Problem z bojownikami...

Zaczęty przez Mechanic, 14.05.2008, 21:25

Poprzedni wątek - Następny wątek

mario27-28

Cytat: Mechanic w 16.05.2008, 20:18
Byc moze bede musial zmniejszyc obsade... Wymieniam 15l wody raz na tydzien. Szkoda, ze tak trudno utrzymac mi bojowniki... To sa przepiekne ryby... :(

Przy takiej obsadzie jaką podałeś to się niedziw że ci zdychają.Masz przerybienie i co za tym idzie 15l tygodniowo to za mała podmianaZmniejsz obsadę i ryby wymień na odpowiednie do twojego litrarzu,wtedy bojownik będzie miał gdzie pływać i jakość wody się poprawi.Dosadź roślin,bo masz mało.

hubb

Może to faktycznie problem przerybienia. Inna sprawa że bojowniki mimo powszechnego przekonania nie są rybami łatwymi w hodowli. Miałem kiedyś bojowniki i pomimo dobrych warunków jakie im stworzyłem zachorowały. Znam kilka osób które też skończyły przygodę z bojownikami po tym jak ich pupil zachorował i padł. Wg mnie to bardzo delikatne ryby!

piofro

wg mnie znien zródlo z ktorego nabywasz bojowniki. owszem moze i rybek troche masz za duzo a i prawda jest ze bojowniki lubia panowac w akwa. ale to ze padaja i kwitna to znaczy ze chorowaly przed smiercia. bojowniki latwo przeziebic, ale mowisz ze masz pokrywe. moze przy podmianie wody dajesz za zimną? generalnie bojowniki w naturalnym srodowisku przezyja i kaluzy, wiec nie są takie delikatne. a moze spróbuj w nowym zbiorniku. nie musi byc duzy ani nawet miec napowietrzanie. powodzenia

Mechanic

Teraz mam juz swoje wlasne "bojownikarium". Akwa 15l, w ktorym plywa 1 samiec i mam jak narazie 2 samice, plywajace w akwa ogolnym... Samiec wybudowal gniazdo ale samice nie sa chyba jescze gotowe. Poczekam. Dziekuje wszystkim za wypowiedzi! Teraz wiem jak utrzymac moje bojowniki w zdrowiu. Pozdrawiam!!! :)