Askolotl meksykański

Zaczęty przez micki, 28.02.2007, 19:12

Poprzedni wątek - Następny wątek

micki

Co moge dodać do askolotla??? można dodać neony?
Dajcie mi broń i pokażcie gdzie moderator!


gg:2724878

Emi

Chyba aksolotla...

Obawiam się, że zapoluje na neonki.
Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.

exaqa

Ryzyko, choć prawdę mówiąć aksalotle to niezbyt wprawni mysliwi, jeśli akwarium jest obszerne można próbować, kwestia moralności :-X no . Ryzyko jest tym większe im starszy; większy jest obywatel aksalotl...
Patrząc wciąż jeszcza w kałużę...

micki



To ma złapać neona???
Dajcie mi broń i pokażcie gdzie moderator!


gg:2724878

micki

Co moglbym dodać większego do aksalotla ,cuś wielkości bojownika ,ale bardziej zimnolubnego? ???
Dajcie mi broń i pokażcie gdzie moderator!


gg:2724878

Emi

"To" urośnie jak większość żywych stworzeń.
Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.

micki

Brzanki można? <good>
Dajcie mi broń i pokażcie gdzie moderator!


gg:2724878

didi

łooo matkooo ależ to cudak  :o

micki

śliczny ,nie? ;D niestety nie mój >:(
Dajcie mi broń i pokażcie gdzie moderator!


gg:2724878

didi

ciekawe ile kosztuje... ::)

micki

Sam jestem ciekaw ,może ktoś wie ile kosztuje? :-\
Dajcie mi broń i pokażcie gdzie moderator!


gg:2724878

exaqa

Ja bym doradzał dodać więcej aksalotów zamiast bojowników, brzanek... może kiedys się płazina rozmnoży... A jak już koniecznie ryby to radzę spróbować chyba z neonami - ze względu że większe ryby mogą uszkadzać naszemu podopiecznemu skrzela cz np płetwę ogonową... Aksalotl ma największe szanse na upolowanie takiego neona w przeciągu kilku pierwszych nocy potem ryby raczej nauczą się ostrożnośći - chociaż za ich bezpieczeństwo nie ręczę.. I polecam jeden gatunek w hodowli zamiast miksów...

Na zdjęciu powyżej przedstawiona jest jedna z dwóch standardowych form aksalotla (albinotyczna)..

Aksalotl żyje nawet do 20 lat..

Aksalotla można spróbować przeobrazić w formę lądową (Ambystomę tj. salamandrę)...
Patrząc wciąż jeszcza w kałużę...

McRmv

one niestety nigdy sie nie rozmnazaja musza najpierw sie przeobrazic kiedys mialem takie zwierze dosc dlugo z rok pewnie byl spoko ale zarl tylko mrozone ochotki rybek nie ruszal innych choc w tedy mialem gupiku i 2 dosc duze welonki tylko ale wszystko jakos sobie zylo do pewnego dnia kiedy bez wyraznych przyczyn odszedl.... naprawde ladnie wyglada tylko ze przydalo by mu sie duze akwarium w moim 45l kiedys wygladal dosc dziwacznie poprostu byl zaduzy... a i byl szary chyba lepiej sie prezentuje niz taki hodowany na mleku :] pozdrawiam

exaqa

Aksalotle nigdy się nie przeobrażają w naturze natomiast oczywiście się rozmnażają. Jak pisałem wcześniej aksalotl jest neoteniczna larwą. Neotenia jest zjawiskiem charakteryzującym się uzyskaniem dojrzałości płciowej pomimo zachowania cech larwy (np. skrzela u larw traszek czy ambystom). N wywolywana jest np. przez niskie temperatury. Aksalotle zamieszkują pewne górskie - meksykańskie jezioro niestety nazwy nie pamiętam - warunki tam panujące nie umożliwiają przejścia procesu metamorfozy..
Zgodzę się natomiast że szary aksalotl jest ciekawszy, ładniejszy, naturalniejszy itp niż albinos...
Patrząc wciąż jeszcza w kałużę...

akwa209

#14
W naturze występuje tylko w dwóch jeziorach meksykańskich: Chalco i Xochimilco.
Ktos pytal ile kosztuje. No to tu odpowiem. U mnie 15 zł.