Otoski a bojownik

Zaczęty przez kapitanclaw, 21.10.2012, 09:39

Poprzedni wątek - Następny wątek

kapitanclaw

Witam. Szukam jak najlepszego sposobu na glony. Glonojady i kosiarki nie wchodzą jednak w grę bo akwa ma 25 l.
Myślałam o otoskach, bo nie są duże, ale czytałam że są to ryby terytrorialne, więc czy mogą być z bojownikiem ?
I jeśli tak, to ile ich kupić?

Kadafix

Ja mam akwarium 72 l (60x30x40) a w nim 6 otosków przyujściowych oraz bojownika :) Problemów żadnych nie ma, na początku gdy wpuściłem bojownika do akwarium to otoski były jedynymi rybami, które się go nie bały, ale teraz wszystkie ryby się do niego przyzwyczaiły. Więc wg mnie nie musisz się obawiać o problemy z bojownikiem i otoskami. I jeżeli w swym akwa masz bojownika tylko to chyba te 6 otosków można by wrzucić, chociaż nie jestem pewien, poczekaj na potwierdzenie innych użytkowników dla pewności ;)
Gdy Ci smutno, gdy Ci źle, weź akwarium, popatrz w nie.

iro1979


kapitanclaw

Iro, jakie ślimaki ? ;>

iro1979

No te takie co łażą po szybie :P. Tlenu z wody nie zabierają, chociaż akurat to bojownikowi zbytnio by nie przeszkadzało. A ślimaczek to może być jakiś taki jak ampularia, pink Planorbella. Może taki co zasuwa po żwirku, chyba nawet nazywa się żwirek, ale ten to raczej na dnie chodzi i tylko wynurza się po powietrze. Sam w małym akwarium poza pink Planorbella i żwirkiem (o ile tak się zwie) mam jeszcze błotniarkę stawową.
Tylko tak piszę, jak ktoś chce to sobie wyszuka coś fajnego. Głównie chodzi mi o to by do małych zbiorniczków nie ładować gibicepsa żeby nie mieć glonów bo zdaniem wielu ludzi glonojad jest niezbędny i męczą te rybki w 15 litrach "bo trzeba go m ieć" ;).

ducze

25 l to zdecydowanie za mało na otosy. Ślimaki jak najbardziej, neritiny ładnie żrą glony. Ale i tak fauna nie jest rozwiązaniem problemu glonów.

Kadafix

#6
Cytat: ducze w 22.10.2012, 05:56
25 l to zdecydowanie za mało na otosy. Ślimaki jak najbardziej, neritiny ładnie żrą glony. Ale i tak fauna nie jest rozwiązaniem problemu glonów.

Czyli przedobrzyłem z tymi otoskami :) Ale mocno mi się zdawało, że ktoś miał chyba 5 otosków w 30 l krewetkarium. I nie  był to jakiś pseudo-akwarysta trzymający ,,zbrojnika niebieskiego w szklance". Tak więc przepraszam za mój błąd :D
Gdy Ci smutno, gdy Ci źle, weź akwarium, popatrz w nie.

Tomcajs

Wtrącę się do wątku o otoskach - wiele razy czytałem na naszym Forum i w internecie, że otoski mają globalną przemianę materii  i w ogóle powiększają dziurę ozonową - prawda, czy mit ? Jak na to się zapatrywać, pisano też tak o amulariach, że bardziej szkodzą(brudzą) niż pomagają, a ja z własnych doświadczeń wiem, że to naciągany mit z czasów św. pamięci prof. Kornobisa...
112l  Neonarium

ducze

Tomcajs, a co jest tym mitem z czasów Kornobisa, bo ciężko zrozumieć o co Ci chodzi?

Tomcajs

Prof Kornobis był guru akwaryski w latach 70 minionego wieku, kiedy nie było regularnych podmian wody i ryby oraz inne stworzenia oceniano nie tylko za walory wizualne, ale także ze zanieczyszczenia, które wyprodukują....
112l  Neonarium

ducze

#10
Ale przecież z otoskami nie chodziło mi o to, że syf produkują, tylko o to, że lubią sobie popływać w większej grupie. I z czasami prof. Kornobisa nie ma to nic wspólnego :)

A jeżeli obecnie oceniasz ryby tylko na podstawie walorów wizualnych a nie również ich wymagań, to współczuję Twoim rybom.

szakallo

Osobiście polecam ślimaki NERITINA NATALENSIS (zebry) lub inne z rodziny
U mnie w akwarium jak zostały wpuszczone w 3 dni tak oczyściły korzeń że nie byłem  w stanie uwierzyć po powrocie do domu że to nie żona lub ktoś z rodziny miał gest.