Przeprowadzka do większego baniaka

Zaczęty przez badrass, 02.09.2012, 06:32

Poprzedni wątek - Następny wątek

badrass

Witam!

W niedługim czasie będę zastępował obecny baniak 200l (100x50x40) na ~253l (125x45x45). Nie będzie to zieleniak, tylko coś na wzór CA czyli kamole, korzenie i rośliny w ilości minimalnej. Obsada to chyba zostanie tylko dobrana już z gromady para Meeki, no może jeszcze mieczyki 1+2.
Na stan obecny mam duży - ogromny! problem ze ślimakami.
I tu rodzi się pytanie.
1. Czy żwir po dość długim wygotowaniu nadaje się jeszcze do kolejnego użytku? A może lepiej dać gruby piach?
2. Filtr muszę wysterylizować czy też nie - bo chyba tam też są ślimaki i jaja przez nie złożone.
3. Roślinność - rozumiem, że wymoczyć w roztworze nadmanganianu potasu - tylko w jakim stężeniu i w przeciągu jakiego czasu?
4. Wodę zalać świeżą i odczekać te 2-3 m-ce na stabilizację, czy zostawić starą? Mam podejrzenie, że w toni wodnej też znajdują się jaja ślimaków.

Panie i Panowie - doradźcie.
Pozdrawiam - badrass
Było.... wiele baniaków ale najbardziej tęsknię do tego pierwszego, gdzie nie miałem żadnych doswiadczeń, a każdy nowy listek zielska cieszył, aż serducho kołatało.

mrs

Przy baniaku typu CA ja pomieszałbym piach ze żwirem.
Żwir po wygotowaniu nada się.

Odnośnie filtracji, zalewania zbiornika świeżą wodą i czekanie miesiące na stabilizacje, to ja tego nie bardzo rozumiem.
Jeśli boisz się ślimaków, kupujesz nowe złoże biologiczne, kupujesz jakiś starter - wlewasz bakterie do kubła, wlewasz bakterie do zbiornika i po 24h możesz zarybiać.

badrass

Cytat: mrs w 02.09.2012, 09:07
Przy baniaku typu CA ja pomieszałbym piach ze żwirem.
Żwir po wygotowaniu nada się.

Odnośnie filtracji, zalewania zbiornika świeżą wodą i czekanie miesiące na stabilizacje, to ja tego nie bardzo rozumiem.
Jeśli boisz się ślimaków, kupujesz nowe złoże biologiczne, kupujesz jakiś starter - wlewasz bakterie do kubła, wlewasz bakterie do zbiornika i po 24h możesz zarybiać.

mrs tylko, że u mnie na 3 wiadra żwiru to spokojnie jest pół wiadra małych ślimaków, nie mam pojęcia w jaki sposób się tak rozmnożyły. Boję się kubeł otworzyć  co tam mogę znaleźć.
Miło by było, gdyby zielarze się wypowiedzieli na temat odkażania roślin.
Było.... wiele baniaków ale najbardziej tęsknię do tego pierwszego, gdzie nie miałem żadnych doswiadczeń, a każdy nowy listek zielska cieszył, aż serducho kołatało.

mrs

Cytat: badrass w 02.09.2012, 09:32
mrs tylko, że u mnie na 3 wiadra żwiru to spokojnie jest pół wiadra małych ślimaków, nie mam pojęcia w jaki sposób się tak rozmnożyły. Boję się kubeł otworzyć  co tam mogę znaleźć.
Miło by było, gdyby zielarze się wypowiedzieli na temat odkażania roślin.
Tym bardziej nie rozumiem.
Wywalasz cały żwir, jedziesz do sklepu typu OBI i kupujesz 25kg piasku za 9,99zł.
W tym samym sklepie kupujesz w podobnej cenie keramzyt i wymieniasz całe złoże biologiczne.


badrass

Cytat: mrs w 02.09.2012, 09:38

Tym bardziej nie rozumiem.
Wywalasz cały żwir, jedziesz do sklepu typu OBI i kupujesz 25kg piasku za 9,99zł.
W tym samym sklepie kupujesz w podobnej cenie keramzyt i wymieniasz całe złoże biologiczne.


Ok tylko, że chcę mieć trochę zielska i tu kolejne pytanie czy trzeba robić z tyłu cos w rodzaju "plenum" żeby nie powstały martwe pola przy grubości pow. 3 cm?
No i czy wystarczy te 25 kg piachu?
Co z zielskiem jak je odkazić?
Było.... wiele baniaków ale najbardziej tęsknię do tego pierwszego, gdzie nie miałem żadnych doswiadczeń, a każdy nowy listek zielska cieszył, aż serducho kołatało.

emperor

Pośpiech w akwarystyce jest wskazany tylko w
czasie zbierania wody z podłogi

Mój baniaczek
http://www.akwarium.net.pl/forum/nasze-akwaria/240l-korzenie-i-galezie/

badrass

Było.... wiele baniaków ale najbardziej tęsknię do tego pierwszego, gdzie nie miałem żadnych doswiadczeń, a każdy nowy listek zielska cieszył, aż serducho kołatało.