Raki w akwarium

Zaczęty przez lukas, 22.01.2009, 21:43

Poprzedni wątek - Następny wątek

lukas

do galerii dodałem kolejnego raka

bloniu

#31
Rak który został dodany, czyli Cherax sp. blue moon jest w moim posiadaniu.
Kupiłem go w Kakadu w Warszawie (potem nie widziałem go już później w sprzedaży).
Opiszę po krótce moje obserwacje:

Rak dość płochliwy - dużo czasu spędza w kryjówce pod korzeniem. U mnie dostaje WaferMix Tetry, poza tym widzę jak "łapie" sobie mrożonki i płatki, które umnką rybom. Od czasu, gdy posadziłęm riślinę Ophiopogon gigantea zauważyłem, że coś ją podjada i to właśnie raka obwiniam za to (roślina jest bagienna więc słabo rośnie, ale ewidentnie jest podjadana), chociaż nie złapałem "dziada" :) na gorącym uczynku.

Często zrzuca wylinkę, czyli szybko rośnie. Wylinka zdarza mu się co 1,5-2tyg. Wtedy w ogóle nie wychodzi i wtedy też nie je (zjada swoją wylinkę).

Gdy przegapię danie mu tabletki dla raków potrafi w akcie desperacji atakować ryby. W dzień nie udaje mu się nic wskórać, jednakże w nocy kiedy ryby potrafią polegiwać brzuchami po dnie, potrafi złapać za płetwę i ją poszarpać (obgryźć).

Gdy dostaje jedzenie regularnie - sytuacja od razu się poprawia, rybom odrastają pocięte płetwy ogonowe i jest spokój (dodam, że trzymam raka z żyworódkami).

Rak jest bardzo samodzielny i zdeterminowany w zdobywaniu pożywienia - wiecznie głodne molinezje skubią tabletkę dla raka, która powoli opada na dno. W tym czasie rak potrafi czekać już na tabletkę (świetnie wyczuwa zapach - tabletka od razu reaguje z wodą i unosi się mgiełka), a nawet wspinać się w oczekiwaniu na szybę. Gdy tabletka opada na dno - ryby dalej skubią tabletkę - rak odgania je szczypcami, a mniejszymi odnóżami, którymi podaje pokarm do otworu gębowego, chwyta tabletkę, po czym szybko znika pod korzeniem.

Nie zauważyłem, żeby w naturalnych warunkach (kiedy nie wkładam rąk do akwarium :) ) używał ogona do skoków.

Potwierdzam, że całkowicie ignoruje krewetki, zarówno amano, red cherry oraz - o co miałem obawę bo są podobnej wielkości - atya gabonensis.

Raka polecam, mało problemowy a radośći z obserwacji mnóstwo.


I consider myself as a one fish wolf pack

Agnus

bloniu a masz jakieś fotki swojego akwa z rakiem? :) Dzięki za relacje.. bardzo ciekawe :) Nigdy raka nie miałem, choć trzymałem już w rękach to stworzenie (był to polski Rak Szlachetny) i może kiedyś skuszę się na jego hodowlę.

bloniu

#33
Fotek samego raka nie mam, bo nie chce pozować ;)

A pływa w akwarium, które jest opisane w Nasze akwaria "bloniu 70l"

Tutaj ciekawy opis raka:

http://aqua-terra-vita.com/CrayfishWP/CheraxBlueMoonCare.html
I consider myself as a one fish wolf pack

dj_ryba

Ja posiadam raki marmurkowe w akwa i jakos nie mam z nimi problemow trzymam je z zyworodkami i tylko te bardziej ciekawskie gupiki maja ponadgryzane ogonki raki te sa zbyt wolne aby dopasc jakas rybke ale za to rozmnazaja sie w strasznych ilosciach gdyz w tym gatunku nie wystepuja samce karmie je tabletkami dla ryb dennych zawiewrajacymi okolo 36% spiruliny

bloniu

Jak to nie występują samce?
I consider myself as a one fish wolf pack

Mataertest

no normalnie, tak jak w seksmisji :D
wysrępuje u nich dzieworództwo, czyli że z niezapłodnionych jaj wylęgaja się samice

dj_ryba

noo wlasnie polecam jee gdyz  nie maja durzych wymagan tylko mozna je nazwac mala plaga gdyz w akwarium w ktorym sie rozmnazac zaczna wystepuje 1 sztuka na 4 litry mniejwiecej na takim poziomie kontroluja swoja populacje

bloniu

Wiem co to jest partenogeneza :P ale nie wiedziałem, że któryś rak to "ogarnia".

Za chwilę się wybiorę do sklepu i zakładam hodowlę raczków :)
Bo już szukanie samca dla cherax blue moon już mi się powoli nudzi...
I consider myself as a one fish wolf pack

dj_ryba

bloniu a skad jestes gdyz mam jeszcze okolo 10 sztuk na zbyciu

Muchomorek

Takie raczki i do tego okonie, które by na raki polowały... ale do tego by trzeba było mieć akwarium z 2000 l  :-\
Na takie maleństwa, to pewno inne ryby też polują? Jak jest u Ciebie dj_ryba?

dj_ryba

no wiesz jak samoode to trzymam je w banaku specjalnie do nich 45l bez  rozlin przekladam tam samice z jajami a gdy sie wylegna odzielam je od samicy i po okolo miesiacu kolejna partia rozmnazaja suie tylko zima i laduja w zoologiku aktualnie chce sie ostatnich 10 sztuk mlodych pozbyc ale sklapy niechca ich przed urlopemwiec mammaly problemik i probuje znalesc kogos kto je przygarnie

dj_ryba

ryby na nie nie poluja raczej one przycinaja glupika troszeczke ogonki jakktorys jest zbyt ciekawski

bloniu

Jaka jest cena? Zagadaj do mnie na gg 2223410. Ja jestem z Warszawy ale chyba da się jakoś przesłać? Może w lipcu coś zadziałamy. Jak się zdecyduję to powiem Ci żebyś odłożył dla mnie...
I consider myself as a one fish wolf pack

dj_ryba

u mnie maluszki do przygarniecia maja miedzy 2,5 a 3,5 cm dlugosci