Kolcobrzuch kongijski

Zaczęty przez Erem, 12.10.2005, 15:11

Poprzedni wątek - Następny wątek

Erem

Witam

Kiedyś zaciekawiła mnie ta rybka ale zapomniałem o nie. Ale że ostatnio miewam broblemy ze ślimorami( kochane przez wszystkich zatoczki) znowu powruciłem do tej jakże śmiesznej rybki. Powertowałem troch po forum i w większości przypadków odradzacie trzymania kolcobrzuchów w akwa ogólnym.
Ale jest jesden gatunek kolcobrzuch o nazwie kolcobrzuch kongijski:

-Kolcobrzuch kongijski Tetraodon schoutedeni
Występuje w Zairze, tylko w wodach słodkich. Osiąga długość do 10 cm. Ciało pokrywają bardzo drobne kolce. Z ubarwienia podobny do kolcobrzucha zielonego: na oliwkowym tle grzbietu i boków występują .ciemne, nieraz prawie czarne okrągłe plamy. Brzuch jasny; gładki. Samce tego gatunku są mniejsze od samic. W czasie tarła trwającego 1,5-2 godz. jeden lub dwa samce przyczepiają się do brzucha są mity i pływają tak razem. Składanie ikry odbywa się wśród roślin - samica rzuca bezładnie 200-300 jaj, które samiec pielęgnuje przez 3-6 dni. Narybek chętnie zjada larwy solowców i pływiki oczlików. Kolcobrzuchy kongijskie mają łagodne usposobienie, można je trzymać w towarzystwie innych ryb, zwłaszcza szybko pływających.

Co powiecie na to? Czy mógł bym go trzymać z Neonami i otoskami?
Pozdrawiam

PS: Mam 60L akwa; ph 7.5. Jakieś inne parametry jak są ważne to moge podać.
"Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy"-kłucił bym się.

kafarski

cześć. trzymam dwa rodzaje kolcobrzuchów - tetraodon biocellatus i t. travancoricus. nie zdecydowałem się na kongijskie bo rosną dosyć duże i w twoich 60 litrach było by mu ciasno. wszystkie kolcobrzuchy rosną powoli i mają dużą przemianę materii więc mocno brudzą.
Polecałbym ci na  ślimaczki t. travancoricus(jeśli je gdzieś dostaniesz) bo są małe -do 4cm , wrogie tylko wobec innych kolcobrzuchów- mój samiec ścigał trzy razy większe 'dwuplame' kolcobrzuchy a trzymam go teraz z narybkiem zmiennika i gupików bez problemów.bardzo lubi ślimaczki do tego stopnia ze poobgryzał muszlę ampularii naokoło żeby dostać sie do mięska i to zrobił- czego nie potrafią t. biocellatus'y.musisz pamiętać że trzeba im zapewnić pokarm gdy już nie będziesz miał ślimaków w akwa.Mogą to być mrożonki ochotki,tłuczone małże,żywe krewetki od czasu do czasu lub larwy owadów.
tu masz link do najciakawszej strony po angielsku o pufciachhttp://puffernet.tripod.com/main.html

Erem

Dzięki za odpowiedź, właśnie potrzebowałem opini hodowcy.
A że mają dużą przemiane materi to by pasowało bo z neonów to dużo nie wylatuje.
Będe szukał tego karłowatego.

Pozdrawiam i Czekam dalej na inne opinie

PS: Czy napewno chodziło Ci kafarski o karłowatego?
http://natterx.webpark.pl/TetraodT.html
"Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy"-kłucił bym się.

kafarski

tak to ten ,jeśli go znajdziesz to raczej będzie ten bo jest bardziej popularny. w tym linku autor pisał dużo z netu. ma same samice bo samce maja  taka pręgę na brzuchu że hej i jeszcze diabelsko mieniące sie zielone oczy -nawet paletki takich nie mają. ogryzają płetwy tylko jeśli są głodne więc trzeba im dawać robale, kiedy karmię je codziennie jest spokój.ganiają się dosyć mocno po akwarium ale swoim kumplom o dziwo nie skubią płetw, brak jakichkolwiek ubytków. przeganiają za to inne kolcobrzuchy nawet duzo wieksze. nie atakują narybku ,chyba że to będą larwy ikrzaków podobne do robali, żyworodnych nie ruszają. nie jedzą płatków i są bardzo 'flegmatyczne' wybierają jedzenie dokładnie wybierając cel kęsa. załatw im jakoś oddzielne miejsce karmienia zeby inne rybki sie nie zarzerały ich porcjami.lub po prostu tylko slimaki.
rozmnażają sie nawet chętnie ale w jednogatunkowym zbiorniku, ja trzymam samiec + 2samice ale jest za duzo rybek innych w akwarium zeby cos wyszło.