PH czyli "pogromcy mitów"

Zaczęty przez Andrij, 22.12.2010, 19:06

Poprzedni wątek - Następny wątek

gajo123

Cytat: ducze w 23.12.2010, 06:47
W kranie masz pH=6? To poniżej normy dla wód pitnych.

Rzeczywiście budzi to (pH=6) spore wątpliwości.

Niemniej jednak woda w kranie ma w sobie trochę rozpuszczonego CO2, które obniża
jej pH (u mnie 7,5). Po odstaniu, CO2 ulatuje i jej pH wzrasta (u mnie do 8,0).

Akwarium i hydroponika

Max 58

Cytat: Andrij w 26.12.2010, 19:59
Już na pewno nie zmienię podłoża. 2 tygodnie temu zmieniałem ze żwiru na piasek >:(

Zamienił stryjek...  ;D
Trzeba było tylko część wymienić  - żeby pielęgniczkom plażę zrobić, piasek w duzej ilości nieprzekopywany - robi strefy beztlenowe...
Czy po wymianie wlałeś stara wodę czy całość restartowałeś?
Pozdrawiam słonecznie
Andrzej ;)

Andrij

Wlałem 80% starej wody i dolałem 20% kranówki. Jeśli chodzi o strefy beztlenowe to mam zamiar kupić 20 świderków.
GG: 2202940
Strona klubu w którym gram: www.blekitnipiersciecj.futbolowo.pl


nikodem0

#18
andrij  jak  bys  chcial  moge    ci  troche  sprzedac  swiderkow   wysylka  lub   po  50groszy  za  sztuke  np  kuopisz   20 dostajesz   gratis  10.  albo  ty  zaproponuj  w jakiej  cenie  ja  zaplace  za koszt przesylki.swiderki  sa  bardzo  duze

mrs

Cytat: Max 58 w 28.12.2010, 10:22
Zamienił stryjek...  ;D
Trzeba było tylko część wymienić  - żeby pielęgniczkom plażę zrobić, piasek w duzej ilości nieprzekopywany - robi strefy beztlenowe...
Czy po wymianie wlałeś stara wodę czy całość restartowałeś?
Połowa ludzi na tym forum ma tego typu podłoże i jakoś nikomu ten zły piasek krzywdy nie robi.
Plaża z piasku to najgorsza z możliwych aranżacji akwarium, nienaturalna i brzydka.
Z resztą, jak sobie wyobrażasz plaże z piasku na podłożu o tak grubej granulacji jaka mial Andrij?
Dodatkowo, naturalnym podłożem apisto najczęściej jest piasek.
Andrij idzie w kierunku SA stąd zmiana podłoża a Wy nagle wylatujecie z hasłami, że niepotrzebnie robił zmiane.

Czasami mam wrażenie, że niektórzy z Was piszą żeby pisać, bez zastanowienia.

Andrij, zmień testy.
Miałem kiedyś testy tetry na KH/GH które uparcie pokazywały, że KH jest większe od GH.
Innym razem ten sam test pokazał, że KH jest poza skalą (w tej samej wodzie).
Wg mnie masz test walnięty.
Nie ma raczej możliwości (jeśli sztucznie nie podnosisz PH) by przy tak niskich wartościach kh/gh i korzeniach w zbiorniku, ph zostawało na tak wysokim poziomie.
Zmień testy na ph, kh/gh bo któryś jest ewidentnie walnięty.
Lejesz ro bo już nie pamiętam?
Jaką twardość wody masz w kranie a jaką w baniaku?

asagoth

Odnośnie piasku, mój zbiornik stoi na piasku już drugi rok bez restartów, pzekopywań i tym podobnych i owszem są strefy beztlenowe, jednak ja nie zauważyłem aby rybom coś się działo, a jak wiemy kirysków i innych prostych w hodowli ryb nie trzymam, jedyny mankament to rośliny, chociaż zwartki i nurzańce radzą sobie na piachu

Max 58

#21
Właśnie o ten jedyny mankament roślinny mi chodziło, jako że od pewnego czasu zielskiem się zajmuję. Żwir drobny jest OK, za piaskiem nie przepadam, choć czasem używam. Są żabienice - dwa rodzaje - należało by im inne podłoże zafundować bo gnić będą, nie wspominając o braku jakichkolwiek składników odżywczych. może maly worek substratu nawozowego typu Aquasubstrat II i kilka kulek gliniano- torfowych , a na wierzch drobny żwir w kolorze tego piasku ? Było by ładnie i praktycznie, szkoda żeby gniły. Zielone pielęgniczkom też się przyda. a i baniak z ładnymi żabienicami lepiej się prezentuje ... i cieszy... ;)

O wodę pytałem - bo może ona jeszcze resztę twardości ze żwiru przeniosła, ale faktycznie coś może z testami jest na rzeczy. Zawsze stosowałem Zooleku i mnie nie zawiodły, ostatnio jeszcze użyłem test twardości ogólnej sprzed 15 lat i dobrze zmierzył !  Pokazał tyle, ile deklarowały wodociągi... trochę sie zdziwiłem i zacząłem żałować że wyrzuciłem na twardość węglanową...  teraz z testów używam tylko papierka wskaźnikowego na pH, bo nawożę cytrynianem potasu...
Pozdrawiam słonecznie
Andrzej ;)

Andrij

Teraz myślę na poważnie o teście 5 in 1 JBL'a. Ja te rośliny nawożę płynnym nawozem.
GG: 2202940
Strona klubu w którym gram: www.blekitnipiersciecj.futbolowo.pl


