ocieranie sie ryb o dno

Zaczęty przez sugarfree, 09.06.2005, 14:37

Poprzedni wątek - Następny wątek

sugarfree

Czasem widzę jak jakaś rybka otrze się o dno i już martwie się czy to nie ospa.Czy takie zachowanie jest zawsze noznaką choroby?
240l/Fluval 404/Fluval 300w/Elite maxima R-kurtyna+kamień/2X30W Power glo + narwa
neony16/tęczanka wspaniała 35/corydoras sterbae4/glonojad syjamski 3/bocja 1/krewetki 9

sugarfree

żadnych innych zmian
240l/Fluval 404/Fluval 300w/Elite maxima R-kurtyna+kamień/2X30W Power glo + narwa
neony16/tęczanka wspaniała 35/corydoras sterbae4/glonojad syjamski 3/bocja 1/krewetki 9

Komandos

Może ma pchły :lol: (żart) hehe


Umnie rybki terz się czasem otrą o dno ale jest wszystko wporządku  :wink:
Wkrótce 100 litrowa tanganika z muszlowcami :)

pero

Ja mam podobny problem, moje ryby ocierają się o kamienie bądź rośliny. Czasem ocierają się bardzo, wręcz wariują, czasem muszę długo wpatrywać się aby zobaczyć aż któraś się otrze. I tak od pół roku. Z początku strasznie mnie to irytowało, próbowałem znaleźć przyczynę. Przeglądałem różne fora i generalnie nikt nic nie wie. Każdy pisze - ocierają się to ospa. Tyle że oprócz ocierania nie mają żadnych zmian typu wysypka, posklejane płetwy itp. Powoli zaczynam się przyzwyczajać do tego że się ocierają, ale bardzo powoli...

lukas

A sprawdź azotany, wydaje mi się że tu może tkwić przyczyna.

tomstor

U mnie także wystepował ten problem przez baaaardzo długi okres.

Ponieważ ospę "przechodziłem" już kilkakrotnie stwierdziłem jednoznacznie, że przyczyną jest coś innego. Tak akwarium stało sobie przez kolejny długi czas, do momentu aż moje bocje przestały pobierać pokarm i chudnąć w oczach (oczywiści nadal się ocierały, szczególnie pokrywami skrzelowymi).

W przyjaznym zoologu zapytałem o coś uniwersalnego przeciw bakteriom, tylko miałby być to preparat z założenia mało groźny dla ryb (po ostatniej kuracji przeciw ospie wybiło mi wszystkie zbrojniki). Dostałem w sklepie takie kapsułki, wrzuca się jedną na 20 litrów wody - do rozpuszczenia (spróbuje odnaleźć gdzieś nazwę, to podam później).

Po trzech dniach rybki dostały takiej energi, że przy podawaniu pokarmu musiałem nisko podnosić pokrywę, bo miałem wrażenie, że zaraz wyskoczą. Problem z ocieraniem oczywiście ustąpił, a rybki powoli wracaja do normy.  :wink:
240L: 5xgurami niebieskie, 3xgurami złote, 5xbocje, 2xglonki, 3xkosiarki
105L: mieczyki, gupiki, molinezje

sugarfree

może jednak to nic poważnego, ale nazwa tego preparatu przydałaby mi się
240l/Fluval 404/Fluval 300w/Elite maxima R-kurtyna+kamień/2X30W Power glo + narwa
neony16/tęczanka wspaniała 35/corydoras sterbae4/glonojad syjamski 3/bocja 1/krewetki 9