Jak zmusić neony czerwone do pływania stadem?

Zaczęty przez nic_ram2, 17.11.2009, 16:39

Poprzedni wątek - Następny wątek

andy76

Zamien neony na czerwonogłówki(RODOSTOMUS)to bedzie wtedy bardzo ładna ławica.

g_stanislaw

Hahaha :)
Oplułem się ze śmiechu po przeczytaniu tematu.

I od razu przyszedł mi do głowy pomysł:

Powiąż je żyłką. :)

Wiem, że OT, ale nie mogłem się powstrzymać. :)

Antosia

Skalary nie zawsze się sprawdą. Mam 7 . Mój M uparł się na neonki....kupił 15. Myślałam,że skalcie migiem je zjedzą.....a tu....guzik....przyzwyczaiły się do siebie i żyją w zgodzie....niestety  :-\
Pozdrawiam.
Pokaż mi swoje akwarium, a będę wiedziała, czy słuchać Twoich rad.

Jarecki

No nie oczekujmy od ryb zachowań jakie nam się zażyczy.
Ryby stadne to nie oznacza że pływają tam i zpowrotem zwartą grupą.Tak mamy zakodowane w wyobrazni słowo ławica czy stado.A tymczasem neonki stadem czy ławicą jak kto woli, "się trzymają" a znacznie rzadziej pływają.Głównie, jak trzeba wypłynąć pare metrów dalej przez otwartą przestrzeń tylko po to by stado zarzuciło "kotwicę" w innym miejscu. :)
Ograniczona przestrzeń akwarium, roślinki, korzenie a nawet duże ryby zwiększają poczucie bezpieczeństwa i tylko pozornej oczami obserwatora, beztroski.
Neony zawsze dążą by trzymać się bliżej dna. Ryby pływające zdecydowanie wyżej tylko zwiększają ich poczucie bezpieczeństwa.
Czyli co?
Akwarium dwa metry długie, zero innych ryb, brak roślin a broń cie Boże jakieś kamyki czy gałęzie. Tylko czysty piach plus oślepiające oświetlenie gwarancją sukcesu. <good>
A ławica nie mogła by przekraczać dwudziestu osobników bo liczniej znów mogły by się za pewnie poczuć. ;)

Dajże im szansę. Niech się po prostu świecą po krzakach. :D


Doktorek

#19
Cytat: bartekw w 17.11.2009, 17:23
jest taka mozliwosc : wpusc duze drapiezne ryby to odrazu sie w stado zbija ;D ;D ;D
Albo po prostu napieprzać w szyby, byle nie potłuc. Też się zgromadzą. I se pomyślą, idąc tropem kolegi niżej cytowanego, co za idiota? Niech psa nauczy gadać lepiej, a nie tu puka szybkę.

Cytat: Lucky w 17.11.2009, 18:28
Pomysl bedac na ich miejscu -  po co mialbys za kims plywac skoro caly zbiornik oplyniesz w kilka sekund i z kazdego miejsca widzisz "kolege", nic cie nie atakuje, nie potrzebujesz nikogo miec oboko....

No po co mialbys plywac za kims?
No, dla towarzystwa, zagadać.
Albo jakąś samiczkę pogonić.
No pomyśl, na ich miejscu, masz samiczek kilka, do wyboru, do koloru.