O roślinach więcej...

Zaczęty przez Ziomal Kamil, 14.03.2006, 09:27

Poprzedni wątek - Następny wątek

Sebastian

Ja obecnie (od dłuższego czasu) uzywam nawozów Aqua Artu, symfonii uzywałem wcześniej. Sam nawóz możesz kupić w sklepach ogrodniczych lub w zaopatrzeniu dla rolnictwa/ogrodnictwa, był również na allegro, siarczan potasu najprościej na allegro lub w POCH (najmniejsze opkawanie 250 g), ferro w zoologicznym.

385 l - dyskowce

grafalski

Nie wiem, czy sie ze mna zgodzicie, ale moim zdaniem najwazniejsze w baniaku jest Co2. Dyskutujemy tutaj na temat nawozow zapominajac, ze 90% sukcesu zdrowego, ladnego akwarium  przede wszystkim zalezy od Co2, bo przeciez z Co2 w przewazajacej mierze  zbudowane sa rosliny.
Mozna dodawac nawozy lub poszczegolne skladniki nieregularnie, ale jesli sie ma odpowiedni poziom Co2, roslinom nic nie bedzie.
Wszyscy ci, ktorzy nie dodaja Co2 do swojego akwa, powinni sie tym zainteresowac.
Sprobujcie utrzymac Kh na poziomie 3-5 i dodawajcie pomalu Co2. Z wlasnego doswiadczenia wiem, zeby nie ufac testom. Testy na Kh moga pokazywac rozne wyniki, ale dadza Wam srednie rozeznanie, jakie Kh ma Wasza woda. Nastepnie zacznijcie dodawac Co2. Na pewno wiekszosc z Was zacznie poslugiwac sie tabela pokazujaca zaleznosc Kh i Ph = zawartosc Co2. Nie wierzcie takim tabelom - u mnie np. Kh wypada na 5 a Ph 6.2 i wg. tabeli zawartosc Co2 powinna wynosic ponad 94.6 ppm (30 ppm to poziom max.) , co powinno byc zabojcze dla ryb, ale ryby sa OK.
Zacznijcie dodawac Co2 i obserwujcie ryby. Jesli zaczynaja "sapac" przy powierzchni lub sa zestresowane (np. brak apetytu, sa pochowane), to przekroczyliscie zdrowy poziom Co2. W takiej systuacji obnizcie Co2 lekko i obserwujcie, co sie dzieje. Jesli ryby sa OK, a rosliny obsypane sa perlami, wszysko jest OK. Zmierzcie Kh I Ph (nie uzywajcie roznych testow na Kh lub Ph - zawsze ten sam)  i zapiszcie wyniki. Przy podmianie wody, Wasze zapiski Wam pomoga osiagnac prawidlowy poziom Co2 w Waszym akwarium.

Sebastian

Cytat: grafalskiNie wierzcie takim tabelom - u mnie np. Kh wypada na 5 a Ph 6.2 i wg. tabeli zawartosc Co2 powinna wynosic ponad 94.6 ppm (30 ppm to poziom max.) , co powinno byc zabojcze dla ryb, ale ryby sa OK.
A to dlaczego ? Wyniki w tabelach nie są brane z powietrza tylko ze wzorów i poparte praktycznymi pomiarami, przekłamanie może oczywiście występować, a powodem tego będzie nieprawidłowa ingerencja w TWW, np próba jej podniesienia poprzez dodawanie NaHCO3 (soda oczyszczona), w przypadku gdy nie zmienialiśmy parametrów wody a TWW>TWO należy przyjąć że TWW=TWO. O ile dobrze pamiętam to w przypadku dodawania kawsu (solnego, siarkowego) również mogą występować przekłamania.
Co do szkodliwości CO2 to zaczyna się ona od stężeń rzędu 100 ppm, co nie oznacza że przy tym stężeniu jest zabójcze. Wartość 30ppm również nie jest maksymalna, predzej optymalną, niektóre firmy specjalizujące się w hodowli roślin (np Tropica) zalecają wartości 25-40ppm, ja w swoim zbiorniku utrzymuje 30-40ppm i żadnych skutków ubocznych nie widze. Proponuje ci sprawdzić wiarygodność testu na pH, biorąć pod uwagę tolerancję błędu 0.2 (to bardzo niewiele jeśli chodzi o testy kropelkowe) to z zawartości 94,6ppm robi się 59.71 a ta wartość jest jeszcze dla ryb bezpieczna.
Cytat: grafalskiJesli ryby sa OK, a rosliny obsypane sa perlami, wszysko jest OK
Idąc tą drogą szybko o stężenie CO2 rzędu 94,6ppm a bąbelkowania nie bedzie  :wink:  np, przy niedoborze P lub Mn taki efekt może być mimo że CO2 bedzie poddostakiem. Druga sprawa to taka że bąbelkowanie jest widoczne gdy woda jest max. nasycona tlenem, może być tak że mieszkańcy akwa będą zużywali tyle tlenu że max rozpuszczalność nie będzie miała miejsca. I co wtedy ? 150 ppm CO2 ? Dwutlenek węgla to nie wszysko, są jeszcze równie ważne rzeczy.

