Molinezje

Zaczęty przez Pencala, 23.01.2004, 17:18

Poprzedni wątek - Następny wątek

Luck

Mam jeszcze jedno pytanko: wstałem dzisiaj rano i zauważyłem jak jeden z samców ma popękaną płetwę grzbietową w trzech miejscach. Nie wiem czym to jest spowodowane. I jeszcze jedno: wczoraj dokupiłem dwie młode samice molinezji. Od tego czasu jak je wpuściłem wszystkie ryby zaczęły się dziwnie zachowywać tzn. chowają się po kątach, gdy je karmie podpływają tylko po pokarm i szybko z powrotem w krzaki, tak jakby się czegoś bały. Czy nie wiecie czym to może by spowodowane :P :?:

Tramal

To że się chowają prawdopodobnie jest spowodowane stresem powstałym przy zmianie zbiornika. To że pęka kłetwa może byc spowodowane wieloma czynnikami np. złym stanem zdrowia ryby, ostro zakończonymi przedmiotami w akwa no i oczywiście walki samców ( mam obecnie  3 samece i ten dominujący goni raz jednego raz drugiego słabeszego lecz nic im się nie dzieje) Pozdr.
112,25

Luck

Wczoraj moja ciężarna molinezja była bardzo gruba a dzisiaj rano tak jakby schudła ale dalej ma białą plamę nad odbytem. Za to dzisiaj zainteresował się nią samiec i ciągle za nią pływa i ją "skubie" po tyłku, nie daje jej wogóle spokoju. Mam pytanie: czy ona już urodziła i co samiec się tak nagle do niej przykleił :P  :?:

Kapsel

odłów ją  do jakiejś chłodniejszej wody a rano będziesz mieć gromatke maluchów najleije załóż w drugim aqua koszyczek żeby maluchy wypadły przez niego:)
Gloncie gloncie.... / 07.01.06 pierwsza próba rozmnożenia Zbrojnika złotego.../29.01.06 druga próba... 02.02.02 JEST IKRA ZłOCISTEGO GLONOJADA!! Pierwsze ich tarło parka od malkosci chodowana... ;]

Luck

Cytat: Kapselodłów ją  do jakiejś chłodniejszej wody a rano będziesz mieć gromatke maluchów najleije załóż w drugim aqua koszyczek żeby maluchy wypadły przez niego:)


Chyba już za późno bo odłowiłem ją i nic już drugi dzień tam jest a małodych jak nie było tak nie ma :(

Tramal

Myślę że to schudnięcie było wynikiem przegapionego porodu. Jeśli to był pierwszy to mogło być bardzo mało młodych. I poprostu zostały zjedzone. Przed następnym porodem warto ją jednak odłowić. Ja w swoim akwa odławiam już najsprytniejsze maluchy poukrywane w roślinach wodnych - to one dają szanse im na przetrwanie. Czynię to zasysając je do wężyka akwarystycznego (taki do brzęczka) i umieszczam w kotniku na który jest naciągnięta jasna rajstopa. Przez pierwszy dzień dwa młode nie jedzą bo instynkt każe im się chować (inaczej niż u gupików które odrazu szukają pokarmu) już teraz się zastanawiam co zrobię z małymi... Pozdr.
112,25

Luck

A czy gdyby były jakieś małe, które się poukrywały to czy one cały czas będą siedzieć między roślinami czy wypłyną aby można było je zauważyć i odłowić :?:  :)

Tomlsv

Czasem wypływają ale i tak trzymają się wówczas blisko kryjówek, szybko dają tam nura gdy chce się je złapać, bardzo trudno jest odłowić takie maluchy gdy jest dużo roślinności w której mogą sie chować.
http://akwarium.cdi.pl/avataranim.html  avatary (zdjęcia/obrazki pod nick) na forum !
Jak komuś nie działa to dodać www do adresu.

