[skrzeczyk pręgowany] - biała kropka na oku ryby

Zaczęty przez marucchi, 11.06.2012, 08:34

Poprzedni wątek - Następny wątek

marucchi

Witam,
Wczoraj zauważyłam coś, co mnie zaniepokoiło - jeden skrzeczyk pręgowany w obu oczach ma mikroskopijną białą kropkę.

Wygląda to tak, jakby coś się przykleiło do powłoki oka. Jak ryba jest ustawiona do mnie na wprost, to na tej przezroczystej powłoce oka widać maleńką kropeczkę. Kropka nie jest we wnętrzu oka, tylko jakby na wierzchu oka, na jego czubku.

Skrzeczyki pęgowane w ilości 4szt młodych rybek mam od 23 maja, przez 10 dni rybki miały kwarantannę w osobnym akwarium - wtedy nie zauważyłam żadnych niepokojących objawów. Od 9 dni rybki pływają w akwarium ogólnym. Choć sporo przyglądam się moim pupilom, to wcześniej nie zauważyłam tych kropek. Ryba z kropkami na oczach zachowuje się zupełnie normalnie, pływa jak inne skrzeczyki, przyjmuje pokarm, nie ma żadnych innych objawów chorobowych.

Kilka danych:

Akwarium 112l.

Parametry wody wg testów JBL (6w1) :
CL2 - 0
PH - 7,2
KH - 6
GH >7
NO2 - 0
NO3 - 10

Temperatura wody 25 stopni.

Obsada:
skrzeczyk pręgowany 4szt
szczupieńczyk pręgowany 3szt
rasbora hengeli 12szt
ostrogon deissnera 1szt
cierniooczek 4szt.
kilka świderków i helenek

Sposób żywienia ryb: pokarm mrożony i żywe larwy wodzienia (zawsze przepłukiwane), pokarm suszony

Może ktoś wie, jak sobie z tym problemem poradzić - proszę o pomoc, pozdrawiam.

wiedzmin22

Domyslam sie ze ciezko Ci bedzie zdjecie zrobic. Narazie obserwuj nic nie rob. Moze to byc poczatek katarakty wywolanej przez przwry z rodzaju Diplostomum ale tez niekoniecznie. Obserwuj i patrz czy przybywa tego.
126 litrów (tarliskowe dla zbrojników niebieskich i neonów)

zbrojniki:
- samiec 10 cm
- 2x samica 8 cm i 7 cm
- neon czerwony 20 sztuk

200 litrów (w trakcie dodawania roslinności):

- 40 małych zbrojników 3 cm długości
- 60 neonów (narybek)

marucchi

Dziękuję za odpowiedź. Na podstawi Twojej informacji znalazłam w internecie coś takiego:

CHOROBA: KATARAKTA (ślepota)
PRZYCZYNA: Wywołują ją larwy przywry Diplostomum, zazwyczaj przeniesione do akwa wraz ze ślimakami, rzadziej z pokarmem lub roślinami.
PRZEBIEG: Jedna z form cyklu rozwojowego robaka (tzw. cerkaria) wnika do naczyń krwionośnych rybki poprzez skórę, a następnie przedostaje się do oka, powodując ślepotę.
SKUTKI: U dużych i silnych ryb - ślepota, słabsze giną na skutek zatkania naczyń krwionośnych.
OBJAWY: Zbielenie lub zmętnienie soczewki oka, pod mikroskopem (jak ktoś posiada) można zobaczyć larwy przywry.
LECZENIE: Brak zabiegów leczniczych prowadzących do wyleczenia. Aby zapobiec rozprzestrzenianiu się choroby należy usunąć z akwarium wszystkie ślimaki.

Oby to nie było to! Będę obserwować tego skrzeczyka.

Czy podejrzenie pada na ślimaki z mojego akwarium, czy też rybka mogła już być zarażona zanim do mnie trafiła?

wiedzmin22

Narazie obserwuj, gdyby ryba zaczela miec takie objawy jak w opisie choroby, to wszystkie slimaki musisz usunac z akwa. Polecam Capitox zooleka, ale to dopiero jak dalsze objawy Ci sie zgodza. Ten opis jest ze starej ksiazki. Obecnie sa leki na przywry. Tylko jesli bedziesz leczyl, to uwaznie ulotke przeczytaj i stosuj sie scisle do niej.
126 litrów (tarliskowe dla zbrojników niebieskich i neonów)

zbrojniki:
- samiec 10 cm
- 2x samica 8 cm i 7 cm
- neon czerwony 20 sztuk

200 litrów (w trakcie dodawania roslinności):

- 40 małych zbrojników 3 cm długości
- 60 neonów (narybek)

marucchi

Ok. Fajnie, że można się kogoś doświadczonego poradzić - dzięki  :)

mrs

To może być wszystko - począwszy od zwykłego mechanicznego urazu np. podczas transportu ryb w worku lub podczas drobnych przepychanek ryb, po początki pleśniawki.
Ja radziłbym mimo wszystko przeniesienie ryby do osobnego zbiornika i obserwacje.
Jeśli podczas obserwacji ryby w osobnym baniaku okaże się, że nic złego się nie dzieje, nic nie tracisz.
Gdyby to było jednak coś poważnego to szkoda pozostałych ryb.

