Galaxy z innymi rybami

Zaczęty przez Mary1517, 02.10.2014, 18:13

Poprzedni wątek - Następny wątek

Mary1517

Mam pytanie. Planowałam obsadzić akwarium w microrasbora galaxy i kiryski pigmeje. Akwarium ma 60 litrów. Czy mogła bym dorzucić tam jeszcze jakieś inne ryby? Najchętniej widziała bym szczupieńczyka karłowatego, ale nie wiem, czy mogę go trzymać z galaxy. Jeśli nie, to co? Może jakiś neon?
Nawet, jeśli na taki litraż nie mogę, to i tak chętnie się dowiem, bo przecież litraż zawsze można zmienić w razie potrzeb ;)

Pytanie numer dwa: żywienie. Ma być żywy pokarm dla galaxy - czy może być mrożony? Jeśli tak, to jaki? no i w takim razie czym karmić kiryski? rzucać im na dno coś innego? rozmoczone płatki?
(gdyby ktoś mógł mi tu przedstawić przykładowe produkty dla galaxy i kirysków, które można dostać w zoologicznym/akwarystycznym była bym wdzięczna).

Pytam się konkretnie o te 3 gatunki bo z tego co od już jakiegoś czasu o nich czytam, to była bym w stanie im zapewnić dobre warunki jak chodzi o wodę, bez jakiegoś lania chemii i innych dziwactw. Poza tym... po prostu mi się podobają ::)

mrs

Zostaw galaxy i kirysy.

Owszem, szczupieńczyki gdy już podrosną, mogą polować na mniejsze galaxy przy czym te ryby żerują głównie przy lustrze wody więc ryzyko zjadania reszty obsady nie jest tak duże. No, ale jednak jest.

Mrożonki wystarczą.
Wodzień, ochotka, artemia - wszystko będzie zjadane.

Mary1517

Szczupieńczyki KARŁOWATE na galaxy? Myślałam, ze zupełnie odwrotnie, one są podobno takie łagodne i nieśmiałe :)
To jakie ryby ogólnie można trzymać z Galaxy?

iroslaw

Śmiało można łączyć karłowate z galaxy i nic się nie będzie działo, ja mam z galaxy skrzeczyki karłowate i rozbory borneńskie. Jeśli chodzi o pokarm to z firmowych: tetra diskus(trzeba go troszkę rozdrobnić w palcach) i jest to w pełni wystarczający pokarm dla dorosłych, tropikal ichtivit. Nigdy ochotka w żadnej postaci (podobnie jak tubifex kumuluje w sobie toksyny i jest nosicielem chorób) polecam żywe i mrożone : wrotka czerwona,artemia,czarna larwa komara , wodzień, solowiec w dokładnie takiej kolejności <good> <papa>

mrs

Nie doczytałem, że chodzi o szczupieńczyki karłowate - przepraszam.
Oczywiście, połączenie tych ryb nie stworzy zagrożenia.
Pzdr.

Mary1517

To dobrze, już się wystraszyłam :D
Dzięki wszystkim za odpowiedzi. Przydadzą się <good>

szakallo

Nie będę się wypowiadał jako znawca szczupieńczyka karłowatego ale opowiem wam historię którą sam miałem i na niej skończyła się moja przygoda z szczupieńczykami.
Byłem w sklepie akwarystycznym kupowałem nową obsadę do zbiornika kolegi za namową sprzedawcy i kumpla zdecydowałem się połączyć szczupieńczyka karłowatego z neonem inesa.
Efekt wyglądał tak że po wrzuceniu do worka neonów w którym znajdowały się 4 szczupieńczyki prawie takich samych rozmiarów, zanim doszedłem do kasy już z pyska jednego wystawał ogon po neonie.  ;D

lukas

Cytat: szakallo w 07.10.2014, 06:18
Byłem w sklepie akwarystycznym kupowałem nową obsadę do zbiornika kolegi za namową sprzedawcy i kumpla zdecydowałem się połączyć szczupieńczyka karłowatego z neonem inesa.
Efekt wyglądał tak że po wrzuceniu do worka neonów w którym znajdowały się 4 szczupieńczyki prawie takich samych rozmiarów, zanim doszedłem do kasy już z pyska jednego wystawał ogon po neonie.  ;D
Sorry, ale ty chyba kompletnie nie wiesz co to jest szczupieńczyk karłowaty. No chyba, że kupować narybek neona heheheheh

szakallo

Szczupieńczyk karłowaty to szczupieńczyk  nie bez powodu tak się nazywa, co nie zmienia faktu że widziałem to na własne oczy więc nie powtarzam historii zasłyszanej od kogoś. Nie wiem czy był tak głodny ale nie pogardził małym neonem.

lukas

naprawdę nie wiem jak mały musiał być ten neon żeby sie zmieścić w pysku szczupieńczyka karłowatego... chyba 0,5cm. a jak patrzę na szczupieńczyki karłowate które dostępne są w handlu i mają na ogół 1cm, to nawet jest mi sobie trudno wyobrazić żeby zaatakowały nawet 0,5cm neona. albo koloryzujesz albo mylisz gatunki szczupieńczyków.