Bojownik

Zaczęty przez Kicha, 25.10.2007, 22:21

Poprzedni wątek - Następny wątek

Kicha

Mam małe 15 litrowe akwarium na roślinki tip. wiadomo kwarantannowe roślinek mam multum i dokupować już narazie nie będę zresztą mam z zaufanego źródła więc o żadne choroby nie ma strachu zastanawiałem się czy mogę kupić tam bojownika czytałem, że nie może on znajdować sie w kuli (dość oczywiste), ale obawiam się że litraż zbyt mały a nigdzie nie mogłem znaleźć...
a tak p.s. moja koleżanka ma bojownika a dużym kielichu (dałem jej do przeczytania artykuł z wikipedii i będzie zmieniać na 35 litrów) tak czy inaczej jej bojownik ma czarne plamki na ogonie co to jest w sklepie powiedzieli ze rybia ospa  :-\ miałem ospe i ona ta nie wygląda... zdjęcia nie mam małe, ale widoczne gołym okiem czarne kropeczki co to?
W przygotowaniu 25 litrów... Ah szkoda tej 120...

matka siedzi z tyłu

Ospa to na pewno nie, przy ospie są białe kropki.
Czy one są tylko na ogonie? A czy płetwy są postrzępione? Od dawna ma te kropki?

A co do Twojego zbiorniczka - 15l to trochę mało, lepsze byłoby 20. No nie wiem... :-\ jak dasz tam filtr kaskadowy, który zajmuje mało miejsca, to może... no i oczywiście grzałka i pokrywa obowiązkowo.
ʎɐqǝ uo pɹɐoqʎǝʞ ɐ ʎnq ı ǝɯıʇ ʇsɐן ǝɥʇ sı sıɥʇ

Kicha

no właśnie sam mam wątpliwości grzałka rzecz oczywista zresztą nawet w roślinnym utrzymuje 24 ogon lekko postrzępiony coś mówiła, że sie strzępi choć wygląda to potrosze na naturalne na bojownikach się najlepiej nie znam jeszcze.... i są tylko na ogonie a co z tą pokrywą? bo ja jej nie mam ;D
W przygotowaniu 25 litrów... Ah szkoda tej 120...

matka siedzi z tyłu

Pokrywa jest potrzebna z tego względu, że bojownkiki jako labiryntowce pobierają powietrze znad wody; pokrywa ma zapewnić, że to powietrze będzie ciepłe. W przeciwnym razie bojownikowi grozi przeziębienie labiryntu, bardzo często kończące się śmiercią.

Ogon postrzepiony to nie jest naturalny stan u bojownika, są oczywiscie odmiany płetw "crowntail", które wyglądaja jak frędzelki, ale trudno mi zgadnąć, czy Twoja koleżanka ma akurat takiego.
Plamy i strzepiące się płetwy mogą wskazywać na martwicę płetw. Fatalne warunki, które ten biedny bojownik ma w kielichu bardzo to uprawdopodabniają (zła jakość wody, nieodpowiednia temperatura). Martwicę leczy się MFC albo Baktopurem Direct, ale najważniejszym czynnikiem jest poprawa warunków - czysta, ciepła woda, odpowiedni pokarm (mięsko, witaminy).Obawiam się, że bez porządnego akwarium żadna kuracja nie pomoże.
ʎɐqǝ uo pɹɐoqʎǝʞ ɐ ʎnq ı ǝɯıʇ ʇsɐן ǝɥʇ sı sıɥʇ

Kicha

bardzo to możliwe woda miała około 8.5- 9 ph  jak zmierzyłem Ona niestety nie posiada testu grzałki też nie posiadała.... cóż do wyleczenia pozostaje czekać na to akwarium mam nadzieje, że to już nie długo... co do pokrywy ja zatykam akwarium folią, żeby wilgoć nie uciekała (mówie o małym 15 litrowym zbiorniczku) to chyba powinno wystarczyć tylko czy miejsca wystarczy filtr grzałka oczywiście są tak jak i roślinki
W przygotowaniu 25 litrów... Ah szkoda tej 120...

matka siedzi z tyłu

Wiesz co, a może wziąłbyś od koleżanki na przechowanie tego bojownika? On będzie miał szansę się wykurować, zamiast wegetować w tym kielichu. A w sprawie pokrywy idź do najbliższego szklarza, on ci utnie kawałek szyby wg podanych wymiarów. Zapłacisz pewnie z 5 złotych.
ʎɐqǝ uo pɹɐoqʎǝʞ ɐ ʎnq ı ǝɯıʇ ʇsɐן ǝɥʇ sı sıɥʇ

Kicha

Moze uda mi się Ją do tego nakłonić zobaczymy....co do szyby to tak oczywisty pomysl ze az na to nie wpadlem dzieki wielkie ;D
W przygotowaniu 25 litrów... Ah szkoda tej 120...