Glonojad zniknął!!

Zaczęty przez moominek, 22.08.2005, 09:52

Poprzedni wątek - Następny wątek

moominek

Na wstępie chciałem się ładnie przywitac i wszystkich pozdrowić, bom tu pierwszy raz :)
Ale do rzeczy. Przenosiłem ostatnio akwarium 60L do innego pokoju. Wyłowiłem rybki ale brakowało mi jednej!! Gdzieś zniknął zbrojnik niebieski!! Szukałem we wszystkich zakamarkach, pod liściami, przekopałem podłoże i go nie było!! Fakt, że akwa mam od 2 m-cy i kupowałem małe rybki, razbory klinowe, neony, dwa mieczyki i młodziutkie (2-3cm) molinezje. Glonojad też był chyba młody, bo wielkością nie odstawał od młodych molinezji.
Co mogło się z nim stać? Zeżarły go mieczyki? Te akurat są największe w akwarium...
Akwa 350L, a w nim: bocje wpaniałe (3), gurami mozaikowy (1), razbory klinowe (9), neony inessa (9), molinezje (?), kirysy albinosy (3), zbrojnik niebieski (1), szczupieńczyki pręgowane (4), kosiarki (14), sum rekini (1)

Bonzo

albo tak sie zamaskował i ukrył ze nie mogłes go znalezc, albo zdechł a jego zwłoki uległu rozkładowi..
60l- ogólne
220l-in progress

eBonifacy

Mi kiedyś też zniknął glonojad, po pór roku znalazłem go pod szafą. Biedak wyskoczył z akwarium i przewendrował parę metrów pod szafę.

moominek

matko kochana!! to pewnie bidulek tez mi wyskoczył, przewędrował kawałek biurkiem i lezy teraz za meblami... :( czyli są one na tyle sprytne, ze potrafią wyskoczyć mimo pokrywy ale z wycięciem na przewody?
Akwa 350L, a w nim: bocje wpaniałe (3), gurami mozaikowy (1), razbory klinowe (9), neony inessa (9), molinezje (?), kirysy albinosy (3), zbrojnik niebieski (1), szczupieńczyki pręgowane (4), kosiarki (14), sum rekini (1)

Bonzo

to juz musiałby byc mega sprytny:]
60l- ogólne
220l-in progress

Molly_

Twój glonojad musiał wcześniej paść, po czym skonsumowały go inne rybki. I to wcale nie musiały być tylko i wyłącznie mieczyki. Inne ryby napewno nie oparłyby się 'takiemu kąskowi', tym bardziej, że piszesz, że glonojad był malutki. Więc był dobrą pożywką 'na jeden raz'. To, że wyskoczył i to przez taką małą lukę, jest mało prawdopodobne.
zawsze iść rozkaz, który mam we krwi, MAŁĄ WOJNĘ w sobie mieć