Karmienie zbrojników niebieskich

Zaczęty przez thunderdome, 24.10.2010, 18:40

Poprzedni wątek - Następny wątek

thunderdome

Witam, od kilku dni jestem szczęśliwym posiadaczem 3 zbrojników, które wziąłem od wujaszka :)
Nie wiem jak wujaszek je karmił (jeśli w ogóle), ale u mnie nic nie chcą jeść, tzn nie jedzą marchewki, którą im ugotowałem.
Teraz co muszę zrobić, żeby one w ogóle wiedziały, że to ich papu no bo nawet nie zwracają na tą marchew uwagi...Mam im tak codziennie gotować nową, aż się kapną, że to jedzenie ?? Ile może być marchewka w akwarium? Czy mogę wyjąc ta z dzisiejszego dnia, dać do lodówki i jutro z powrotem do akwarium? Mam ciemno w pokoju, w akwarium się nie świeci, a one albo na korzeniu albo sobie po szybach śmigają!
Póki co nie mam żadnych tabletek dla nich, ani nic takiego. Pojadę dopiero w środę , a nie chcę żeby głód im doskwierał :)
No i może troszkę nie na temat, ale jak chce dla nich przygotować kokos, to mam zostawić te włoski z orzecha? Myślę, że tym głodomorom by to smakowało, ale wolę mieć pewność  O0

emperor

"Włoski" jak najbardziej możesz zostawić.
Pośpiech w akwarystyce jest wskazany tylko w
czasie zbierania wody z podłogi

Mój baniaczek
http://www.akwarium.net.pl/forum/nasze-akwaria/240l-korzenie-i-galezie/

thunderdome


thunderdome


przemok96

Glonojady jak zgłodnieją to coś do żarcia znajdą ;)
Możesz też tak z nimi robić, że dajesz im tabletki w jedno miejsce, jak się nauczą że tam dajesz im papu to któregoś dnia podaj im tam marchewkę.

thunderdome

Z całym szacunkiem..
Ale czytaj to co piszę ! Napisałem wyraźnie, że nie mam tabletek :)
W takim razie jak mam podawać np cukinię? Musi być sparzona czy wygotowana?

przemok96

Musisz w takim razie poczekać aż kupisz te tabletki.
Zapytaj się wujka czym je karmił ;)

thunderdome

Niczym :)
Glonki pewnie wcinały na siłę, albo resztki pokarmu :) Choć u mnie nie jest im źle, bo mają korzeń, resztki roślin i jeden glonek się na pewno marchwi chwycił :)

ewciarzek

ej marchewka można karmić glonojada  :o nawet nie wiedziałam . to jak ja przygotować obrać gotować aż sie mieka zrobi i do akwa ???

thunderdome

Tak można..
Ja robię tak, myję, obieram, gotuje aż będzie miękka, potem niech się ochłodzi jakieś 15 min na talerzu i do akwarium.
Możesz sobie ją nabić na wykałaczki do szaszłyków i dać gdzie Ci pasuje :)

ewciarzek

ammmm  ;D ale jazda . a woda sie nie będzie robiła pomarańczowa czy cuś ?albo czy inne ryby jak by poskubały ta marchewkę to im sie nic nie stanie ?

thunderdome

Raczej nie dadzą rade ugryźć takiej marchwi, co do barwienia wody to ja nie wiem, ale moja jest już dzień i nic, oczywiście wyjmij ją po 2 góra 3 dniach, żeby nie zaczęła pleśnieć.
A z tym czy im się nic nie stanie, niech ktoś bardziej doświadczony się wypowie, choć szczerze wątpię, żeby miało im to jakoś zaszkodzić :)

ewciarzek

aha . a tak pytam czy sie nic nie stanie , bo jak wrzucę ta marchewkę to moja scharcona welona zaraz będzie chciała spróbować tak jak żwir wrzucałam ostatnio bo wężem przez przypadek wciągnęłam to ta w powietrzu żwir zaczęła wciągać ;p

thunderdome

Z tego co mi wiadomo welona chyba lubi sobie marchew podjeść :)
A wie ktoś co z cukinia? Bo akurat mam w lodówce, i co? Mam ja ugotować czy sparzyć ?

thunderdome

Proszę o odpowiedź na pytanie powyżej :)
Myślę, że nikt się nie spodziewał, ale zbrojniki złożyły ikrę :)