znikające ryby

Zaczęty przez mario24, 02.01.2007, 19:30

Poprzedni wątek - Następny wątek

mario24

ostatnio zauwazyłem ,że w dziwnych okolicznosciach zagineło mi kilka ryb ( 2 otoski i 2 danio ) , po prostu znikneły z akwarium. Czy mozliwe jest że zostały zjedzone przez dosc duzego glonojada ?

żałobniczka

możliwe jeśli ten glonojad jest spory, mógł chapnąć ryby gdy spały.
Moje akwa, odnowione foty ;). Zapraszam do komentowania :)

http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php/topic,8645.0.html

malzonka

Nie ma takiej opcji. Zwróćcie uwagę np na budowę pyszczka. Glonojad może trochę zeskrobac zdechłej ryby ale nigdy nie upoluje. Napisz jaka masz obsadę.

Emi

Mogły zdechnąć a glonojad dokonał dzieła.
Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.

mario24

moja obsada to : 15 neonków innesa, 4 kiryski, 2 otoski i para pielegniczek ramireza, no i glonojad. Po świetach znikneły własnie dwa danio i otosek . Zbrodnia doskonała czy co, bo nawet zwłok nie ma

Patryk.ruda

musiały ci padnąć bo masz spokojne ryby ale otoski jest ciężko utrzymać jak są nowe, bo one żyją tylko glonami a danio to nie wiem dlaczego. a to ze znikły to ryby je zjadły :'( . pozdrawiam  <papa>

skoti

jak nie masz przykrytego akwa to mogly wyskoczyc i kidys znajdziesz "chipsy" ;D ja jak nie to musialy pasc a glonek i reszta je zjadly

ale otosek moze sie poporosty gdzies skryl i wyjdzie za jakis czas ja tak mialem z glonojadam nie widzialem go przez 2 tygodnie az w koncu wyszedl z kryjowki 9nie wiem gdzie sie schowal bo przeszukalem cale akwa tez myslalem ze padl ale ie wiem ja to jest u ciebie
<papa>

napierka

Mi też w niewyjaśnionych okolicznościach "zniknął" neonek, dowiedziałam się na formu, że prawdopodobnie scenariusz był taki: rybka była słabsza i zdechła, a inne dokończyły dzieła. Stosunkowo szybko w temperaturze 24 stopni rozkładają się takie rybki (ok. 10 godzin).....
2 noeny innesa, 3 neony zielone (zwinnik costello), 4 neony czerwone, 5 kirysków, 2 zbrojniki niebieskie

Emi

Cytat: Patryk.ruda w 03.01.2007, 09:16
otoski jest ciężko utrzymać jak są nowe, bo one żyją tylko glonami

Guzik prawda. Jedzą też normalny, płatkowany, najlepiej roślinny pokarm dla innych ryb.
Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.

::Martyna::

Cytat: Emi w 04.01.2007, 09:05
Cytat: Patryk.ruda w 03.01.2007, 09:16
otoski jest ciężko utrzymać jak są nowe, bo one żyją tylko glonami

Guzik prawda. Jedzą też normalny, płatkowany, najlepiej roślinny pokarm dla innych ryb.
Być może. Mam płatkowany i myślałam, że będzie jadł to po 3 dniach od kupienia wykorkował. Ale może są przypadki gdy jedzą płatkowany.
x))

djlaar

może gdzieś w filtrze znajdują sie twoje rybki  :P <papa>

Emi

Może miałaś taki pokarm, który im nie odpowiadał (jak sama w innym wątku pisałaś to były płatki wysokoproteinowe a one z roślinnym mają niewiele wspólnego) lub zdechły Ci z powody złych parametrów wody akwariowej. Większość otosków będzie jadła normalny pokarm dla glonojadów, płatki roślinne itp jak nie ma glonów i wcale przez to nie zdychają.
Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.