Oczlik, małżoraczek jak kto woli .....

Zaczęty przez Tola, 22.03.2012, 19:13

Poprzedni wątek - Następny wątek

Tola

Niby małe i niegroźne ale jak się namnoży to irytacja łagodnym słowem jest.... pytanie: jak się tego pozbyć??? Byle skutecznie i tak aby crystale nie ucierpiały ....

vento

podmiany rób drobnym wężykiem-jak do co2-wybierając przy okazji ile się da, dokładnie przeczesując dno przy szybach i zwiększ filtrację. Bardzo częste podmiany u mnie dały radę w 100% pozbyć się tego cholerstwa, ale przy crystalach to raczej nie bardzo, bo są za wrażliwe na codzienną wymianę 50% wody

Tola

Ano właśnie...słyszałam teorie że gupik skutecznie wyjada, ale wolałabym raczej nie wpuszczać żadnych ryb i straszyć krewetki. Podobno tez wyższą temp zabija oczliki. I pomyślałam czy by nie zrobić tak: do małego baniaka odlać trochę wody z krewetkarium, podgrzać samą wodę do 30-32 stopni i tak zostawić na jeden dzień. Potem schłodzić i wyłowić do niej krewecie. W krewetkarium powtórzyć ten sam proces podgrzania wody. Roślinom raczej nic nie będzie. Po schłodzeniu i podmianie mogłabym przerzucić krewecie spowrotem..... nie wiem tylko na ile skuteczne będzie podgrzanie wody do takiej temp lub do jakiej maksymalnie mogę podgrzać żeby zielsko nie padło, no i bakterie nitryfikacyjne....