Skalary - co im podłożyć?

Zaczęty przez fr0t, 15.01.2012, 11:24

Poprzedni wątek - Następny wątek

fr0t

Witam
Mam 3 udane parki skalarów w mojej 210L. są dość spore, nieco większe od rozłożonej dłoni. Ciągle się trą jedna para za drugą i tak na zmiane. Oczywiście samce toczą dość widowiskowe walki, które czasami aż mrożą krew w żyłach. No ale do rzeczy. Problem polega na tym, że zawsze składają ikrę na stałych elementach tj. filtr wewnętrzny (niewyjmowalny) i 2 rurach od filtra zewnętrznego (również nie wyjmowalne). Raz trafiło się, że złożyły ikrę na duuużym liściu jednej z moich roślinek. Jednek zawsze po jednym lub dwóch dniach w nocy cała ikra znikała w niwyjaśnionych do tąd okolicznościach - nie przejmowałem się tym zbytnio aż do dziś.

Postanowiłem odchować młode skalary, bo to chodliwy "towar" w mojej okolicy. Co mógłbym wsadzić do akwarium co by się im spodobało i oczywiście mógłbym to coś z ikrą przełożyć do innego akwarium.
Pytanie kieruje do doświadczonych akwarystów którzy już się w takie coś bawili i w praktyce mieli udane rezultaty.

Dodam też, że pewnego czasu przełożyłem jedną parkę skalarów do kotnika 40L oczywiście w pełni urządzonego (roślinki, żwirek, filtr itd.) Żłożyły mi tam ikrę no i po 3 dniach małe zaczęły się wykluwać, byłem pewien sukcesu ale na 4 dzień wszystko znikło, a skalary zachowywały się jakby nigdy nic się nie stało. Następnie wróciły do 210L.

Pozdro
fr0t

rodia

"chodliwy towar". Jeśli myślisz, że zarobisz na tym to jesteś w błędzie. Odhodowanie dobrej jakości narybku to obowiązkowe dobre żywienie czyli pierwsze tygodnie spore ilości solowca, A potem też na płatkach tego się nie robi. Uważam, że w domowych warunkach można jakiś mały zysk osiągnąć tylko uzyskując narybek o określonych odmianach barwnych, np. ładne standardy (z pionowymi pasami a'la naturalne), cale czarne, cale białe lub intensywne koi. Z mieszańcami nie uzyskasz dobrej ceny.  Druga sprawa to ilość młodych uzyskiwanych z jednego tarła. Niezależnie od tego czy młodych masz 10 czy 400 to nakład pracy jest ten sam, tylko ilości żarcia inne.
Druga sprawa "chodliwego towaru na lokalnym rynku". Sprzedasz ryby 2 grupom. Pierwsza z nich raz kupi i będzie te ryby miała długo - tracisz część rynku. Druga grupa kupi, po miesiącu ryby padną i będą chcieli kupić nowe - tej cześci rynku nie tracisz, ale chcesz sprzedawać ryby na pewną śmierć po to, żeby kilka PLN przytulić ?
Jeśli myślisz o zaopatrywaniu sklepów zoologicznych to wiedz o tym, że właściciel sklepu który sprzedaje skalara za 4-5 PLN, kupuje go hurtem w cenie 1,5PLN/szt. Zważając na to, że (pewnie) nie jesteś w stanie wystawić faktury na sprzedawane ryby to sprzedawca nie ma interesu dać ci więcej niż 60% ceny którą płaci w hurtowni/giełdzie bo nie wliczy sobie tego w koszty.

A teraz stricte o rozmnażaniu skalarów:

Po prezentacji akwarium w moim wątku TUTAJ, w pierwszym poście są zdjęcia z jednego przeprowadzonego u mnie tarła i dalej z ikrą przeniesioną do osobnego zbiornika oraz fotki odchowu narybku. W wątku gdzieś dalej było chyba trochę dyskusji o tym tarle.


Do akwarium radzę włożyć trochę pionowych ciemnych rurek na przyssawkach, może to być jakieś pvc czy czarne gumowe węże, plastikowe rurki ochronne na przewody elektryczne (gładkie, a nie harmonijki),  obojętnie. Im więcej tego tym większa szansa ze ryby się tym zainteresują. Jeśli dalej będą uparcie składać na elementach filtracji to obwiąż je siatką (dostępne na działach ogrodniczych) - wtedy 'z braku laku" skalary będą musiały wybrać jeden z podstawionych elementów lub liść rośliny (a ten łatwo wyciąć).

Odchów narybku skalara przy założeniu, że oddzielamy ikrę od rodziców uważam, za łatwy zważając zarówno na wymogi ryb jak i niezwykle dużą dostępność informacji w internecie.