385 l - dyskowce

grafalski

CytatA to dlaczego ? Wyniki w tabelach nie są brane z powietrza tylko...
Z wlasnego doswiadczenia wiem, zeby nie polegac na testach Kh. Sam kiedys postanowilem zrobic test tych wlasnie testow. Uzylem 5 rodzajow, roznych marek testow na Kh i za kazdym razem wyniki byly rozne. Wyniki wahaly sie do 4 stopni Kh. I to dlatego wlasnie w niektorych zbiornikach tabelka pokazuje 100ppm Co2 i ryby sa Ok, a w innych znowu przy 30ppm ryby "sapia". Naprawde nie wiem, dlaczego tak sie dzieje z testami Kh, ale jednego mnie to nauczylo - nie zawsze wierzyc w to, co one pokazuja.
Nieprawidlowe wskazania Kh sa glowna przyczyna pomylek w sprawdzeniu zawartosci Co2 w wodzie, a przeciez w 95% niestabilny poziom Co2 jest przyczyna pojawiania sie glonow.
Kiedys mialem problem z roznymi rodzajami glonow w swoim akwarium. Dodawalem nawozy w rozny sposob - raz mniej, raz wiecej. Podmienialem wode 50% raz w tygodniu i nie moglem poradzic sobie z glonami. Sprawdzalem Kh, Ph - wszystko bylo w normie. Poziom Co2 staralem sie utrzymac na ok. 30ppm. Takze wszystko wygladalo wg. mnie, tabelek i testow w porzadku. Zaczalem szukac w necie porad i artykulow na temat likwidacji glonow w akwarium. Ktoregos dnia znalazlem informajce na temat na jednym z forum akwarystycznych.
Ktos sugierowal wlasnie, zeby nie ufac testom Kh, tylko ustawic poziom Co2 na "oko" metoda prob i bledow - po prostu pomalu podkrecac Co2 i obserwowac ryby. Efekt byl taki, ze glony zniknely i to wszystkie, a ryby maja sie swietnie.
Nie chce, zeby ktos moj post bral za wyrocznie, ale chcialem tylko sie podzielic wlasnymi obserwacjami.

Sebastian

Jak sam widzisz tabele są dokładne i do nich nie ma co się przyczepiać, jedynie problemem może być (ale wcale nie musi) wiarygodność pomiaru TWW, chociaż to też można sprawdzić oddając próbkę wody do badania np w sanepidzie lub mając dane o wodzie z wodociągów. Można również dodawać wodę demineralizowana, ro itp wtedy ma sie pełną kontrolę nad składem wody. Ja nigdy nie miałem problemów z testami na TW, uzywałem Sery, Tetry i  Zooleka i pomiar zawsze był taki sam.
Napewno masz trochę racji, ale w przpadku CO2 trzeba uważać, a dozowanie "na oko" moze skończyć się tragicznie, dlatego odradzam takie rozwiązanie.

385 l - dyskowce

grafalski

Napewno masz trochę racji, ale w przpadku CO2 trzeba uważać, a dozowanie "na oko" moze skończyć się tragicznie, dlatego odradzam takie rozwiązanie.[/quote]

Sebastian. Wiadomo, ze nikt nie bedzie podkrecal co2 na max.
Powinno sie to robic pomalu np. 0.1 stopnia ph na dobe i obserwowac ryby. Mialem taka sytuacje u siebie w baniaku, ze przy Ph 6.2 - 6.3 ryby byly Ok, ale juz przy 6.1 nie podplynely rano jesc i byly pochowane :shock: . Konkluzja byla tylko jedna  - osiagnalem limit Co2. Po ponownym ustawieniu Ph na 6.2 wszystko bylo po staremu tzn. ryby nie byly zestresowane. Dzisiaj nie mam alg, rosliny w perlach, a ryby "tancza na ogonach". :D