Tegoroczny mróz

Zaczęty przez Przemek, 24.05.2006, 18:49

Poprzedni wątek - Następny wątek

Przemek

Tak mnie naszło teraz bo jestem ciekawy czy u Was było podobnie...

Otóż od dobrych kilku lat w oczku mojej siostry spokojnie zimowało stadko karasi ozdobnych - bez specjalnych zabiegów, grzałek, przebijania lodu, itp.
Ale ostatniej zimy bardzo długie, silne mrozy zrobiły swoje - nie przeżyła żadna rybka :(
Oczko ma jakieś hmm... 1,5m głębokości chyba.

A jak było u Was?
Pozdrawiam
Admin
-----------------------------
500l - akwarium towarzyskie

kafarski

yyy u mnie musiałem przebijać lód grubości dwóch cm żeby moje welonki nie dostały zadyszki. teraz się martwię co będzie latem żeby czapla mi ich nie zjadła, bo to niedorajdy ;).

cor@lgol

Przemek może ryby były wybudzone tuż przed spadkiem temperatury -nie przygotowały się do zimy. Myślę jednak, że tej zimy nie było dużych wahań temperatury i lód zalegał na oczku -zabrakło im tlenu.
U mnie testowo zostawiłem trochę młodych, a kilka zabrałem do akwarium na zimę. I dobrze zrobiłem, bo w oczku nie przeżyła żadna młoda ryba -natomiast wszystkie strasze tak. Teraz wpuściłem młode do oczka i jest suuuuper. Pływają sobie z żółwiem czerwonolicym ;))
..."wiem, że ciężko jest żyć gdy rozmiar wiedzy pozwala ocenić głupotę innych"... -cor@lgol
200L, 3skalary, 5żałobniczek, 2mieczyki, 2żółtaczki, 20neonków, 3otoski

marcinm

że się wtrącę, to w tym roku przyducha na zbiornikach naturalnych była i to bardzo duża,
padły nawet stare i wielkie sztuki.
jak mówi mój kumpel zapalony wędkarz, lód za długo leżał na wodzie, a słońce już było wysoko
i ruszyły procesy przemiany, a nie było wietrzenia przez powierzchnię.

Kruszenie lodu też jest ryzykowne, bo spłoszone ryby przyspieszają przemianę materii,
a co za tym idzie zużycie tlenu i mogą w ten sposób zużyć resztkę tlenu.
A przeręble mogą nie dać pożądanego efektu.
pozdrawiam

Przemek

Fakt tej zimy sporo ryb musiało wyginąć. Zresztą podobno sporo ptaków również padło.  :(
Za to komary mają się aż za dobrze  >:D
Pozdrawiam
Admin
-----------------------------
500l - akwarium towarzyskie

M G

:( Temat ma już dwa lata ale w tym roku (2010) miałem lód około 50cm  :-\
Wszystkie ryby mi padły... A najgorsze jest to że żadna metoda mi nie pomagała.
A gdy kułem lód to na 100% budziłem ryby  ::)
Próbowałem napowietrzacza ale zamarzało wszystko...

Jakie wy stosujecie metody  ???
Pozdrawiam <papa>
8) I'm your Master 8)

http://www.akwa-pasja.pl

<papa> Pozdrawiam [/color

fisch

Pozdrawiam proponuje tzw pływającą grzałkę z napowietrzaniem,
Akwarium 200L,400L

M G

tylko to prądu żre  ::)
8) I'm your Master 8)

http://www.akwa-pasja.pl

<papa> Pozdrawiam [/color

Cyga

Jestem ciekawy jak to u mnie będzie wyglądać bo w tym  roku troszkę zaniedbałem napowietrzanie
60 l żabki szponiaste
210 l barwniaki czerwonobrzuche
30 l salvini

dj olcia

miałam to samo 20 rybek zdechło i 2 małe zostały. za późno zrobiłam przerębel i sie tam w oczku wodnym udusiły :(
5 węgorków
4 kiryski
4 sumiki szkliste
1 półdzióbek
2 szczupieńczyki pręgowane

Muchomorek

Zrobienie przerębla, w celu napowietrzania, niewiele daje, ale warto je jednak robić, żeby uwolnić związki azotu spod lodu.

dj olcia

przynajmniej coś da. jak zrobiłam przerębel to strasznie z niego śmierdziało :P ale żeby tak pusto w stawku nie było dzisiaj byliśmy na sielance i piękne karasie dostaliśy <chociaż 2 szare> a póżniej łowiłam siatką u sąsiada który chciał ich sie pozbyć tych rybków  :D
5 węgorków
4 kiryski
4 sumiki szkliste
1 półdzióbek
2 szczupieńczyki pręgowane

PYSZCZAK_2010

Witam,ja w moim oczku się zdziwiłem,mimo tegorocznego mrozu,została uszkodzona folia i część wody mi uciekła,zostało około 40 cm wody.Dziwię się bo przeżyło ok 30 karasi,ale to były dzikusy ,takie ze stawu,a nie ozdobne.Folię pokleiłem,wody pełno,ryby mają się dobrze.POZDRAWIAM
240l Malawi