Pozdrawiam, R.

fr0t

Dzięki za szybką odpowiedź. Otóż masz racje co do tego, że na tym nie zarobię, ale tu mówiąc o chodliwym towarze miałem na myśli handel wymienny. Byłem w zoologicznym wczoraj w którym kupiłem owe skalary jakoś z rok temu. Zapytałem sprzedawcę, czemu już więcej takich nie ma on odpowiedział, że juz takich nie może dostać, no to mu powiedziałem, że moje się trą regularnie i mogę mu odchować kilka sztuk lub więcej jak się uda. On z kolei zaproponował mi, że za określoną ilość da mi pokarm dla rybek. Normalnie biorą rybki, ale nie płacą za nie, ale w tym wypadku te skalary cieszyły się sporym zainteresowaniem więc to on mi zaproponował ten układ - pomyślałem czemu nie i sprzedawca na tym zyska i ja, bo i tak i tak mam 40stke na narybek, więc mogę w niej odchować skalary. W tej chwili mam już tam 3 cm gurami, które też cieszą się powodzeniem, więc wkrótce odam je do sklepu, dostanę za nie XL puszkę pokarmu i tym razem zajmę się skalarami. Sprawa jest prosta - puszka XL może kosztować nawet 15 funtów, a ja mam 5 różnych pokarmów i prawda jest taka, że już od 2 lat nie kupiłem ani jednego pokarmu. Majątku na tym nie mam, ale opłaca się.

Co do tematu... mam taką rurę PVC średnicy 10 cm i wysokości chyba 60cm, jakbym ją rozciął w zdłuż i dwie takie połówki postawił po obu końcach akwarium - miało by to jakiś sens? Problem byłby taki, że potem tej rurki nie wsadził bym do kotnika. Chyba żę tylko tą część z ikrą.
No ale dzięki za pomysły, zaraz poczytam Twój wątek i poszukam też tych rurek. BTW właśnie jedna parka mi złożyła ikrę pół godziny temu i to właśnie na rurce od filtra :/

Pozdro
fr0t

rodia

Coś nie rozumiem, jak możliwe, że nie wsadzisz tej rury potem do kotnika? W jak małym akwarium chcesz odchować narybek?

sebtul

Cytat: fr0t w 15.01.2012, 12:57
Co do tematu... mam taką rurę PVC średnicy 10 cm i wysokości chyba 60cm, jakbym ją rozciął w zdłuż i dwie takie połówki postawił po obu końcach akwarium - miało by to jakiś sens? Problem byłby taki, że potem tej rurki nie wsadził bym do kotnika. Chyba żę tylko tą część z ikrą.


Przetnij ją na pół lub nawet na trzy, będziesz miał więcej rurek 30 - 20 centymetrowych, te do kotnika się zmieszczą.
gg - 4479432

fr0t

Cytat: rodia w 15.01.2012, 13:11
Coś nie rozumiem, jak możliwe, że nie wsadzisz tej rury potem do kotnika? W jak małym akwarium chcesz odchować narybek?

Mowa o 40L - dla ikry i narybku to chyba bez znaczenia, dopiero jak podrosną to oczywiście przeniose je do jednego z większych, no a rurka ma około 60cm wysokości więc ani pionowo ani poziomo mi do 40 nie wejdzie, ale chyba ją na pół przetnę tak jak poprzednik podpowiedział.

wiedzmin22

Zawsze mozesz jeszcze kegel kupic.
126 litrów (tarliskowe dla zbrojników niebieskich i neonów)

zbrojniki:
- samiec 10 cm
- 2x samica 8 cm i 7 cm
- neon czerwony 20 sztuk

200 litrów (w trakcie dodawania roslinności):

- 40 małych zbrojników 3 cm długości
- 60 neonów (narybek)

falko

Skoro kupiłeś ryby w jednym sklepie, to jest duże prawdopodobieństwo, że masz trące się ze sobą rodzeństwo. Tym samym wśród młodych pojawić się może np. trochę takich z niedorozwiniętymi krzywymi wąsami, albo z jednym wąsem itd. Na takie kupców raczej nie będzie.
Poza tym nawet z rodziców tej samej odmiany kupionych z różnych źródeł nie uzyskasz wszystkich młodych ubarwionych tak atrakcyjnie jak stare. Ja kiedyś rozmnażałem skalary gold marble pearl (moim subiektywnym zdaniem jedne z najładniejszych skalarów) i wśród młodych mniej więcej połowa była szaro-czarna tylko z płetwą grzbietową pomarańczową.

Tą rurkę z ikrą przenoś do tarliskowego w słoiku z wodą, żeby nie było kontaktu z powietrzem.

fr0t

No dobra, będe działać. Dzięki za podpowiedzi i może za jakiś czas zdam relację.

Pozdro
fr0t

bombka124

Cytat: fr0t w 15.01.2012, 11:24
... Co mógłbym wsadzić do akwarium co by się im spodobało i oczywiście mógłbym to coś z ikrą przełożyć do innego akwarium...
Ja mam swój sprawdzony patent... z zielonego plastikowego skoroszytu wyciąłem coś na kształt dużego szerokiego liścia i za pomocą przyssawki po prostu mocuję do szyby.
Skalary co 9-14 dni składają ikrę - zawsze na tym "liściu" i łatwo go można z ikrą przełożyć do kotnika. Nawet gdy nie podejmuję dalszej hodowli też im w nocy po złożeniu zabieram tego liścia z ikrą... są wtedy następnego dnia spokojniejsze i nie ganiają innych ryb.
Pozdrawiam - Leszek

fr0t

Hm, że też na to nie wpadłem :) Wielkie dzięki, bo widzę, że kolejna parka się przymierza, więc może się załapie, jak nie to poczekam na następną :)