Obsada 60L- Czy tak może być???

Zaczęty przez Erem, 02.08.2005, 10:13

Poprzedni wątek - Następny wątek

Erem

Jeśli masz do gór blisko to można znalść jakiś ciekawy w strumieniu(płynie przez lasy to coś ze sobą zawsze zabierze). Kozenie ze sklepu a szczegulnie ten co ja mam mają nie barwić. Właśnie rozbrojiłem kokosa i go mocze a później czeka go gotowanie dwugodzinne w soli.
Pozdawiam.
PS: Czy w akwarium można używać klej na ciepło i nitke do szycia????
"Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy"-kłucił bym się.

sir Michael

Korzenie drogie? Nie wiem jak u Was - u mnie korzenie są po 7 zł i to całkiem niezłe, nie farbują (były godzine gotowane w solance przeze mnie)

Erem

To jak, moge urzywać w akwarium nici( chce mech jawajski przytwierdzić do korzenia ale coś mi się nie udaje).
Pozdrawiam
"Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy"-kłucił bym się.

lukasz

korzen po 7zł?? gdzie??? ja widzialem minimum chyba 30zł sa po 50zł i nawet po 100 pare...
Erem wiesz co dzis widzialem??? wlasnie przedchwila, widzialem w zoologicznym kolcobrzucha, jeszcze bardziej mi sie spodobaly te rybi zajebiscie pywaja i wcale az tyle nie kosztuja spodziewalem sie wiecej jedyne 12zł ale sa super, fajnie pływaja... niektore mialy  na glowie plame taka zielona ale to taka zielen jak pokazuje sie w filmach odpady radioaktywne, takie fruorestencyjne.. fajne ale nie wszystkie czy to odroznia samca od samicy, chetnie bym sobie nabyl parke:) ale to keidys narazie msuze rosliny!!

sir Michael

@ Erem:

Nić zgnije, rozleci się, zanim mech przyrośnie. Tu trzeba żyłką.

@ łukasz:
Korzenie za 7 zł są (przynajmniej były w grudniu, kiedy kupowałem) w Sieradzu na JP II :wink:


A co do kolcobrzuchów... kiedyś miałem w 54l jednego (kongolańskiego - sorry jeśli się przejęzyczyłem) i był super, ale jak wyjadł ślimaki to zaczął podgryzać gupikom ogony (śmiałem się że teraz mam standard "miecz dolny"), więc wrócił do sklepu. W necie wyczytałem sposób jego rozrodu - chyba jest to jedna z podstron Wodnego Świata - zapomniałem adres :? . A więc one się w akwa rozmnażają! Kiedyś może spróbuję w 112l :) Ale to kiedyś, na stare lata, nie wcześniej jak za dwa - brak miejsca na kolejne akwa :(

Erem

Nie wiem co to za korzeń za 7zł-chyba tak mały że ledwo go widać.
Kupiłem wczoraj kokosa i dokładnie go wyczyściłem, gotowałem go ze 4 razy w soli i za karzdym razem woda jest mocno brązowa. Co z tym zrobić????
Pozdrawiam
"Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy"-kłucił bym się.

sir Michael

Widać, widać, nie jest do gigant do 500l ale mały też nie jest - jak będę miał zdjęcie to je tu wlepię.

Adam Szymanek

ja kupiłem kokosa wypiłem mleczko przerąbałem na pół zjadłem środek ale nie gotowałem go bo nie wiedziałem.Siedzi w aqwa już trzy miechy i nie miałem problemu z barwieniem wody.Wszystko kosztowało 1,50 no i jeszcze skosztowałem. :lol: