Karliki-ogólnie

Zaczęty przez Honey, 08.10.2007, 21:11

Poprzedni wątek - Następny wątek

Honey


Od dzisiaj mam karliki, sztuk 2. W akwa 45 l z bojownikiem i neonkami. Nikt nikomu w drogę nie wchodzi. Obserwowałam. Kupiłam dla nich larwy ochotki (czerwone) i wrzuciło mi się za dużo, bo żaby wyglądają teraz jak nadmuchane. Nic im nie będzie? Napisałam w temacie "ogólnie", bo pewnie kilka pytań jeszcze wyniknie z moich obserwacji. A i inni mogliby dorzucić coś od siebie, żeby nie tworzyć podobnych tematów...

malzonka

Tematy o karlikach już są. Poszukaj w nierybiastych.

Honey

Przecież to jest dział "nierybiaste" i szukałam.

malzonka

Przepraszam zasugerowałam sie
Cytat: Honey w 08.10.2007, 21:11

Napisałam w temacie "ogólnie"

Honey

Jaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa.... Napisałam posta o temacie karliki-OGÓLNIE (słowo :ogólnie" w temacie) Ale dział do ciężkiej chol*** chyba wiesz w jaki wchodzisz? NIERYBIASTE!!! Jeszcze na tyle potrafię posługiwać się forum, żeby umieścić temat w odpowiednim miejscu.

A odpowiedzi nie uzyskałam do tej pory. Dzisiaj karlików nie widziałam w ogóle. Gdzieś mi się pochowały...

malzonka

Widzę, że słowo przepraszam to dla Ciebie za mało. Szkoda, bo kultura wszystkich zobowiązuje.

Honey

Oops... tym razem to ja powinnam przeprosić. Nie widziałam twoich przeprosin tylko zacytowany tekst. Zwyczajnie nie zauważyłam. Przepraszam. Ale nadal chciałabym,żeby mi ktoś odpowiedział....

malzonka

A jak karliki dzisiaj ? Nadal jak napompowane ? Czy widać, że już nadmiar ochotki przetrawiły ?

Honey

Są mniej napompowane i je widać. Wcześniej się pochowały.

@$!@

Moje K&E (Klio i Erato :P ) również ostatnio się schowały, ale kiedy wrzuciłam im suszoną dafnię (na riazie nie mam dostępu do pokarmu mrożonego, nie mówiąc już o żywym  :-\ ) która nie spadła na dno jak płatki i nie podpływała im pod pyszczek jak żywe oraz nie szybowała wokół nich jak larwa ochotki na pensecie :P tylko gdy pływała po powierzchni wody to głodne od razu przypłynęły  <good> ;)  !

Skoro to ''ogólne'' to mam jeszcze kilka pytań:
1. Czy karliki mogą być z pielęgniczkami żółtymi?
2. Ile osobników przypada na ok. 100 l (ok. bo 112, ale 30 cm, a dla karlików to za dużo i o kilka cm im obnizę) wraz z 5 pstrymi kiryskami, 5 otoskami, 3 ampulariami, gupikami, razborami klinowymi i ew. z haremem pielęgniczek? Myślałam o 5, bo więcej to już będzie chyba za dużo?
3. Czy mogę sama 'hodować' żywy pokarm np. ochotki? Jeśli tak, to czy mają one jakieś specjalne wymagania? Ale jest jeszcze pytanie, czy będę miała sumienie potem wydać je na pewną śmierć :P  >:( :-\ !
4. Czy ruch wody b. im przeszkadza? Mogę założyć filtr kaskadowy?

Być może zamieściłam już gdzieś podobne pytania, ale fora mi się już pomieszały ;)  !