Kapsel

ja tak ostanio przegapiłęm 2 porody i po paru dniach tylko pojedyncze sztuki odłowiłem które przetrwały:) ale fakt jak ma sie duże aqua i sporo roślin to cięzko to cholerstwo złapaćale niezłą frajda przy tym jest:)
Gloncie gloncie.... / 07.01.06 pierwsza próba rozmnożenia Zbrojnika złotego.../29.01.06 druga próba... 02.02.02 JEST IKRA ZłOCISTEGO GLONOJADA!! Pierwsze ich tarło parka od malkosci chodowana... ;]

Oggy

Ja odrazu odławiałem je taką gumową małą rurką takiej co ma np filtr wewnetrzny i przenosiłem do osobnego zbiornika  :)
------BLINK 182------
Dwoma Sowami AMERICAN PIE To Jest To !!!

merritt

właśnie okociła mi się molinezja. to moje pierwsze młode nie licząc trzech gupików, które złapałem w ogólnym akwarium (chyba ostatnie niezjedzone). zostawiłem sobie 4 młode i wpuściłem molly do akwarium. tyle, że te 4 leżą na dnie kotnika, jedna się rusza, druga się rusza tylko jak potrząsnę kotnikiem a pozostałe wcale. widziałem też jedną na dnie. też leżała bez ruchu a następna pływa po powierzchni na boku i czasem ruszy tylko płetwą. to normalne godzinę po porodzie czy coś jest nie tak. proszę o szybką odpowiedź. z góry dziękuję!
64l. 2 bocje wspaniałe, 3 molly's, parka gurami złotych, parka ramirez, parka prętników karłowatych, zbrojnik niebiestki, 3 sumiki szkliste, 5 otosków, dwie ampularie

Molly_

Od razu po porodzie rybki są słabe, więc to normalne, że siedzą na dnie lub roślince i mało co pływają. Gorzej, gdy już trochę czasu od porodu minie, a one dalej wykonują zero ruchów. Może się tak zdarzayć, że maluszki giną po porodzie lub od razu rodzą się martwe :( Obserwuj rybki, bo godzina to jeszcze nie tak długo. Może po prostu są jeszcze słabe i zaczną pływać za jakiś czas. Ale nie wiem, czy te, które nawet po poruszeniu kotnika nie dają znaku życia, przeżyły :( Wydaje mi się, że w momencie jakiś wyczuwanych przez nie ruchów podrywałyby się lub przynajmniej ruszały :(
zawsze iść rozkaz, który mam we krwi, MAŁĄ WOJNĘ w sobie mieć

merritt

na szczęście te z kotnika wszystkie się już ruszają :) . co innego te w ogólnym akwarium ale to już trudno. na odchowanie wszystkich i tak nie mam warunków. najbardziej cieszą się inne moje ryby bo miały mieć dzisiaj post :?  dzięki za pomoc.
64l. 2 bocje wspaniałe, 3 molly's, parka gurami złotych, parka ramirez, parka prętników karłowatych, zbrojnik niebiestki, 3 sumiki szkliste, 5 otosków, dwie ampularie

Molly_

Niestety tak już jest, że często nie da się wychować 100% narybku :( Ale dobrze, że przynajmniej te niektóre już się ruszają :wink: W takich chwilach rzeczywiście najbardziej cieszą się dorosłe rybcie, które mają niekiedy niezłą ucztę :wink: Pozdrawiam.
zawsze iść rozkaz, który mam we krwi, MAŁĄ WOJNĘ w sobie mieć

Tramal

Black mollys mają to do siebie że młode po urodzeniu jeszcze zanim będą jeść mają instynkt howania sie i ucieczki , stąd ten bezruch. jest to standard , ja bardzo to lubie bo łatwoe je wtedy rurką odłowić do kojca. po dniu dwóch zaczynaja sie już ruszać i jedzą podawany im pokarm. Pozdrawiam
112,25