Czyszczenie akwarium

Zaczęty przez Paweł Dolatowski, 04.04.2006, 08:50

Poprzedni wątek - Następny wątek

Paweł Dolatowski

Jeżeli zakladamy akwarium to woda powinna odstać okolo 2 tygodniu. A co zrobić gdy czyścimy akwarium? Czy podmieszanie wody czystej z odlaną z akwarium wystarczy do tego, zeby rybki wpuścić praktycznie tuż po wyczyszczeniu zbiornika? Bo chyba przez 2 tygodnie nie będę trzymal rybek w wiadrze. Zaznaczam, że nie chcę faszerować wody środkami wspomagającymi  :wink:

kafarski

chodzi ci o czyszczenie dna- żwirku? nie widzę potrzeby tego robić. jeśli to tylko odmulanie to nie ma potrzeby trzymać rybek  w wiadrze.
jeśli masz problemy z glonami na dnie zmiana światła i inne czynniki pomagają.
z praktyki- u żony w pracy ktoś mył kamyki co tydzień, w końcu teleskopy zdechły jeden po drugim.
każdy tzw restart wiąże sie ze zmianami parametrów w akwarium czyli dojrzewaniem.
rybki można trzymać w wiadrze ale z napowietrzaniem i filtrem z akwarium - wytrzymają.

Paweł Dolatowski

Niby wszystko fajnie, ale po kilku miesiącach żwir nie wygląda za ciekawie mimo cotygodniowego odmulania dna. Szczególnie widoczne to jest w 60l akwarium, moze w większych zbiornikach nie jest to aż tak widoczne.
Pozdrawiam

Seboos

No co do tego, że żwir nie wygląda za ciekawie to się zgodzę, ale zauważ, że akwa ma przypominać naturalny zbiornik, a tam przecież nikt nie czyści dna. Przez czyszczenie całego akwa, zaburzysz równowagę biologiczną - tak jak napisał kafarski a efekty mogą być opłakane   :(

TheMarty

Wiesz, jest takie madre powiedzenie, ktore w tym przypadku sie sprawdza w 100% - albo rybki, albo akwarium :-)...

Zwirek sie z czasem troche brudzi, ale to czy w koncu bedziesz mial tam czarna mase, czy nie zalezy tez w efekcie od bakterii i roslin... Jak bedzie odpowiednia rownowaga, to syfek z czasem bedzie pochlaniany i jakos sie to bedzie krecic ;-)
TheMarty
-------------------------------------------------
112l zal. 2006. Obsada: molinezje, mieczyki, zalobniczki, neonki inesa, kiryski panda, bocje karlowate, zbrojnik niebieski.

Paweł Dolatowski

Zgadzam się z tym, że akwarium ma przypominać zbiornik naturalny. Jednak zbiorniki naturalne są dużo większe i zachodzą w nich procesy samooczyszczania, które w akwarium są bardzo ograniczone.
Poza tym w poradnikach mówi się o okresowym gruntowym czyszczeniu zbiornika (raz na 0,5-1 rok), więc jak to z tym czyszczeniem jest?

kafarski

w moim mniejszym akwarium od trzech lat a w większym od dwóch żwirek był tylko okresowo odmulany (raz na tydzień -miesiąc). może zajść potrzeba wymiany go jeśli zmieniałby twardość/odczyn wody na niekorzystny dla hodowanych ryb i/lub roślin. wtedy jednak zasady są takie same jak przy starcie akwarium. ''stara'' woda oczywiście polepszy dojrzewanie ale ryby wprowadzałbym w/g zasad przy założeniu akwarium.

TheMarty

No ja przy zmianie akwa 60 na 112 dałem temu większemu ok. tygodnia czasu, poczym odlałem ok. 40 litrów i uzupełniełem z mniejszego... Wraz z rybkami... Było to może nieco ryzykowne, ale w sumie obeszło się bez ofiar  :P
TheMarty
-------------------------------------------------
112l zal. 2006. Obsada: molinezje, mieczyki, zalobniczki, neonki inesa, kiryski panda, bocje karlowate, zbrojnik niebieski.

Sebastian

Kolejność powinna być odwrotna, do nowego akwarium powinieneś nalać jak najwięcej starej wody, wtedy proces dojrzewania przebiegł by szybciej.

385 l - dyskowce

Ziomal Kamil

Ja kiedyś za wcześnie wrzuciłem rybki do akwa i mi połowa padła, radze być cierpliwym.
126L
neonki czerwone
kiryski
kiryśnik
zbrojniki

maryl16

Ale ja czytałem że są mniej obporne i bardziej odporne ryby !! To jak np. wpuszcze mieczyki - to chyba nic im nie będzie ??

;D maryl16  ;D
Akwarium 52l; Filtr FZN-2 w tym biologiczny; Grzałka z termostatem; Oświetlenie Świetlówka 25W
Obsada: 3 dorosłe Molinezje Żaglopłetwe, 3 małe, jedna Molinezja ostrousta black molly, 2 tetry cesarskie; 5 neonków Innessa.

lukas

to że jedne rybki wytrzymują więcej niż inne to jeszcze nie upoważnia nas do katowania ich chlorem.

Emi

Wg mnie to z tymi bardziej i mniej odpornymi rybami to jest różnie. Niby gupiki i mieczyki mają być takie odporne a gupiki wszystkie mi padły, mieczyki sztuk - 2, molinezje sztuk - 2. Pielęgniczki boliwijskie jakoś się za to trzymają, otoski, kosiarki, skalary... wszystko ma się bardzo dobrze a te niby odporne już dawno w rybim niebie  ???

No to jak to jest?

Co do wody z kranu to ja się u mnie nie odważę - niestety TWO=WWW=26 a po odstaniu kilku godzin = 31. Na razie podmianki z wody źródlanej z baniaków 5l kupowanych w najbliższym sklepie spożywczym o niskiej mineralizacji.

Pozdrawiam,
Emi
Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.