gupika? Będe wdzięczny za wskazówki.