Pomocy! problem z woda po wymianie podloza!

Zaczęty przez maniek85, 27.11.2010, 19:08

Poprzedni wątek - Następny wątek

maniek85

witam.

Postanowiłam wymienić w akwarium podłoże, bo miałam zwykły piach. Kupiłam żwirek akwarystyczny, przepłukałam go, a potem gdy zaczęłam wlewać wodę zrobiła się ona dosłownie biała...jest jeszcze na niej piana:/ Nalałam jej trochę i czekam aż się troche wyklaruje,ale nic się nie dzieje,dosłownie nic w niej nie widać- ani roślin, ani kamieni...kompletnie nic! co mam teraz zrobić? co z rybami? Proszę o pomoc!

guliwer

Ja mam ten sam problem pomimo iż zrobiłem jak mi radzono :
- 1/2 podłoża pozostawiana w akwarium zawinięte w pieluchę
- zalane w 2/3 starą wodą
Tej pieluchy nie polecam bo po tygodniu ryby ja zeżarły i żwirek się wysypał ! ???
Raczej coś mocniejszego - jakaś siatka pcv.
A co do wody to małe podmiany co 2 dni i jest już dużo lepiej.
Bez podmian tez powinno ustąpić.
Podobno obsadzie nic nie grozi ( azotyny ).
Jeżeli ty wywaliłeś całe podłoże i dałeś nowe to pozbyłeś się z akwarium 80% bakterii n.

maniek85

Do takiej wody strach ryby wpuszczać! Teraz siedzą one w starej wodzie w zapasowym akwarium, z tym że mają tam trochę ciasno:/

woda teraz wygląda tak:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/1abdc5a333338e97.html
i z góry:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/7d588a1c05d7cef9.html

słaba jakość ale pianę widac...

guliwer

#3
Właśnie sie tego "G... " pozbyłem.
Zawsze po podmianie lub większym gmeraniu w podłożu miałem tą pianę i mleko.
Pomimo iż ponad 2 godziny płukany i wygotowany !!!
GH 14 - z rzecznym żwirkiem GH 4
Z czasem osad osiądzie tylko co na to ryby ?
U mnie rośliny niezbyt ciągły nawet z nawozami a w kotniku ( 30l ) bez nawozów rosły jak oszalałe !


gosieks83

O f**k!  :-X

A w misce też jest taka woda jak płukasz? Bo jeśli zaraz po zalaniu jest taka to widać piasek/żwirek jest wybitnie brudny, pylący, beznadziejnej jakości. Teraz to tylko dużo cierpliwości można życzyć,albo w płukaniu podłoża albo w oczekiwaniu aż osad opadnie.

Może jak by włożyć do filtra watę akwarystyczna to by pomogło wyłapać ten osad... chociaż w części. Myślę, że warto spróbować.