sera costapur a ospa

Zaczęty przez ellma, 19.02.2006, 08:34

Poprzedni wątek - Następny wątek

ellma

Wiem ze na forum jest juz wiele postów na temat ospy, ale mam problem na ktory nie znalazlam odpowiedzi. Jak tylko zauwazylam białe kropki u mojej welonki kupiłam sera costapur (jak do tej pory uważałam że produkty sery są naprawe dobre, wyleczyłam nawet posocznice dzięki produktom z tej serii), dziś jest trzeci dzień kuracji a rybcia kropek ma coraz wiecej i nie wygląda to na najlepiej... nie wiem co moge teraz zrobic. Dałam dwie dawki tak jak było podane w ulotce, czyli 1ml na 40l. Moje akwa ma 60l, oprocz welonki mam cierniooczka i zbrojnika (na nich ospy jeszcze nie widac, ale to pewnie kwestia czasu), podniosłam temperaturę do 28 stopni i wyłaczyłam światło od podania pierwszej dawki. Jest to nowe akwa, ma dopiero tydzien, dojrzewalo 3 doby, rybcie mialam juz weloncie mialam juz wczesniej, od 2,5 roku.Prosze o cenne rady...

Pawlikus

Może spróbuj zmienić lek na Ichtiosan firmy Tropical. U mnie to bardzo pomogło i rybki szybko wróciły do zdrowia. :wink:

ellma

tylko czy tak mozna mieszac te leki... moze powinnam filtr (wewnętrzny gąbkowy)odlaczyc i tylko napowietrzac, moze zwiększy sie skutecznosc costapuru, bo nie wieże ze nie zadziałał, skoro to specyfik na ospe

Sebastian

Nie powinno mieszać się leków, zwłaszcza tych zawierających chlor. Leczenie powinno być przeprowadzone jednym lekiem i nie trwać dłuzej niż kilka dni, nie powinno się również odrazu stosowac drugiego leku, po pierwszym ryby są wystarczająco osłabione.
Poponował bym ci spróbować z solą (niejodowaną), kąpiel długotrwała 20-25 g (1 czubata łyżka) soli na 10 l wody - trochę podnieść temperature lub krótkotrwała (w osobnym zbiorniku) 10 - 15g soli na 1 litr wody przez 20 min - woda o takiej temp. jak w akwarium.
Powiedz mi jeszcze czy przy sera costapur podnosiłaś temperaturę ?

385 l - dyskowce

ellma

Temperature podniosłam z 25 do 28 stopni, teraz jednak wieczorem obnizylam do 27 poniewaz wydaje mi się ze welonci po trzech dniach w tak, jak dla niej gorącej wodzie, może sie cos stać. teraz takze  widzę znaczną poprawe jesli chodzi o ospe, kropki wkoncy zaczęły znikać, juz ich nawet prawie nie ma, tak wiec costapur chyba dopiero zacząl przynosić efekty. Nie bede dodawac innych lekow, bo lepiej nie mieszac, a skoro jest poprawa zostanę przy costapurze. Jednak dodaje go codziennie do 5 dni, a nie co drugi dzień tak jak podane jest w ulotce. Potem po tygodniu dodam dawke przypominającą, a następnie po dwóch tyg. Costapur myślę ze jest porostu słabszy, ma mniej zieleni niz inne środki jak np. ichtiosan. Byc moze sie mylę. Tylko zebym nie przedawkowała :?  :?:  :?  :?: