Jak uratować chudzielca?

Zaczęty przez mila, 29.10.2006, 15:43

Poprzedni wątek - Następny wątek

mila

Dziś przed chwilą czyściłam filtr w akwarium. Między gąbkami znalazłam jakąś młodą rybkę (ok 1,5 miesiąca), prawdopodobnie molinezja, albo gupik. Jest ona bardzo chuda, nigdy nie widziałam tak chudej rybki. Ma poszarpaną płetwę ogonową. wógóle jet w okropnym stanie. Dziwię się, że jeszcze się rusza. Jedank zrobiło mi się jej żal, bo taka mała i  miałaby już umierać?? nie!!! Odłowiłam ją do kubeczka. Włałam troszeczkę wody z dużego akwarium. Dałam tam kropelkę MFC i ciuteńkę soli niebieskiej. i wrzuciłam ją tam delikatnie. Jednak ona przewraca się na boki już. aha, dałam jej ciutkę drobniutkich płatków i taki proszek, dla małych rybek (do zjedzenia). prubuje jeść, ale nie może. Co mam zrobić w takim razie? żeby jej pomóc??? Nie chcę jej zabijać, choć raczej mała zdechnie.
Pomocy!!! proszę o szybką odpowiedź, bo później będzie za późno.
150l
4mieczyki,
2 molinezje szerokopłetwe,
2 zmienniaki wielobarwne
2 skalary,
2 kiryski spiżowe,2albinosy
2pekolcje
10,5l kotnik

kafarski

najlepszy byłby kotnik w akwarium - inne ryby by mu nie przeszkadzały. nie wiem czy warto. musisz się nauczyć że większość ryb zdycha ;)

mila

wiem, ze wiekszość ryb zdycha, nie raz byłam tego świadkiem. Ale ten mały wygląda jeszcze nie najgorzej .
daję mu szanse 60% na zycie. Może wygląda nie za ciekawie, no ale ... może akurat jednak się uda go wyratować. Nie wie, myślę, że zrobiłam wszystko co w mojej mocy.
A kotnik nie stety mam zajęty, ale nawet to nie byłby wcale taki super pomysł, bo on wysoko się nie uniesie (sam ma długość ok 1,2cm, a wysokość, stan wody wynosi 3 cm, i to nawte chyba zbyt wysoko dla niego.
150l
4mieczyki,
2 molinezje szerokopłetwe,
2 zmienniaki wielobarwne
2 skalary,
2 kiryski spiżowe,2albinosy
2pekolcje
10,5l kotnik

kafarski

ja bym go wrzucił do tego kotnika, nie wiem co tam masz jeszcze ale krzywdy tym rybom nie zrobi raczej a będzie miał jakieś natlenienie i filtrowaną wodę. tera to tak jakbyś trzymała go w mini-kuli.

mila

#4
no, tak, ale boję się, że tamte małe danio, co tam mam, że potem mi też pozdychają, nie wiem, czy on jest zdrowy, i tylko jest w złym stanie, czy chory, i pozaraża mi tamte danio, na które tak długo czekałam, i teraz choduje. boję się. Wiem, że mi ich raczej nie pozjada ich, bynajmniej dopuki nie wychoruje sie, albo zdechnie, i czasem sie schowa, a ja nie zauważę, i tez będzie nie ciekawie.

niedługo być może tat zrobi mi jeszcze jedno jakieś malutkie akwarium, no ale do tego czasu musi wytrzymać.

aha, a jak go znalazłam w łazience podczas czyszczenia filtra, wzięłam tą część gdzie był i jakimś cudem wskoczył mi do wiadra ze świerzą wodą odstanną od wczoraj, ale zimną bardzo. Potem szukałam go na dywanie, dopiero po 2 minutach go tam znalazłam we wiadrze i szybko wyciągnęłam do kubka z ciepłą wodą z ogólniaka. kurde, chyba jednak nie przeżyje, niby zaczął troche częściej pływać, ale ciągle przewraca sie na boki
150l
4mieczyki,
2 molinezje szerokopłetwe,
2 zmienniaki wielobarwne
2 skalary,
2 kiryski spiżowe,2albinosy
2pekolcje
10,5l kotnik

kafarski

zrób jak chcesz - jeśli boisz się że zarazi resztę ryb to go zabij. z drugiej strony jeśli był w akwarium z tymi innymi rybami to już powinien je zarazić dawno jakąkolwiek chorobą.
moim daniem zdechnie i lepiej go schłodź w lodówce- ryba zasypia i nie boli ją to jak gazowanie alkohol czy inna chemia.

mila

gdyby nie to, że nigdy nie zabiłam ryby, to bym to może zrobiła, ale jej nie zabiję. kurde, nie dam rady!!! no, trudno, musi sama zdechnąć, albo przeżyć (mam nadzieję, że to drugie, choć mam jednak wątpliwości). no, ale "raz sie żyje". niestety.
150l
4mieczyki,
2 molinezje szerokopłetwe,
2 zmienniaki wielobarwne
2 skalary,
2 kiryski spiżowe,2albinosy
2pekolcje
10,5l kotnik

Raffy

Sam czasami takie rybki odnajdywałem w filtrze, zwykle dałem na pokarm dla większych ryb i sprawa załatwiona  8)
Zawód : akwarysta...
Wszystkie ryby są wyjątkowe! Uszanujmy ich wymagania, podziękują nam dobrym zdrowiem i młodymi...
NIE UDZIELAM RAD PRZEZ PW!
http://www.3cityakwarium.fora.pl/Trójmiejska Akwarystyka
Obecnie: 500L Rafa, 112L roślinne, 160L mcharium
I we mnie drzemie Tanganika i Malawi

kafarski

a ja muszę jutro schłodzić samicę ameki. była u mnie ponad rok i urodziła fajne dzieci. żal mi ją zabić ale bardziej żal patrzeć jak dycha ciężko w krzakach gdzieś.

mila

haha!!! miałam rację! mała przeżyła!!! hurra!!! Już lepiej wyglądą, choć dalej jest bardzo chuda, ale nie chcę jej od razu przekarmić, bo to by sie źle dla niej skończyło, a po za tym cały czas ma na dnie jedzonko. Narazie wrzuciłam ją do jakieś innej rybci podobnej do niej wzrostem, jest ok. tylko cały czas prawie siedzi na dnie, dopiero gdy rusze, to się porusza troche, nawet popłynie!!! Narazie zbiera siły troche. Jestem happy!!! Raczej już teraz przeżyje. Początki były naprawde trudne, dla niej, i dla mnie też, ale jednak przeżyliśmy to razem obydwie.
Wiem, że czasem ryby są już w takim stanie, że naprawde tylko śmierc zostaje, ale ja zawsze walcze do końca, i Nie poddawać się!! choć czasem to tylko męka.
150l
4mieczyki,
2 molinezje szerokopłetwe,
2 zmienniaki wielobarwne
2 skalary,
2 kiryski spiżowe,2albinosy
2pekolcje
10,5l kotnik