CIERPIĄCE ZA PIĘKNO

Zaczęty przez X-pomoc, 16.02.2007, 16:55

Poprzedni wątek - Następny wątek

Komandos

Wiecie co usuńcie ten wątek bo ja jako akwarysta i uczeń technikum weterynaryjnego nie mogę na to patrzeć.
Wkrótce 100 litrowa tanganika z muszlowcami :)

pirek2

mam w pracy pacana który trzyma w112l akwa 11 skalarów ma 18w swietlówkie nie podmienia wody a jak zmienia wode to zawsze
w całości i to prosto z kranu dobrze ze mamy w mieście ujencie głembinowe woda nie chlorowana .Ma prawie 50wiosen i wie wszystko najlepiej chduje rybki 20lat  ,do takiego gościa nic nie przemawia.

CyFer

Komandos, to niezły z ciebie uczeń i akwarysta skoro chcesz ignorować takie tematy, zamiast porozmawiać o nich i moze spróbować jakoś działać.

::Martyna::

www.kasiapinki7.blog.onet.pl i notka z obsadą ://

37 litrów i
"-glonojadek,
-brzanka rekinia,
-pielęgniczka ramireza,
-bocja siatkowana,
-2 skalary,
-2 gupiki parka,
-2 mieczyki hellera parka,
-kirysek,
-sumik,
-grubowarg zielony,
-2 gurami,
-prętnik karłowaty,
-3 welony
no i ślimak"

http://kasiapinki7.blog.onet.pl/3,album.html -.- Bez komentarza :// Wystarczy spojżeć na tego zółwia to mi się cofa :/
x))

CyFer

WTF!?!? Widzieliście jak wygląda jej akwa? Horror...

lisek_92

akwa obrzydliwe...a widzieliscie ja...(no coment)  :P
Moje akwaria dojrzewają 270l malawi i 450l :)

mihco

Jak dla mnie to rozwydrzone bachorzysko, ale takiej to nic nie przetłumaczysz, byłem na jej blogu i tam multum osób pisze, że męczy ryby, oczywiście wszystkie komentarze skasowała... Ludzie czemu niektórzy muszą być tak nie czuli na cierpienie rybek ??? :'(
Dzień, który przynosi nowe życie, może być niezwykły, tak jak niezwykłe może być życie, które przychodzi każdego dnia

akwa209

 Spojrzcie na to. Szok po prostu. Wszystkim ludziom ktorzy tam na forum napisali maila albo swoje gg taka wiazanke puscilam ze moze chociaz jedna zmadrzeje. A jedna dziewczynka napisala mi tak :

wcale juz nie mieszka w kuli a welony moga byc rzymane w kuli a tak wogole on juz pol roku nie zyje a w kuli mieszkal przez pewna niby znajaca sie sprzedawczyni bo powiedziala ze sie mecza w akwarium


http://www.wapmagazine.pl/archiwum.php?art=23&nr=2

Emi

Boże - ta panna jest normalna? Ja myślałam, ze to jakaś pięciolatka a to wyrośnięta głupia pinki blondi! Dżizas.... co za ludzie!
Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.

akwa209

I jeszcze kilka ciekawych opinii:

Witam!!! Ja mam welony od niedawna,mam bardzo dużą kule ok.40l miałam już 7 welonów które mi zdechły,nie wiem dlaczego?może mialy za ciasno,albo woda była prosto z kranu, malo wiem o rybkach,

Proszę o radę mam rybkę welona przez nie cały rok trzymałam go w dość dużej kuli miał wtedy nie licząc ogona 3cm i w kuli mieszkał z drugą rybka ktora po 2 latach zdechła teraz welon ma 15cm i zjadł mi juz 14neonow i małego glonojada.


Ja ostatnio kupiłam 2 rybki.Przeżyły ze mną ze mną długą podróż i wpuściłam je do kuli.Wieczorem obie zdechły;(((Miały tlen i filrt. Za wszystko zapłaciłam 170złoty.Jestem załamana...może wytłumaczycie mi czemu zdechły?Może to przez nie odstaną wode?plis

moj welon wydalil dlugi bialy sznurek i nie wiem czy ta sa wlasnie te jaja czy cos innego:/

Cudownie prawda???
I to sa LUDZIE?????????????????

nigera

Byłam wczoraj znowu w sklepie akwarystycznym i znowu musiałam patrzeć na te biedne bojowniki trzymane w kubeczkach, gdzie wody jest tyle, że ledwo na dnie. Jeden był martwy. Nie wytrzymałam i napisałam posta na forum wrocławskim. Po wpływem chwili, nie był więc zbyt przemyślany...ale jak ktoś ma ochotę się dopisać...to proszę :

http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=59079591&a=59079591

didi

Nigera, super, że to napisałaś, ja też mam ciarki na plecach, jak oglądam te biedne bojowniki dokonujące żywota w plastikowym kubeczku... heh, to jest okropne i powiem Wam , że nie tylko rybki cierpią i umierają w sklepach zoologicznych - popatrzcie na kanarki trzymane w ciasnych, brudnych klitkach, po prostu płakać się chce!!!

a tak nawiasem też jestem z Wrocka

mihco

Macie racje często się spotyka bojowniki w kubeczkach. Tak sobie myśle, że jak powiedzmy z 30 conajmniej im około 8 zdechnie to za tą kwotę z tych rybek niezywych by spokojnie zafundowali sobie szklane akwaria :) uważam, zę to lepsze niż trzymanie ich w kubeczkach i co trzecia zdycha a poprostu zaoszczędzenie i zrobienie akwa, ale im się to nie przetłumaczy. Moja dziewczyna też jest wrażliwa na to jak są traktowane zwierzęta w sklepach, sama ma ich pełno :) ale pocieszeniem jest to, zę w małych sklepach lokalnych przynajmniej zwierzęta mają normalne warunki. Serce się kraje gdy zwierzęta tak cierpią. A obrońcy praw zwierząt uważam, żę to by była afera na małą skale i nie pomogą.
Dzień, który przynosi nowe życie, może być niezwykły, tak jak niezwykłe może być życie, które przychodzi każdego dnia

małgośka

No ja ostatnio widziałam samice Bojownika w kubkach to jest szok :o. W sklepie powiedzieli że to dlatego że zazwyczaj jak ktoś kupuję to od razu parkę i żeby nie odławiać ciągle z akwarium to są w kubkach. Ja nie komentuję, bo brak mi po prostu słów.  :(

Andrij

Dziwne  :o Ja nigdy nie widziałem samicy bojownika w kubku, jak coś to tam był samiec  8) 8) 8)
GG: 2202940
Strona klubu w którym gram: www.blekitnipiersciecj.futbolowo.pl