marucchi

Od rana wisiałam przy akwarium i oglądałam chorego skrzeczyka. W pierwszym momencie pomyślałam, że z jednego oka zniknęło ognisko choroby. Ale jednak nie. Na jednym oku nadal jest widoczna biała mikroplamka, w drugim jednak dokonała się zmiana.  Kropeczka zmieniła się w obrączkę, w środku tej plamki jest czarna przestrzeń gdzie widać spojówkę. Ta obrączka jest większa, ale jej kolor bardzo zbladł i jest trudniejsza do zaobserwowania, nie wystaje już tak wyraźnie z powierzchni oka, tak jakby wchłaniała się do wnętrza oka  ???  Rano podałam rybkom pokarm - chory skrzeczyk jadł jak zwykle, gereralnie jest w bardzo dobrej kondycji i na pewno widzi, bo jedzenie wyszukuje bezbłędnie.

Jak radzicie - przygotowałam "szpital", chyba przez pół godziny próbowałam odłowić skrzeczyka - na razie bezskutecznie. Akwarium wygląda już jak po bojowisku, ryby spanikowane - za jakiś czas zrobię drugie podejście.

Czy objawy potwierdzają chorobę wywołaną przez przywry? Rozpocząć leczenie Capitoxem? A może to jednak coś innego?




wiedzmin22

Odizoluj go i do kwarantannika daj narazie healthosan tropicala. Objawy musza byc wyrazne. I obserwuj przez kilka dni.
126 litrów (tarliskowe dla zbrojników niebieskich i neonów)

zbrojniki:
- samiec 10 cm
- 2x samica 8 cm i 7 cm
- neon czerwony 20 sztuk

200 litrów (w trakcie dodawania roslinności):

- 40 małych zbrojników 3 cm długości
- 60 neonów (narybek)

mrs

Cytat: marucchi w 12.06.2012, 06:10
Czy objawy potwierdzają chorobę wywołaną przez przywry? Rozpocząć leczenie Capitoxem? A może to jednak coś innego?
Nie da się tego teraz stwierdzić.
Ja bym odłowił rybe i obserwował w osobnym zbiorniku.
Równie dobrze może to być niegroźne, mechaniczne uszkodzenie oka lub wrodzona skaza ryby – także niegroźna.
Odłowić, obserwować, czekać.

marucchi

Ok, dam znać jak się temat dalej rozwija. Bardzo dziękuję za to wsparcie.

marucchi

Witam,
Od tygodnia rybka na obserwacji. Stan na dziś jest taki:

1. w jednym oku sytuacja się nie zmienia - wewnątrz oka znajduje się maleńka obrączka w bardzo bladym, srebrnym kolorze i jest trudna do zauważenia, dostrzegalna jedynie pod pewnym kątem,

2. w drugim oku z mikroskopijnej kropki tez zrobiła się mikroskopijna obrączka, ale ma biały kolor i jest wyraźnie widoczna, w tym oku wygląda to tak, jakby coś znajdowało się na powierzchni oka, jakby było przyklejone do jego czubka, ale nie powiększa się, nie zmienia,

3. oba oczy są normalnie przezroczyste, nie są powiększone czy opuchnięte - ryba nimi normalnie porusza i widzi, precyzyjnie wyszukuje pokarm,

4. rybka zachowuje się zupełnie normalnie, chętnie je, zauważalnie urosła i nabrała ładniejszych barw - wygląda na to, że to samiec skrzeczyka.

Nie wiem, jakie w tej sytuacji podejmować kroki  ??? 
Proszę o wskazówkę, czy opisane objawy mogą potwierdzić chorobę wywołaną przez przywry i czy mam rozpocząć leczenie? Będę wdzięczna za pomoc, pozdrawiam!

mrs

Wg mnie w dalszym ciągu objawy nie wskazują na przywry.
Jakie ryba ma odchody?

marucchi

Witam Cię mrs!
Cieszę się, że piszesz. Nie wiem co dolega mojemu skrzeczykowi. Odchody ma normalne, ciemnobrunatnego koloru, cienkie kupki jak u innych jemu podobnych. Oczywiste jest dla mnie, że coś jest nie tak, bo coś na tych oczach jest, ale ryba zachowuje się zupełnie normalnie i w sumie nie wygląda na chorą. Zastanawiam się, czy np. można by ją odłowić i czymś te oczy przemyć. Czy są jakieś środki, które mogłyby miejscowo zadziałać na pasożyty - gdyby to były jakieś pasożyty oczywiście. Nie chcę też jednak przesadzić i pogorszyć sprawy. Ryba w "szpitalu" pływa sama już od dłuższego czasu i w sumie nie wiem, czy nie powinna wrócić do towarzyszy. Co Ty byś zrobił na moim miejscu?


wiedzmin22

126 litrów (tarliskowe dla zbrojników niebieskich i neonów)

zbrojniki:
- samiec 10 cm
- 2x samica 8 cm i 7 cm
- neon czerwony 20 sztuk

200 litrów (w trakcie dodawania roslinności):

- 40 małych zbrojników 3 cm długości
- 60 neonów (narybek)

marucchi

A tak! Następnego dnia po odłowieniu rybki do szpitala zrobiłam kąpiel krótkotrwałą na 12 godz. w tym preparacie Healthosan, dawka 10ml/10l wody. Po tej kąpieli już niczego innego nie stosowałam.