Lisc salaty pozarty!

Zaczęty przez beata mlodawska, 22.05.2005, 21:19

Poprzedni wątek - Następny wątek

beata mlodawska

Musze sie z Wami podzielic moim zdumieniem :shock:
Wyczytalam,ze salate po sparzeniu mozna przycisnac kamieniem i jesli nie bedzie zjedzona to po 2 dniach wyjac...
Tak tez zrobilam,duuuzego liscia salaty sparzylam i buch go na dno pod kamien,zainteresowaly sie nia brzanki mszyste(przesliczne) ale nie bardzo sobie radzily...zostawilam na noc a rano...po lisciu ani sladu :shock:  :!:
Bylam zdumiona,ze az tak...lubia moje ryby salatke.Mysle,ze to bocje.Zreszta ze wzgledu na nie dalam zieleninke aby oszczedzily nowe rosliny,ktore dopiero dosadzilam.Salate pozarly ale nowe, delikatne rosliny...tez poprobowaly...niestety :evil: .
Pozdrawiam.
120x40x50 -  ruszyło 29.03.2008 (LT -  HT )  , LT (60l) - 06.04.08 Moje akwaria

piotr l.

Czasami sobie żartujemy z zaprzyjażnionymi sprzedawcami że bocja zje nawet papier, także wcale mnie nie dziwi że jedzą sałatę ja swoje często karmię zieleniną, bo roślin....... już nie mam, wszystko za przeproszeniem: zeżarte!

piotr l.

Zapomniałem dodać że moje mysie maluchy uwielbiają tabletki dla glonojadów tropicala ! Cóż to jest za widok jak banda ok. 40 myszek atakuje tabletkę, dosłownie wodne tornado. Ale podstawą karmienia u mnie są larwy komarów.

mdramski

A widziałeś jak to robi stado kiryśników ? ;) Istny kocioł :)

piotr l.

He he no pewnie kiedyś miałem pięć sztuk, ale za bardzo mi urosły i je sprzedałem miałem wówczas mały 63l. zbiornik Ale sentyment mi do nich pozostał, korci aby kiedyś mieć je ponownie.

Góral

u mnie sałatkę wcinają miodowe... ale kiedyś przeżyciem było karmienie z ręki Heros severum... :D niestety wyrosły z uwczesnego baniaczka...

beata mlodawska

Ach te kirysniki,to ryby uwielbiane przez mezczyzn :wink: ,moj to ulubiona ryba mojego mezczyzny-wedkarza,twierdzi nawet,ze jak podrosnie to go zje :D ,na bocje tez patrzy glodnym okiem... :lol: ,podobno pyszne... :twisted:
120x40x50 -  ruszyło 29.03.2008 (LT -  HT )  , LT (60l) - 06.04.08 Moje akwaria

piotr l.

Eee... ja pomimo że uwielbiam dania rybne, zwłaszcza zupę rybną po kaszubsku nie mógłbym zjeść nawet wielkiej bocji... toż to przecież domownik !

beata mlodawska

Zgadzam sie z Toba  :D
120x40x50 -  ruszyło 29.03.2008 (LT -  HT )  , LT (60l) - 06.04.08 Moje akwaria

piotr l.

Pomyśleć że na sumatrze i borneo bocje wspaniałe to przysmak a w tajlandii tygrysy łapią na wędkę jak u nas pstrągi.

mdramski

ok, jak moje kosiarki jeszcze podrosną to.... ;)

piotr l.

.... nie kończ .!!!!

Sheol

Po przeczytaniu tego postu i ja zaczalem karmic swoje ryby sparzonym lisciem sałaty.

Liscie oczywiscie znikaja, ale nie wiem, ktore ryby je wcinaja bo dzieje sie to w nocy. Cały dzien lisc przelezy na dnie a rano juz go nie ma :)
Mysle, ze to bocje modesty bo one zeruja w nocy a w dzien raczej sie nie wychylaja, sam nie wiem.

Pozdro :)
Jak obiecał Mojżesz, podążamy do ziemi obiecanej...
..........................inni zwą ją piekłem......................
Rafael Krasa


Oggy

DO Sheol : Skoro masz bocje, to bądz pewny że to one to pożerają :) U mnie liść sałaty leżał przez półdnia, po zgaszeniu światła w akwarium zauważyłem dzięki temu ze w pokoju sie jeszcze swieciło światło jak bocje siatkowane z bocją dario oblęzyły liścia jak twierdze. Ale dziwne jest to że bocje siatkowane które żerują także w dzień, niezainteresowały się sałatą w ciągu dnia tylko dopiero po zgaszeniu światła :) Pozdro
------BLINK 182------
Dwoma Sowami AMERICAN PIE To Jest To !!!

beata mlodawska

Ja wlasnie obserwuje jak pastwia sie nad trzema listkami bocje mysie i brzanki mszyste,jedna modesta wpadla...zakotlowala sie i to byl wyczyn ponad jej sily bo zaraz zwiala do swojej norki... :D ,noca beda odwazniejsze.E...wrocila...z siostra...jednego juz wyrwaly spod kamienia :what?:
120x40x50 -  ruszyło 29.03.2008 (LT -  HT )  , LT (60l) - 06.04.08 Moje akwaria