statecznik PHILIPS 2x35 HF-PERFORMER II

Zaczęty przez Konstruktor88, 17.02.2011, 20:20

Poprzedni wątek - Następny wątek

g_stanislaw

#1
http://www.oswietlenie-akwarium.pl/html/instrukcja-statecznik-elektroniczny-2x.htm
Niebieskie przewody łączysz i w sumie korzystasz z sześciu wejść.


Konstruktor88

super fajnie teraz jak wyciągnąć kabel z tego zacisku? gdzie ta blaszka jest bo nic tam sie nie chce odginać... po drugie za nic niemoge wsadzić jednego kabla poprostu nie idzie...

Tal

#4
ja miałem ten sam problem fakt ciężko jest wyciągnąć kabel jak już się wsadzi ja sobie poradziłem wsadzając cienką igłę kabel wyszedł ale z igłą miałem problem :) druga sprawa ja miałem końce kabli lutowane i też musisz tak mieć bo inaczej nie wsadzisz będzie Ci się zaginał do tego cienkie kombinerki łapiesz jak najbliżej końca kabelka i wkładasz  

Konstruktor88

właśnie ten co nie cche wejść nie jest lutowany.... okręcam go aby się te druciki trzymały i nie da rady niecche wejść głębiej cały czas się ugina...
(bez sprośnych myśli proszę) :D

Tal

jak masz trochę zdolności manualne weź lutownice kalafonie i zalutuj utwardzisz końcówkę inaczej nie wsadzisz dla tych co czytają ten wątek od dołu dodam, że opisujemy jak włożyć kabelek w statecznik ;P

Konstruktor88

#7
jakoś włożyłem, wepchnąłem śrubokrętem ale teraz świetlówki zapalają się na 2 sekundy i gasną i dalej już nic się nie dzieje.. a lutownicy nie mam...

g_stanislaw

Cytat: Konstruktor88 w 19.02.2011, 16:20
jakoś włożyłem, wepchnąłem śrubokrętem ale teraz świetlówki zapalają się na 2 sekundy i gasną i dalej już nic się nie dzieje.. a lutownicy nie mam...
Sprawdź poprawność połączeń. Sprawdź również, czy wszystkie oprawki skierowane są w tę samą stronę.
Jeśli oba w/w warunki są spełnione, to prawdopodobnie statecznik walnięty, w co osobiście wątpię.
Dlaczego? Dlatego, że aby wszystko zadziałało, końcówki przewodów muszą być zalutowane!
Prawdziwy konstruktor powinien to wiedzieć. ;)
Poza tym, jak wyciągnąć przewód ze statecznika, narysowane jest na jego (statecznika) obudowie. Nie chce się czytać?
Podpowiem... Przewód wykręca się, wyciągając delikatnie przewód.
PS
Jeszcze kilka operacji z użyciem śrubokręta i 100zł wyleci do kosza. :) Ale to nie mój problem.


g_stanislaw

Cytat: Konstruktor88 w 19.02.2011, 17:50
bezwzględnie muszą? bo jeżeli na 1199% muszą to może to być przyczyna bo mam z jednej oprawki nie lutowane
Muszą.
Weź na logikę. Skręciłeś druty w przewodzie i tak "zarobioną" końcówkę, wepchnąłeś w statecznik. Jak myślisz? Ile drutów z przewodu ściśle dolega do blaszek statecznika i jaką powierzchnią?

Widziałem kiedyś elektryka (flachowca), który poskręcał końcówki przewodów i poprzykręcał do gniazdka przy haku holowniczym auta. Niby powinno działać. Grube przewody, mocno skręcone śruby. A tu lipa. Przyszedł młody łepek, zarobił cyną końcówki i skręcił ponownie. Wszystko działa po dziś dzień.


g_stanislaw

Cytat: Konstruktor88 w 19.02.2011, 18:14
w takim razie muszę zakupić oprawkę
Lepiej lutownicę. :) W domu zawsze się przyda. :) Ja swoją kupiłem w 1986 roku. Pamiątka z kolonii. hahaha Daaawne czasy.