...pyszczaki...

Zaczęty przez ies, 01.02.2006, 17:55

Poprzedni wątek - Następny wątek

ies

Likwiduje moje malawi...orientuje sie moze ktos z Was gdzie moglabym oddac...a raczej sprzedac moje pyszczaki? jakis sklep o dobrej opinii? a moze macie jakies inne pomysly? z gory dzieki!
240l-malawi

Komandos

Wiesz ty co :shock:  :shock:  :?  :?

A jak ty myślisz jak ci powiedzieć jak nawed nie podałaś gdzie mieszkasz.
Ale mam dla ciebie w miare rozsądną propozyję. Idź nad jezioro tam wiesz ze 20 km, przejdziesz i za drewnianą chatką przejdziesz pare kroków, będzie chodowla strusi, potem będzie pastwisko zeber i słoni, zaraz za tym będzie widać jezioro MALAWI tam wpuść je, tylko pamientaj o przyzwyczajeniu do wody i środowiska twoich ryb. Wiesz torebkę foliową w której będą  twoje ryby wsadzisz do jeziorka, popływa sobie 15 minut i wpuść je. Aha poproś tamtejszych tubylców o codzienne karmienie ryb i cotygodniowe podmiany wody w jeziorze, pamientaj 20% wody starej na świerzą.
Wkrótce 100 litrowa tanganika z muszlowcami :)

Komandos

szukaj, po mieście sklepu który zechce twoje pysie ;)
Wkrótce 100 litrowa tanganika z muszlowcami :)

ies

a no bede szukac ... pewnie łatwo nie bedzie :/
240l-malawi

A-smi

Napisz ile i jakie masz pyszczaki, ile za nie bys chcial i czy dowiozl bys do Wa-wy.
pozdrawiam
asmi

ies

he he ...nie dowiózł a dowiozła ;) to taka mała poprawka!

Mam maingano
Yellowki
Red red
lombardoi

Co do ilosci...hmmm...sporo ...szczególnie redki rozmnażają sie jak szalone wiec mam ich duzo!
Yellowki 3 + maleństwo
Maingano 3+niemowlak
Lombardoi 2

Niektore sa to juz dorosłe rybki ,ktore u mnie sa ze 2 lata...

Chciałabym je sprzedac za tyle ile mniej wiecej daliby mi w sklepie...czyli połowe ceny ... z dowozem nie bylo by problemu
240l-malawi

A-smi

Przepraszam za plec. moje niedopatrzenie.
Nie no az tyle pyskow mi nie potrzeba, ale kilka bym wzial. Np. po 3-4z kazdego gatunku. Napisz do mnie na priv.
pozdrawiam
asmi