Mało przyjemna atmosfera

Zaczęty przez KrystekGdynia, 01.09.2006, 16:23

Poprzedni wątek - Następny wątek

KrystekGdynia

Cóż nie wiem czy kogoś to zainteresuje, ale ostatnio na forum zauważyłem według mnie coś niepokojącego a mianowicie coraz częściej gro szanownych fachowców odpowiadających na pytania młodzieży, którzy się dopiero zarejestrowali odpowiadają bardzo lakonicznie np. ”to już na forum było”, „gogle nie gryzie” itd., itp. jest tego mnóstwo!
Wielu ludzi może coś takiego szybko zniechęcić do akwarystyki, bo nie tylko tutaj zadają pytania ci, co mają akwaria, ale także ci, co chcą założyć.
Sam najczęściej najpierw szukam później pytam. Ale nie wszyscy tacy są i wydaje mi się, że trzeba takim ludziom „w gorącej wodzie kąpanych” też pomóc.
Ideą forum jest wymiana doświadczeń i tu się wszyscy zgadzamy tylko, po co forum, jeśli już wszystko zostało powiedziane lub napisane – może trzeba by było zmienić nazwę na „Encyklopedię wiedzy akwarystycznej”?
Zgadzam się też, że są niepotrzebnie zakładane tematy obok już założonych i takie należy usuwać. Ale litości trochę dla tych, co pytają, – „Kto pyta nie błądzi”

W 100% się z Wami zgadzam!!!

W każdym razie rozpocząłem ten wątek, aby poznać Wasze zdanie na ten temat, ponieważ nie zawsze, co deklarujemy to robimy. Ale ciekawe ci inni na ten temat sądzą?

szatynka

Ja rozumiem że dla kogoś nowego wszystko jest nowe i trudno m sie połapać w tym wszystkim, ale to go nie zwalnia z wysiklu. Niestety większośc ludzi teraz by chciała żeby inni za nich wszystko zrobili i podali pod nos. Każdy przypadek jest inny, ktoś początkujący może miec kłopoty z uznaniem czy z tym ma do czynienia w swoim wypadku. No ale np. jak jest temat przyklejony o wklasnościach wody, a ktoś zadaje pytanie co to jest np. ph, twardosc itp. to jest to troche denerwujące :/ Rozumiem że może się komuś nie chciec szukac po całym forum ,ale to co ma specjalnie na wierzchu przyklejone mógł by przeczytać. Ale niektorzy uwarzaja, że po co sie wysilać. Ktoś przecież im odpowie.

bakuMGK

a tak wogole to jakbys nie zauwazyl na forum pojawil sie syndrom pytajacych-niemyslacych :-\ to jest najbardziej denerwujace >:D przychodzi po rade, dostaje wiele odpowiedzi, a potem mowi ze i tak nic z nimi nie zrobi bo on wie lepiej >:D no to sie mija z celem i takie cos po prostu doprowadza mnie do szalu >:D nie wierze w to ze mozna byc tak nierozumnym >:D a jezeli i tak zrobi po swojemu to po co wchodzi na forum ???
8317910


Seboos

Zgadzam sie z szatynką jak i z baku. Głownie w tej kwestii, że teraz każdy chce mieć od razu na tacy podane. Akwarystyka jest dla cierpliwych, więc na wyszukanie informacji też trzeba mieć czas (cierpliwość). Ja zanim założyłem akwarium to siedziałem na necie, szukalem, czytałem. Poza netem próbowałem znaleźć jak najwięcej książek, czasopism itp. Zanim zdecydowalem sie tutaj zarejestrować, to najpierw przeczytałem prawie większość tematów które mnie interesowały.
A z drugiej strony faktem jest, że ktoś się pyta, radzisz po czym dostajesz odpowiedz ze to jest bez sensu bo on i tak się nie zastosuje albo nie może się zastosować ...
Faktem jest też, że "kto pyta nie błądzi" - chodzi tylko o to, żeby najpierw poszkać czy już nie ma odpowiedzi na to pytanie ...

Sebastian

Kilkakrotnie był już poruszany ten temat, dlatego jest o tym wzmianka w regulaminie. Za taką formą przemawia miedzy innymi porzadek na forum i łatwość uzyskiwania informacji. Łatwiej znaleść i zrozumieć zagadnienie czytajac dwa czy trzy obszerne wątki niż dziesięć w których są po jednej czy dwie wypowiedzi i tu moge przedstawić przykład: od kilku dni przeszukuje jedno z lepszych forum gsm i niestety jeszcze nie znalazłem jasnej odpowiedzi nawet zawężając opcję szukania, wynikiem jest kilkadziesiąt stron (na każdej po kilkanaście wątków) a w nich po jednej dwie wypowiedzi. Co z tego że wątków jest kilkaset a w żadnym z nich nie ma odpowiedzi na zadane pytanie. Nie ma znaczenia ilość tylko jakość, zresztą i tak na wiele rzeczy przymyka się oko, trochę cierpliwości jeszcze nikomu nie zaszkodziło  ;).

385 l - dyskowce

Góral

Sebastian ma oczywiście rację, ale myślę że Krystkowi chodziło o co innego. jemu chodzi o formę w jakiej niektórzy zwracają uwagę. Faktycznie czasami jest ona dość obcesowa. fakt że ktoś po raz setny zadaje pytanie na ten sam temat nie powinien powodować złości, a przynajmniej nie powinna ona być okazywana. ja w takim przypadku albo podaję link, albo ignoruję. albo zamykam wątek...
Niestety ciągłe pytania początkujących o podstawy jest normalne i nie do uniknięcia. to cena za rozwój portalu. zawsze znajdzie się ktoś leniwy, którego opcja szukaj jest obca.
Generalnie: tylko spokój nas uratuje...

KrystekGdynia

Zgadzam się z Sebastianem ale Góral mnie zrozumiał w 100% o to mi chodzi!