Kiedy mierzycie NO3, PO4...?

Zaczęty przez GP, 14.01.2006, 06:54

Poprzedni wątek - Następny wątek

GP

Jakie macie doświadczenia z pomiarami NO3 i PO4, tzn. jak zmienia się ich poziom w ciągu dnia? Oczywiście pomijam tutaj kwestię mierzenia przed, czy po dodaniu nawozu, bo to sprawa oczywista.
Zmierzyłem dzisiaj bardzo wcześnie rano (pierwszy raz) i poziom był wyższy niż zwykle, gdy mierzyłem np. w południe. :idea:
375 l. 6x36 W, CO2, 20xRasbora Klinowa, 4x Neon Inessa, 6x Barwieniec Czarny, 6xDanio pręgowane, 3xKirys Spiżowy, 2x Kosiarka, 2x Glonojad, 2x Molinezja

remol;]

poziom NO3 zazwyczaj mierzy się przy podmianach no chyba że ktoś ma holendra to codziennie.Poziom NO2 zależy od wartości ph więc gdy ma sie niskie ph to nie ma co się przejmować ale tak przy wyższym stężeniu NO2 jest trucizną dla ryb i niewielkie jego sterzenie jest grożnie(a zwiększa sie ono jak napisałem przy podwyższaniu ph bo wtedy to niegrożny NO3 zmienia się w trujący NO2

Ale namieszałem :shock:  :)

Sebastian

Remol, namieszałeś i to nieźle, wręcz odwróciłeś cykl azotowy  :wink: .
Przebieg cyklu azotowego wygląda następująco:
Efekt przemiany materii -  amoniak (NH3) / amon (NH4) - azotyny (NO2) - azotany (NO3). Jak widać nie ma tu zamiany NO3 na NO2, również NO2 nie zwiększa się wraz ze wzrostem pH, jedyna zależność która występuję dotyczy związków amonowych, które przy zasadowej wodzie przechodzą w trujący amoniak.
Co do systematyczności przeprowadzania testów to zależy od doświadczenia, napewno nie trzeba tego robić codziennie, zwłaszcza gdy zbiornik prowadzony jest systematycznie i w taki sam sposób. Jeśli mamy już dobrane dawki NO3 i PO4 oraz wiemy w jakim tempie rośliny wykorzystują azot i fosfor to spokojnie można robić testy raz na m-c. Jeśli dopiero dochodzimy do tego to dwa razy w tygodniu wystarczy, raz przy podmianie i raz za 3-4 dni.

385 l - dyskowce

kafarski

ja osobiście sprawdzam azoty wtedy jeśli cos jest nie tak (rybki osowiałe, rośliny w odwrocie itp.), czyli rzadko :wink: , mniej więcej co 2 miesiące.

remol;]

dziwne mam w jednej książce napisane właśnie że przy wysokim ph nieszkodliwy NO3 zamienia sie spowrotem! na NO2(czyli że cykl się odwraca) i zwiększa się jego stężenie a przy niskim pozosteje bez zmian(być może źle napisana jest książka :shock:  :D )

kafarski

możliwe bo w Polsce książki piszą ludzie -hobbyści a nie ludzie zajmujący się tym chociaż przy pisaniu doktoratu. przy wysokim pH stężenie amoniaku jest za wręcz zabójcze dla ryb ,pod warunkiem że azotany się zamienią się na NH4 (amoniak) :wink:

GP

Chodziło mi raczej o porę mierzenia w ciągu dnia, a nie ile razy na tydzień. Wydaje mi się że że rano poziom NO3 będzie wyższy, a wieczorem roślinki skonsumują cześć i będzie mniej, ale to tylko moja bujna wyobraźnia :lol:
Ilość dodawanego NO3 i PO4 mam dość dobrze dobrane i podaję codziennie. Kiedys mierzyłem codziennie, teraz wystrczy raz w tygodniu.
375 l. 6x36 W, CO2, 20xRasbora Klinowa, 4x Neon Inessa, 6x Barwieniec Czarny, 6xDanio pręgowane, 3xKirys Spiżowy, 2x Kosiarka, 2x Glonojad, 2x Molinezja

Sebastian

nie sądż żeby w ciągu jednego dnia rośliny wykorzystały cały dostępny azot, dlatego zakładając że rano jest 15ppm a wieczorem powiedzmy 5ppm to wartość średnia w ciągu dnia będzie optymalna. Wg mnie pomiar powinien być po czasie największego zapotrzebowania (popołudnie w akwa), wieczór więc nie jest taki zły, a rano i tak uzupełnisz poziom.

385 l - dyskowce