Masakra...

Zaczęty przez Plex, 10.11.2004, 22:44

Poprzedni wątek - Następny wątek

kafarski

to pewnie sztucznie zaplodnione sztuki.tak jak wszystkie co ladniejsze wyhodowane  gupiki- u mnie czasem rodza sie z niespokrewnionych rodzicow malutkie bez pletw-takie kijanki. cena za ladny wyglad to poronienia. deformacje mala odpornosc.w poniedzialek uspilem chora na raka samiczke zmienniaka tzw mickey z 3ma plamkami na ogonku.piekna byla cala rubinowa.ale niestety...mam tylko 4 maluchy od niej.