kwiat anubiasa

Zaczęty przez malzonka, 23.09.2006, 06:36

Poprzedni wątek - Następny wątek

malzonka

Mam pytanko. Anubias wypuścił piekny pęd kwiatowy. Na razie jest to tylko pączek, ale pewnie niedługo rozwinie się kwiat. W sklepie powiedzieli mi, że pęd kwiatowy bardzo osłabia roslinę i nalezy go usunąć. Tym razem nie zrobię tego na 100% bo nigdy nie widziałam kwiatu anubiasa, ale co robic kolejnym razem. Czy rzeczywiście jest aż tak niewskazany dla rosliny, czy aż tak mocno osłabia, że anubias może przez kolejne pół roku nie wypuścić ani jednego liscia ? Ja wiem, że to żółw wśród roslin, ale czy aż tak ?

Zyga

mam anubiasy nana, nigdy nie przycinałem kłączy kwiatowych i nie zauważyłem, żeby miało to jakikolwiek wpływ. Te anubiasy, które nie wypuściły takich kłączy u mnie rozijają się w takim samym tępie jak te, które zakwitły.
Zyga

malzonka

Dzieki, to nie mam zamiaru w takim razie usuwać pędu.