Max 58

Cytat: Andrij w 28.12.2010, 19:49
Teraz myślę na poważnie o teście 5 in 1 JBL'a. Ja te rośliny nawożę płynnym nawozem.
To dobrze , tyle że rośliny są korzeniowe, i powinny cokolwiek dostać korzeniami, a w piachu nic do korzeni nie dotrze, na dodatek wytworzy się szczelna "skorupa" odcinająca korzenie od świeżej wody i powodująca ich gnicie. To powinno żabienice "załatwić" w 3 miesiące. I byłbym zapomniał - gnijąca roslina = glony...
Pozdrawiam słonecznie
Andrzej ;)

Andrij

Powiem tak: pożyjemy zobaczymy. Świderki są już w drodze, a czytałem wiele opinii doświadczonych akwarystów, którzy mają żabienicę w piasku i sobie chwalą.
GG: 2202940
Strona klubu w którym gram: www.blekitnipiersciecj.futbolowo.pl


mrs

Cytat: Andrij w 28.12.2010, 19:49
Teraz myślę na poważnie o teście 5 in 1 JBL'a
Jest takie powiedzenie, jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego.
Ja testom 5/1 nie ufam.

michji

 Wy to macie z tym piaskiem...

Zatrudnijta Świderki i nie będzieta mieli problema.


Z resztą takie pieprzenie o strefach beztlenowych, trzeba mieć chyba 20cm warstwę tego piasku żeby zaczęły się tworzyć. Przy zwykłych wysokościach do 7cm rośliny sobie z tym poradzą...

ducze

Mam podobne zdanie co michji. Co wy się tak tych stref beztlenowych boicie? Przecież zielsko, w tym żabienice bardzo dobrze rośnie w piachu, nawet dość drobnym (taki na granicy pyłu może już być problematyczny, chociaż u mnie namorzyny rosły w takim 0,1-0,3mm). Korzenie natleniają go i spulchniają bez żadnych dodatkowych zabiegów, typu świderki (chociaż nie zaszkodzą, ogólnie ślimaki pomagają utrzymać zbiornik w stabilnym stanie). Wcisnąć pod korzenie kilka kulek z nawozem i żabienice będą rosnąć bez żadnego płynnego nawozu (jak nie masz szybkorosnącego zielska, to bym na kulkach poprzestał).

mrs, KH>GH to nie jest nic nieprawdopodobnego, w większości zbiorników typu Tanga czy Malawi z twardą wodą i wapieniami, tak będą pokazywać akwarystyczne testy. GH niemierzalne jest z kolei w słonawych i słonych baniakach. Jak miałem słonawe, to mogłem całą butelkę GH wlać do probówki i nijak nie chciała zmieniać koloru ;) w wypadku KH to już faktycznie walnięty test.

Co do wysokiego pH, to niestety jest możliwe nawet przy wodzie RO i torfie, liściach itp. W moim azjatyckim BW na czystym RO, w którym było prawie czarno od ketapangu, szyszek i torfu, przy twardościach w okolicy 1, miałem cały czas pH>7,6 (niezależnie od testu). Nie doszedłem do tego dlaczego tak było... Może jednak twardość była zerowa i testy szalały, ale w takim wypadku raczej w drugą stronę by przekłamywały. W sumie to przez te problemy z wodą zlikwidowałem BW.

mrs

Cytat: ducze w 29.12.2010, 06:59
mrs, KH>GH to nie jest nic nieprawdopodobnego, w większości zbiorników typu Tanga czy Malawi z twardą wodą i wapieniami, tak będą pokazywać akwarystyczne testy. GH niemierzalne jest z kolei w słonawych i słonych baniakach. Jak miałem słonawe, to mogłem całą butelkę GH wlać do probówki i nijak nie chciała zmieniać koloru ;) w wypadku KH to już faktycznie walnięty test.
Wiem, Ducze, wiem.
Nawet w instrukcji testów jest mowa o takich przypadkach, problem polegał na tym, że testy w tym samym akwarium w różnicy jednej godziny potrafiły pokazać kh~20 po czym kh~?
Teraz mam testy z założenie wiele gorszej firmy bo tropical i takich cyrków nie ma.

Cytat: ducze w 29.12.2010, 06:59
Co do wysokiego pH, to niestety jest możliwe nawet przy wodzie RO i torfie, liściach itp. W moim azjatyckim BW na czystym RO, w którym było prawie czarno od ketapangu, szyszek i torfu, przy twardościach w okolicy 1, miałem cały czas pH>7,6 (niezależnie od testu). Nie doszedłem do tego dlaczego tak było... Może jednak twardość była zerowa i testy szalały, ale w takim wypadku raczej w drugą stronę by przekłamywały. W sumie to przez te problemy z wodą zlikwidowałem BW.
Mnie się wydaje Ducze, że to był błąd testów.
Woda o tak niskich twardościach ma tendencje do samo zakwaszania i jeśli nie ma nic co twardość podnosi a dodatkowo jak sam stwierdziłeś, byly szyszki, liście itp., to ja nie widze możliwości innej niż błędne wskazania testów.
Nie ma nawet za bardzo jak tej chemii w tym przypadku oszukać.

ducze

Dlatego napisałem, że to może być wina twardości zbliżonych do 0. Aczkolwiek RO było mocno zajechane, więc KH i GH to było raczej "mocne" 1 niż zero, więc testy nie powinny przekłamywać. Testy jbl, zoolek i jakieś starocie marki sum. Woda była prawie czarna od garbników, rybom (gurami czekoladowe, na 99% odłów) na początku się podobało, potem wyraźnie straciły formę i je oddałem znajomemu, gdzie odzyskały kolory i werwę w normalnym wrocławskim kranowicie z garbnikami. Nie miałem wtedy czasu zbytnio na eksperymenty z tym zbiornikiem, dlatego się poddałem.