ducze [80L] [Paludarium] Emersyjne ryuboku - strona 16.

Zaczęty przez ducze, 24.10.2011, 06:09

Poprzedni wątek - Następny wątek

rafalkudlaty

doradzę z mojego doświadczenia, że dużo pistii na tafli to murowana błona bakteryjna na tafli, wyglądająca ochydnie... trzeba deszczownicę nitki, przyssawki i dużo pilnowania. ale z drugiej strony długie korzenie pistii wypełniły by Ci górę baniaka, a między powtykać szyszki olchy, czy liście wszelakie używane w bw :) efekt nie takie surowe ale bardziej kolorystyczne czarne wody :)

ducze

To zdecydowanie nie mają być czarne wody! :) Tafla w sumie mogłaby zostać pusta, ale chcę trochę rozproszyć światło tam, gdzie jest go dużo. W żwawiej płynących potokach/rzekach nawet w spokojniejszych cofkach powierzchnia nie jest raczej nadmiernie zawalona wszelkim dobrem ;) Myślę, że na Sri Lance wygląda to podobnie jak u nas. Rdzawy, żelazisty kolor z tamtego regionu, udało się dzięki Manado i pyłowi z niego osiągnąć.

Błona bakteryjna cały czas się pojawia, dlatego dołożyłem najmniejszą chińską kaskadę z zatkanym głównym wlotem i skimer radzi sobie idealnie. Jak pistia porośnie większą powierzchnię, to pewnie będzie kłopot z ruchem wody i skimer nie poradzi. Ale akurat pistii łatwo się pozbyć jakby co, albo ją przerzedzić, nie jest tak upierdliwa jak rzęsa :)

ducze

Dochowałem się sinic :) W sumie tradycyjnie, bo jakoś lubi mnie ta plaga w obecnym zbiorniku. Stwierdziłem, że spróbuję czegoś nowego i zamówiłem Femanga algen  stop SPECIAL i GENERAL (inny glonów też trochę jest). W sumie takich akwariowych chemikaliów nigdy nie lałem (oprócz nawozów) ale zawsze musi być ten pierwszy raz :) Nie chcę całkiem zaciemniać, bo ryby potem się strasznie nerwowe robią. Zresztą przecież zielsko hoduje ;) Korzystał ktoś z tej Femangi?

Z zielska też coś dojdzie, bo zakupiłem Aponogeton crispus i Cryptocoryne lutea, tym razem normalne koszykowe, nie z żelu. Podłoża mam tyle co kot napłakał, ale może coś tam będzie rosło. W każdym razie ciągle się trzymam biotopu, z czego jestem niezmiernie dumny ;) chociaż otoski bym wpuścił, ale jednak się powstrzymuję :)

U brzanek chyba naprawdę mam jakoś za mało samców. Na oko z kilkanaście, w może z 8 porządnie wybarwionych. Fajne są, leją się czasami całkiem solidnie, chociaż krzywdy sobie żadnej nie robią :) Ogólnie dość często pływają duża grupą, trochę jak śledzie w ławicy (z filmami trochę kicha, bo już się wyuczyły, że na każdy ruch poza akwa są wszystkie przy przedniej szybie i żebrzą). Nie widzę żadnego ustalania hierarchii czy czegoś w tym stylu, samce pogonią siebie albo samicę i zaraz spokój.

mrs

Cytat: ducze w 28.11.2011, 13:15
Dochowałem się sinic :) W sumie tradycyjnie, bo jakoś lubi mnie ta plaga w obecnym zbiorniku. Stwierdziłem, że spróbuję czegoś nowego i zamówiłem Femanga algen  stop SPECIAL i GENERAL (inny glonów też trochę jest). W sumie takich akwariowych chemikaliów nigdy nie lałem (oprócz nawozów) ale zawsze musi być ten pierwszy raz :) Nie chcę całkiem zaciemniać, bo ryby potem się strasznie nerwowe robią. Zresztą przecież zielsko hoduje ;) Korzystał ktoś z tej Femangi?
Ja bym to olał, Ducze.
Glony same znikną, przynajmniej u mnie zawsze same znikały, czego akurat teraz żałuje, bo zdążyłem już polubić "brody" na tylnej szybie :)

ducze

Sinice jak już się pojawią, to w akwa bez zielska, raczej same nie znikną. Wczoraj zapodałem pierwszą dawkę chemikaliów, zobaczymy za miesiąc jaki będzie efekt.

mrs

Cytat: ducze w 29.11.2011, 06:52
Sinice jak już się pojawią, to w akwa bez zielska, raczej same nie znikną. Wczoraj zapodałem pierwszą dawkę chemikaliów, zobaczymy za miesiąc jaki będzie efekt.
A co z pistią?

ducze

Pisti jest trochę, powoli się rozrasta. Ale glon mnie denerwuje tu i teraz, więc postanowiłem go eksterminować szybszymi metodami niż naturalne.

mrs

Cytat: ducze w 29.11.2011, 08:41
Pisti jest trochę, powoli się rozrasta. Ale glon mnie denerwuje tu i teraz, więc postanowiłem go eksterminować szybszymi metodami niż naturalne.
Myślę, że pistia po jakimś czasie by sobie z tym poradziła - dlatego pytałem :)
Dużo masz tego glona?

ducze

Cytat: mrs w 29.11.2011, 09:24
Myślę, że pistia po jakimś czasie by sobie z tym poradziła - dlatego pytałem :)
Dużo masz tego glona?
Pistia wyżera chyba skuteczniej NO3 niż PO4, a sinice bardzo często biorą się z braku tego pierwszego, przy podaży drugiego. Chociaż u mnie raczej nie sądzę, żeby zbliżał się do zerowego NO3, może się zmobilizuję kiedyś i zmierzę.

