Mam chyba problem ale nie wiem jaki

Zaczęty przez grodzid, 20.02.2006, 21:46

Poprzedni wątek - Następny wątek

grodzid

Witam,

Od ok. 3 miesięcy jestem szczęsliwym posiadaczem akwarium.
Na początku było wszystko OK ale jakieś 3 tygodnie temu zaczeło mi ubywać rybek.

Na samym początku było tak:
AKWA 60litrów, Turbofilter 350 z gąbką, grzałka 50W z termostatem i napowietrzacz włączany od czasu do czasu. Do tego kryptokoryny dwie, trochę moczarki kanadyjskiej i takiej trawki ciemnozielonej z wąskim listkami (nie wiem ja się nazywa)

Rybki były następujące:
parka danio pręgowanych (-1 ale to chyba samiec "za bardzo" lubił samicę)
6 neonków inesa (po dwóch tygodniach -6 - chyba pleśniawka)
2 kardynałki (jak na razie są)
1 zbrojnik (j.w.)
2 gupiki (rozmnożyły się ;) + 5 sztuk bo nie zauważyłem wcześniej)

Jakieś 2 miesiące temu doszły dwie parki mieczyków czerwonych i parka molinezji czarno-złocistych. I nie dawno 2 sztuki kosiarzy.

I tak jak pisałem zaczeło ich ubywać : najpierw stare gupiki i po dwóch trzech dniach młode. poźniej jeden mieczyk, parka molinezji i następnie parka mieczyków - wszystko w czasie jakiś dwóch tygodni :(((((

Nie wiem co jest nie tak: cały czas takie same warunki, ten sam pokarm (Vipan + od czasu do czau trochę żywego).

Teraz jak się przyglądałem to ostatni mieczyk też jest tak jakiś ososwiały - albo gdzieś się przyczai albo pływa pod powierzchnią i łapie powietrze, i danio też jakieś dziwne - jakby bardziej wypukłe z jednej strony i nastroszoną łuskę ma.  

Jak by ktoś zechciał coś napisać to bym był bardzo widzięczny.

Pozdrawiam Darek

Sebastian

Jeśli ryby dyszą przy lustrze wody to może brakować tlenu, sprawdziłbym też parametry wody pod wzgledem związków amonowych - to może być przyczyna śnięcia ryb.

385 l - dyskowce

Tramal

Wygląda to na jakąś chorobe ryb żyworodnych. niesttey jest ich coraz wiece3j. <Ma to związek z importem dalekowschodnim. Wraz z rybami przychodza horoby bakteryjne i wirusowe. Trudno w takich wypadkach coś dobrze doradzic. Przedewszystkim prz zakupie nowych ryb robic im kwarantanne. Po drugie trzeba zawsze dbac o czystość zbiornika - czeto ujest tak że importowane ryby ,, zmeczone podruża i innymi warunkami sa bardzo wrażliwe - stąd poszedł bym za radą  Sebastiana.
Podmiana wody to podstawa w leczeniu każdej nie zdiagnozowanej choroby tak samo zwiększenie natlenienia. Dopiero potem na ślepo mozna spróbowac z chemią. Na choroby nie przjewiające sie oznakami poasożytów czy grzybów dobry jest sera bactopur chc jak to bywa w leczeniu na ślepo może byc nieskuteczny (np. flexibakteriozy nie leczy)
przed użyciem zapoznac się z ulotka lub skonsultowac z wetereynarzem lub farmaceuta ;)
Pozdr.
112,25

grodzid

Dzisiaj zakupiłem testy do wody i oto co mi wyszło :

pH - 7,8

twardość wody ogólna - 8 st. n

twardość wody węglanowa - 5 st. n

azotany ON3 - między 80 a 130


Chyba te azotany są nie bardzo. Muszę coś na to kupić - co byście polecali?

Odnośnie napowietrzania to filtr który mam chodzi od rana do wieczora i cały czas jest nastawiony na napowietrzanie.

Jeśli bym musiał podmienić wodę to ile byście sugerowali?

Pozdrawiam

Sebastian

Azotany rzeczywiście nie bardzo i to bardzo, zrób jak najszybciej 50% podmianę wody, ogranicz karmienie i po 2-3 dniach zrób 25-30% podmiane, po następnych 3 podobnie i tak aż do czasu gdy poziom azotanów będzie nie większy niż 20ppm, optimum to 5-10ppm i taką wartość należy utrzymywać.
Drugą sprawą którą muszisz zająć się to obniżenie pH, przynajmniej do 7.0. Pamiętaj że w wodzie zasadowej (a taką obecnie masz) związki amonowe szybko przechodzą w trujący amoniak - i tak jak pisałem wyżej to było przyczyną śnięcia ryb.

385 l - dyskowce

grodzid

A tak przy okazji : jak myślicie czy do takiego akwa (60L) mogę założyć filtr zewnętrzny tzn myślałem o FZN1 albo FZN2 firmy AQUAEL??

I co ile karmicie rybki? Ja z reguły rano im wsypuje trochę płatków.

Pozdrawiam