ochotka

Zaczęty przez kaza2, 12.03.2007, 07:28

Poprzedni wątek - Następny wątek

kaza2

 mam  ochotke w zamrażalniku w kostkach jak to  dawać im do żarcia

Seboos

Rozmrozić, przepłukać i do akwa  ::)

kaza2

acha  bo to jak sie rozrozi  to będzie luźna ochotka  acha   ok :d  dziękx

adi3641

Ja nie rozmrażam tylko kostkę kroję na cztery i wrzucam do aqwa.
Sama się rozmraża i co najlepsze to unosi się na powierzchni wody gdzie ryby ją sobie powoli jedzą. Z obserwacji moim rybciom to odpowiada.
GG 11590574
Pozdrawiam adi.
Mój sklep aqwa: "ZEBRA", ul.Sienkiewicza 7, OPOLE.
Glony: http://www.artnet.com.pl/lkozicki/thekrib/algae.html
Baza roślin: http://akwa-mania.mud.pl/rosliny/lacinskiwykaz.html#8

Seboos

Cytat: adi3641 w 12.03.2007, 07:56
Ja nie rozmrażam tylko kostkę kroję na cztery i wrzucam do aqwa.
Sama się rozmraża i co najlepsze to unosi się na powierzchni wody gdzie ryby ją sobie powoli jedzą. Z obserwacji moim rybciom to odpowiada.
Będzie odpowiadać do czasu zapalenia przewodów pokarmowych.
Nie wolno dawać zamrożonej bo
1. Ryby jedzą to bardzo zimne i mają problemy z układem pokarmowym
2. Pokarm należy wypłukać ... nie licz na to że jest sterylnie czysty. Poza usunięciem niejadalnych kawałków (starych) dodatkowo pozbywasz się mechanicznych zabrudzeń, jak i wszelkich ewentualnych pasożytów

adi3641

Co do zamrożonej ochotki to masz rację Seboos tego akurat nie wiedziałem a jest to bardzo przydatna informacja za którą dziękuję, a  z wypłukaniem pokarmu to może nie jest sterylne ale jak na razie mam w miarę czyste. Pokarm kupuję u mojego przyjaciela w sklepie (adres poniżej) i nie spotkałem się abym kupił starą zamrożoną ochotkę. Więc może podchodzę do tego tematu.
Jak to mówił mój dziadek "Przezorności nigdy za wiele".
Pozdrawiam adi.
GG 11590574
Pozdrawiam adi.
Mój sklep aqwa: "ZEBRA", ul.Sienkiewicza 7, OPOLE.
Glony: http://www.artnet.com.pl/lkozicki/thekrib/algae.html
Baza roślin: http://akwa-mania.mud.pl/rosliny/lacinskiwykaz.html#8

Emi

Nigdy nie wiesz co zostało zamrożone, czy ochotka była świeża podczas mrożenia - o to Seboosowi chodziło. Czasem jak się rozmrozi to wtedy człowiek widzi ile i co było zamrożone, brrrr....
Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.

KnightRider

Bądzcie bardzo z tym ostrożni bo ja kiedyś nierostropnie podałem te robalki moim podopiecznym to w akwie miałem jakiegoś syfa i zdechła mi najpiekniejsza mieczyczka berlińska za 20 złoty!!

MenschFeind

Ja kupiłem suszoną ochotkę. Normalnie się daje od razu do akwa?