Problem z bojowniczką

Zaczęty przez Marteczka0007, 22.02.2007, 14:33

Poprzedni wątek - Następny wątek

Marteczka0007

Mam problem z jedną bojowniczką, musiałam ja oddzielić od innej bojowniczki i bojownika, bo ciągle podgryzała ogon bojownikowi i już od ponad tygodnia trzymam ją w przeciętej butelce z dziurkami włożonej do akwa... Szkoda mi tej rybki dziś postanowiłam wyjąć ją z butelki i wypuścić... Od bojownika nie podpływa, ale z samicą urządza sobie walki. Tamta, co zawsze pływała w akwa stroszy się na nią otwiera pyszczek bardzo szeroko, wygina się tak jakby, ta robi prawie to samo z tym, że się nie stroszy tak bardzo, bo ma mniejszy ogon... Po takiej walce ta, co siedziała w butelce odpływa za roślinki i siedzi bez ruchu. Co im było? Słyszałam, że ta bojowniczka może być samcem?? Ale czy to prawda??

Andrij

A jakie masz akwarium ???
GG: 2202940
Strona klubu w którym gram: www.blekitnipiersciecj.futbolowo.pl


Marteczka0007


Raffy

Masz za małe akwarium, w 20L może być JEDEN bojownik.
Zawód : akwarysta...
Wszystkie ryby są wyjątkowe! Uszanujmy ich wymagania, podziękują nam dobrym zdrowiem i młodymi...
NIE UDZIELAM RAD PRZEZ PW!
http://www.3cityakwarium.fora.pl/Trójmiejska Akwarystyka
Obecnie: 500L Rafa, 112L roślinne, 160L mcharium
I we mnie drzemie Tanganika i Malawi

skoti

w twom malym zbiorniku ryby zbyt czesto sie spotykaja jakbys miala wieksze akwa to ich spotkania byly by rzadsze no a nawat jakby sie gonily to mialy by wiecej kryjowek

::Martyna::

Są ludzie, którzy bojownika trzymają w 5 l., więc 20 l. nie jest zbyt dobre, no ale lepsze to niż 1,5 l. na 1 bojka ;) Lepiej,  żeby akwarium było dobrze porośnięte roślinkami :)
x))