Dużo nie, ale powoli przyrasta. Tam gdzie światło dociera, czyli oświetlone korzenie i zaczyna powoli atakować podłoże. Okrzemki na szybach też mi się nie podobają ;) Zmniejszają kontrast obrastając tylną szybę. Ogólnie w tym zbiorniku glonów nie powinno być widać, takie jest moje założenie i do tego dążę.

mrs

Cytat: ducze w 29.11.2011, 09:33
Dużo nie, ale powoli przyrasta. Tam gdzie światło dociera, czyli oświetlone korzenie i zaczyna powoli atakować podłoże. Okrzemki na szybach też mi się nie podobają ;) Zmniejszają kontrast obrastając tylną szybę. Ogólnie w tym zbiorniku glonów nie powinno być widać, takie jest moje założenie i do tego dążę.
To troche walka z wiatrakami - moim zdaniem, szczególnie w młodym baniaku.
Trzeba przyznać chyba racje Drago który sądzi, że nie powinno się walczyć z czymś co jest naturalne w środowisku wodnym.
No, ale lanie chemii to też jakaś metoda - przynajmniej będzie ktoś kto przetestuje na "sobie" jej skuteczność :)

Jak to w ogóle u Ciebie było, zostawiłeś sobie troche starej wody czy wszystko startowało od zera?



ducze

Cytat: mrs w 29.11.2011, 09:47
To troche walka z wiatrakami - moim zdaniem, szczególnie w młodym baniaku.
Naturalnymi metodami tak ;)

CytatTrzeba przyznać chyba racje Drago który sądzi, że nie powinno się walczyć z czymś co jest naturalne w środowisku wodnym.
Jak dla mnie zbiornik, oprócz stwarzania warunków do życia dla tego co w nim mieszka, musi wyglądać. Ja nie mam akwarium w garażu czy piwnicy, tylko w głównym (i jedynym ;) pokoju. A cyjano, nie dość że dziadowsko wyglądają, to jeszcze z czasem śmierdzą i mogą szkodzić rybom. Drago z tego co pamiętam, to pisał, że nie miał z nimi raczej problemów nigdy. U mnie są dość często, może to kwestia wody albo np obecności innych glonów.

CytatJak to w ogóle u Ciebie było, zostawiłeś sobie troche starej wody czy wszystko startowało od zera?
Filtr zostawiłem, ale stał ponad dobę wyłączony więc nie wiem czy coś w nim przeżyło. A tak to startowałem od zera, najpierw sypałem samo żarcie, potem kilka ryb pływało ze 2 tygodnie czy ileś tam. Niestety zdecydowana większość ryb doszła w jednym rzucie, więc jakie akwa by nie było dojrzałe, to równowaga mocno ucierpiała.

Ale u mnie sinice pojawiały się już nawet w super dojrzałych baniakach.

mrs

Cytat: ducze w 29.11.2011, 10:30
Cytat: mrs w 29.11.2011, 09:47
To troche walka z wiatrakami - moim zdaniem, szczególnie w młodym baniaku.
Naturalnymi metodami tak ;)
Poczekaj, poczekaj - zobaczymy, czy chemią pójdzie łatwo :)

Cytat: ducze w 29.11.2011, 10:30
U mnie są dość często, może to kwestia wody albo np obecności innych glonów.
No to działaj :)
Sam jestem ciekaw jak poradzi sobie chemia, choć na cuda bym nie liczył.


ducze

Erytro sobie radzi bardzo dobrze (chociaż bije też inne bakterie) to i ta femanga powinna dać radę. Chociaż na pewno wolniej niż antybiotyk, ale może działa bardziej wybiórczo.

mrs

A w jakich dawkach to podajesz?

Drago

ducze tu jest test tego środka którego chcesz użyć.
http://akwaroslinne.blogspot.com/2010/12/femanga-algen-stop-special-test.html
Ja nigdy tego nie miałem, ale mi się podobają w niewielkiej ilości, podobno doby skutek przynosi zieleń malachitowa, powinieneś też sprawdzić poziom fosforanów, to ich główny pokarm, poza azotem.
A nie myślałeś o rybach ? Podobno farlowella i ancistrus oraz ślimary neritina i clithon to szamią , zastanawiam się też czy kosiarki by tego nie ruszyły.
Akwarium może mieć każdy, akwarystą trzeba się urodzić bo może tylko 2% to hobbyści reszta to ludzie którzy mają ryby. Lecz  czym jest bezmyślne lampienie się na najpospolitsze gatunki i ciąże u gupika wśród chwastów, w porównaniu z odkrywaniem i poznawaniem nowych, tajemniczych i ciekawych gatunków