Danio - czy skończyć cierpienia??

Zaczęty przez pop1133, 03.01.2007, 14:04

Poprzedni wątek - Następny wątek

wiedzmin22

a uduszenie to łatwa śmierc? lepiej takiej oszczędzac rybie dlatego sposób z etopiryną bądź z polopiryną wydaje mi się nalepszy. po prostu ryba usypia a ja nie chcę wiedziec co ten danio jeszcze tam przeżywał... szczególnie przy dużym stężeniu mocznika... :/
126 litrów (tarliskowe dla zbrojników niebieskich i neonów)

zbrojniki:
- samiec 10 cm
- 2x samica 8 cm i 7 cm
- neon czerwony 20 sztuk

200 litrów (w trakcie dodawania roslinności):

- 40 małych zbrojników 3 cm długości
- 60 neonów (narybek)

Emi

Wole nie myśleć  co kwasy zawarte w polopirynie wyprawiają ze skrzelami tej biednej rybki. Brrr.... Najbardziej humanitarne jest wg mnie usypianie rybek poprzez obniżanie temperatury i usypianie w ten sposób rybki (do słoika i do lodówki).
Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.

Tomasz26

Szczerze mówiąc to ja też zawsze taką rybke wrzucałem do klopa...nawet się nie zastanawiałem co się z nią tam dzieje :-\...teraz poprostu zgniatam ją...szybko i po bólu :(

wiedzmin22

emi polopiryna usypia rybę w przeciągu 20 sekund. a w polopirynie są tak słabe kwasy że ryba nic nie czuje - jest znieczulona.
126 litrów (tarliskowe dla zbrojników niebieskich i neonów)

zbrojniki:
- samiec 10 cm
- 2x samica 8 cm i 7 cm
- neon czerwony 20 sztuk

200 litrów (w trakcie dodawania roslinności):

- 40 małych zbrojników 3 cm długości
- 60 neonów (narybek)

Emi

Jeśli te "słabe" kwasy mnie siadają na żołądek to ja dziękuję za takie usypianie.
Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.

wiedzmin22

emi znasz właściwości wszystkich czynnych związków zawartych w polopirynie? wiesz jak się zachowują w środowisku wodnym i jak działają na rybę? zapewne nie wiesz. jak się dowiesz to się pochwal a zmienisz zdanie.
126 litrów (tarliskowe dla zbrojników niebieskich i neonów)

zbrojniki:
- samiec 10 cm
- 2x samica 8 cm i 7 cm
- neon czerwony 20 sztuk

200 litrów (w trakcie dodawania roslinności):

- 40 małych zbrojników 3 cm długości
- 60 neonów (narybek)

Emi

Wiem jak działają na mnie, na kój żołądek. Wiem jak się pienią na łyżeczce jak się doleje wody. To mi wystarczy, zeby sobie wyobrazić co dzieje się z rybimi skrzelami.
Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.

Luka

wiedzmin, masz racje co do polopiryny, ale ja wole szybiej: ucinam glowe na deseczce (jak zona nie widzi) i po krzyku. To jest bardzo szybka smierc, ryba nawet nie zdazy sie poddusic, od razu z akwa idzie pod noz i koniec. A zwloki spuszczam w wc. Nie wyobrazam sobie usypiania ryby w lodowce lub zamrazarce, a tym bardziej topienia jej w jakis przeparatach.

wiedzmin22

słuchajcie każdy ma swoje sposoby byleby to się działo szybko.
126 litrów (tarliskowe dla zbrojników niebieskich i neonów)

zbrojniki:
- samiec 10 cm
- 2x samica 8 cm i 7 cm
- neon czerwony 20 sztuk

200 litrów (w trakcie dodawania roslinności):

- 40 małych zbrojników 3 cm długości
- 60 neonów (narybek)

Emi

Cytat: Luka w 02.05.2007, 13:55
a tym bardziej topienia jej w jakis przeparatach.

A topienie jej w polopirynie to nie jest topienie w preparacie?

Wiedźmin - i tu się wreszcie zgadzamy :)
Każdy ma swoje własne sposoby byle były szybkie.
Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.

Satanic

Zapytałeś co było przyczyna takiego okaleczenia danio,na 90% dzieło Molinezji.
Musze przyznac ze bawi mnie czytanie waszych ciagłych dyskusji na temat mniejszego zła w akwarystyce,najpierw antybiotyki teraz eutanazja....

lukas

jeden temat o zabijaniu wystarczy, ten zamykam!  >:D