Choroby nieuleczalne

Zaczęty przez micki, 04.03.2007, 08:36

Poprzedni wątek - Następny wątek

lukas

Cytat: micki w 06.03.2007, 09:29
chyba żadne ,nie wiem to było ze 20 lat temu ,ale padały jedna po drugiej :'(
czyli de facto wiemy tylko że puchły. skoro puchły to pewnie jakaś bakteria była i to raczej wszystko co można wywnioskować z tego chaotycznego opisu przebiegu choroby.

glonojad

teraz przeczytalem w ksiazce ze jest to choroba wywolana przez infekcje bakteryjna. Choroba ta nazywa sie Puchlina Wodna  - Puchlina wywolana jest przez infekcje bakteryjną jest łatwa do rozpoznania, ponieważ w dużym stponiu zmienia wygład ryby. Chora ryba puchnie do tego stopnia, że nastroszone łuski przypominają wyglądem szyszkę z wyłupiastymi oczami.Choroba atakuje nagle, ale często spowodowana jest złymi warunkami panującymi w akwarium. Leczenie polega na użyciu specjalnego preparatu na puchline. Nie leczona kończy sie śmiercią. :(

angela

Puchlina wodna - tak dla sprostowania jest choroba nieuleczalna, zakazone rybki nalezy jak najszybciej usmiercic! W przypadkach lekkiego przebiegu choroby, badz w bardzo wczesnych stadiach pomaga bactopur direct firmySera! Ale tez nie zawsze! W przypadku, gdy jest kilka rybek chorych sugerowane jest dezynfekowanie calego akwarium, spalenie roslin, wygotowanie kilkakrotne zwirku i restart akwarium, oczywiscie z nowa obsada! Ryby niewykazujace objawow choroby moga byc nosicielami, po jakims czasie tez zdychaja! Po restarcie akwarium nalezy, dla pewnosci, jeszcze dolac zieleni malachitowej!

glonojad


micki

Właśnie ,wydaje mi się ,że to puchlina wodna.
Dajcie mi broń i pokażcie gdzie moderator!


gg:2724878

glonojad

nic innego tu nie pasuje

micki

Paskudna choroba! :(
Dajcie mi broń i pokażcie gdzie moderator!


gg:2724878

lukas

puchlina jest raczej mało zaraźliwą chorobą i jest w zasadzie zawsze spowodowana szeroko pojętym brakiem higieny w akwarium, a zwłaszcza zaniedbania przy podmianach wody. faktycznie jest kłopotliwa w leczeniu ale informacje o całych obsadach wymierających na puchlinę to jakieś brednie (IMO) przepisywane z pozycji książkowych sprzed 50 lat.

bemka

Hehe Człowieku to napsiz coś jaśniej,jak bedziesz miał chorobe to napisz wtedy objawy i juz, a tak roztrząsasz fakt o którym nic nie wiesz:/ heh
112 l, aqua glo +2x standardowa!, 1 glonojad, 2 kiryski, 1drewniak, 2 bocje wspaniałe, 1 kosiarki,2 piskorki, 2 ostronosy,20 kardynałek, 2 ostronosy

micki

#24
Wiem co było >:( ! Objawów było niedużo! Ryby puchły i zdychały! Ustaliliśmy ,że to puchlina ,więc chciałbym wiedzieć jak się przed tym bronić! :P
Dajcie mi broń i pokażcie gdzie moderator!


gg:2724878