15 l , a rybki ;]

Zaczęty przez Gordon, 05.12.2006, 13:10

Poprzedni wątek - Następny wątek

Anula

Cytat: bucek w 05.12.2006, 22:29
Jednym z pierwszych moich akwariów miało 15l i trzymałem tam dokładnie 6 neonek innesa. Mam je do dzisiaj  (pewnie już nie długo) i nie mają żadnej karłowatości, apatii czy innych chorób teraz pływają sobie w 70l i jest wszystko ok. Więc proszę cie Anula, nie kłóć się.
Wiesz, ja też kiedyś popełniałam podstawowe błędy akwarystyczne, ale teraz umiem się do nich przyznać, wyciągnąć wnioski i przestrzegm innych przed ich popełnianiem. Widzę jednak, że Ty do tego momentu jeszcze nie doszedłeś, dlatego to ja Cię proszę, nie kłóć się, przemyśl 10 razy zanim coś napiszesz i zastanów się nad ideą akwarystyki i nad znaczeniem pojęcia optymalnych warunków dla ryb.

Gordon

dzis wybieram sie do sklepu :].... zoaczymy jki bedzie wybor
Chillout...

Emi

#32
No i co zakupiłeś ??
Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.

bucek

#33
Co za babsko, nie kapujesz, że ja dziele się swoimi "przeżyciami" akwarystycznymi. Gordon może uważać, że neonki się nie będą nadawać aczkolwiek ja mam inne zdanie. Tak samo ty.

Ale zmień nieco ton... - mdramski

Gordon

No więc  ludziska moje drogie :] Misja sklep zoologiczny & kupno rybek jest complete - poszedlem sobie, a wlasciwie zajechalem gablota do zooologa i moj wybor padl  na: uwaga:

bojownika "kubkowego" - jka ja to nazywam
1 ślimaka
oraz 2 bardzo fajniutkie zmienniki plamiste :]

jak narazie rybki a wlasciwie bojownik który budzi wiele kontrowersji nie wykazyje agresjii i  wszystko wygląda naprawde milo:].. wydaje mi się że jeśli roślinki sie  ładnie rozwiną i zasłonią np. filtr czy grzałke to może  naprawde byc fajniusi, malusi zbiorniczek. Dzieki ludzie za ... bałłłdzo przydatne rady i proszę o komenty :]
Pozdro.
Chillout...

Anula

#35
Cytat: bucek w 06.12.2006, 16:44
Co za babsko, nie kapujesz, że ja dziele się swoimi "przeżyciami" akwarystycznymi. Gordon może uważać, że neonki się nie będą nadawać aczkolwiek ja mam inne zdanie. Tak samo ty.
No cóż, widać ciemne ze mnie babsko  >:D
Musisz się jeszcze wiele nauczyć... posiadanie własnego zdania nie uprawnia do skazywania rybek na niewygody i męczarnie, a co gorsza do radzenia tego innym.
To tyle z mojej strony. Bez odbioru.

Gordon

nie kloccie sie ludzie... powiedzcie raczej co myslicie o moim zdanniu.. wydaje mi sie jak narazie nie maja męk te rybencje
Chillout...