Nienormalne ryby

Zaczęty przez bober, 15.02.2004, 22:20

Poprzedni wątek - Następny wątek

bober

Mam 56l akwa, w nim bojownika, 2 glonojady, bocja leopard i 6 gupików. Ostatnio jeden gupik zaginął a drugiego znalazłem martwego (wogóle bez płetw). Poza tym bojownik ma coś dziwnego na oku, coś jakby pęcheżyk. Nie wiem czy to rana czy może jakaś choroba. Czy powinienem się pozbyć jakiś rybek. Które mogły to zrobić?
Powiem tak... Bardzo trudno jest znaleźć dobrą opiekunkę do dziecka, ale jeszcze trudniej jest znaleźć dobre dziecko.

Tomlsv

Jeżeli któraś ryba by polowała na gupiki to mógłby być to glonojad syjamski ( o ile takiego glonojada masz) ale wtedy ślady byłyby inne. Gupik mógł mieć zjedzone płetwy już po padnięciu, moze przez glonojady a może przez bocję. Co do pęcherzyka to nie wiem, należy poczekać co siez tego wyklaruje, może to nic znaczącego.
http://akwarium.cdi.pl/avataranim.html  avatary (zdjęcia/obrazki pod nick) na forum !
Jak komuś nie działa to dodać www do adresu.

4you

mialem to samo ! na 100% BOCJA!!!!!!!!!!!!!   ja oddalem koledze ktory mial  2 razy wiekszy baniak ode mnie!!

mala_lady_pank

Hmm....o tego gupika to ja bym podejrzewała bojownika. Chociaż bocja też mogła to zrobić. Kiedyś miałam przypadek , że bojownik zaczął gupiki atakować :? Więc bojownik też może być "głównym podejrzanym" :wink:
" muzyka mnie zasłania i chroni, mogę się za nią schować " - Jan Borysewicz

bober

Dzisiaj musiałem wyrzucić kolejne 2 gupiki. Co mam zrobić z tą bocją? Nie mam komu oddać. Jeden glonojad to Glyptoperichthys gibbiceps, drugiego raczej wykluczam bo jest jeszcze malutki.
Powiem tak... Bardzo trudno jest znaleźć dobrą opiekunkę do dziecka, ale jeszcze trudniej jest znaleźć dobre dziecko.

lukas

według mnie bocja jest niewinna ,ja stawiałbym na bojownika

Góral

ja też... on nie lubi weloniastych, kolorowych ogonków...

bober

Tylko że 3 z zabitych gupików to były samice, nie miały kolorowych ogonków. Tylko jeden z nich to samiec.
Powiem tak... Bardzo trudno jest znaleźć dobrą opiekunkę do dziecka, ale jeszcze trudniej jest znaleźć dobre dziecko.

sir Michael

Cytat: Góralja też... on nie lubi weloniastych, kolorowych ogonków...

Jak to nie lubi :?:  U mnie (w poprzednich latach) to właśnie bojownikom widać najbardziej smakowały gupikowe ogony :wink:

bober

Wiem już co było przyczyną śmierci rybek. Ospa. Okaleczone zostały dopiero po śmierci. Wszystkie rybki ocierały się o roślinki i kamienie, ale nie zwracałem na to uwagi. Dopiero jak zaobserwowałem białe kropki u bojownika zorientowałem się o co chodzi. Podniosłem temperaturę do 28*C i wpuściłem Ichtiosan (tak jak wyczytałem na tym forum) i udało mi się zwalczyć chorobę. Minęło już kilka tygodni i jak na razie te gupiki co zostały dobrze się trzymają tak jak inne rybki :D
Powiem tak... Bardzo trudno jest znaleźć dobrą opiekunkę do dziecka, ale jeszcze trudniej jest znaleźć dobre dziecko.