Kabomba ??

Zaczęty przez nonak, 06.01.2004, 16:31

Poprzedni wątek - Następny wątek

nonak

Witam!
Mam pytanie odnośnie kabomby : czy nowe pędy wyrastające z łodygi powinno sie obrywac czy moga tak rosnąc i co zrobić jak kabomba podejdzie mi pod samą powierzchnię ?? wygina sie... czy powinno sie urywac czubek i wsadzac w podloze czy pozostawić ją w takim stanie ??

A-smi

Mozesz odrywac boczne pedy.
Z poczatku zeby miec wiecej roslinek czekalem az wylozy sie pod powierzchnia nawet do 20cm, a potem odrywalem czubki i byly swieze roslinki. Potem jak juz ich bylo troche to skracalem je od dolu, a czubek dalej rosl.
pozdrawiam
asmi

deexer

Pozwolę sobie wrzucić się w już otwarty wątek, coby nie rozbijać info o jednej roślinie na drobne:

Jakiś czas temu przesadziłem Kobombę na tył akwa z tym że została niefortunnie otoczona Ludwigią, która ją trochę zdominowała - co mnie zaskoczyło. No i ogółem Kabomba stanęła i zaczęła marnieć... celem jej regeneracji postanowiłem ją czasowo przenieść na przód akwarium, żeby zlapała trochę światła, podrosła, odżyła... ale... już tam z tyłu Kabomba tak jakby zamknęła się w sobie, tzn. zwinęła liście tak jak to robiła niegdyś na noc tyle że teraz przez cały czas (a ma do dyspozycji około 0,7w/L i nie jest zasłonięta) tak ma... spotkaliście się z takim przypadkiem? czegoś jej brakuje? co moge na to zaradzić?